Mass Effect

ObserwujMam (82)Gram (26)Ukończone (39)Kupię (7)

Znajdź Liarę T'Soni - wiki Mass Effect


Po zabraniu mu statusu Widmo przez Radę, Saren zapadł się pod ziemię i nie sposób go teraz wytropić. Głównym celem jest odnalezienie Liary T’Soni, córko Matki Benezji, która razem z Sarenem zamieszana jest w poszukiwanie Kanału i sprowadzenie Żniwiarzy. Jej rozległa wiedza na temat Protean sprowadziła na siebie uwagę Sarena, który również jej poszukuje.

W poszukiwaniu Liary musimy udać się na niezbadane światy Artemis Tau, ruszyć do systemu Knossos i wylądować na planecie Therum.

Podczas podróży czeka nas drobna potyczka ze szturmowcami gethów. Kiedy dotrzemy pod bramy rafinerii, nie uda nam się przedrzeć frontem z uwagi na trzy potężne wieżyczki. Jednak tuż przed wyjazdem z wąskiego korytarza wprost na pewną śmierć znajduje się rozwidlenie i możliwość ucieczki w prawo! Tam czeka na nas już tylko jedna wieżyczka i parę gethów w środku.

Wyjazd poza rafinerię jest zamknięty. Aby otworzyć bramę, wchodzimy do pomieszczenia po lewej stronie i aktywujemy odpowiedni przycisk.

Prowadzimy dalszą eksplorację kompleksu, okazyjnie eliminując kolejne oddziały przeciwników. W pewnym momencie na naszej drodze pojawi się naturalna przeszkoda, która uniemożliwi dalsze poruszanie się Maco. Kiedy dotrzemy pod wejście do proteańskich ruin, nadciągnie solidna porcja gethów łącznie z potężnie uzbrojonym pancernikiem.

Po wejściu do środka uważamy na czających się na każdym rogu gethów. Labiryntem korytarzy (prostolinijnych) dotrzemy w  końcu do uwięzionej Liary. Kierujemy się teraz w głąb groty (tej, w której znajduje się cela T’Soni) i na panelu lasera górniczego wklepujemy następującą kombinację:

A, X, B, Y

W ten sposób zrobimy ogromną dziurę w ziemi – ruszamy zatem w głąb proteańskich ruin. Naprzeciwko znajdziemy panel kontrolny odpowiedzialny za windę, która zaprowadzi nas do celi Liary. Kiedy już ją uwolnimy, ruszamy z walącego się podziemia. Będąc już na ostatnim „piętrze” dopadnie nas oddział Sarena wraz z dość wytrzymałym kroganinem.

Walkę z nimi najłatwiej jest prowadzić zza osłon zgromadzonych nad nami – wbiegamy pod ścianę i po prostu dynamicznie przemieszczamy się pomiędzy osłonami. Po wszystkim trafiamy na Normandię i obieramy kolejny cel podróży.

Autorzy strony:

Materdea
edytował(a): 2 razy   ●   zmienił(a): 2205 znaków
Oceń stronę:

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?