The Elder Scrolls IV: Oblivion (PC) - okladka

The Elder Scrolls IV: Oblivion (PC)

Premiera:
20 marca 2006
Premiera PL:
07 lipca 2006
Platformy:
Gatunek:
RPG / Akcja
Język:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (678)Gram (277)Ukończone (224)Kupię (47)

Opis The Elder Scrolls IV: Oblivion (PC)
Redakcja MiastoGier.pl @ 02:00 14.06.2009

Śr. długość gry: 104h 49min

+ czaswięcej

The Elder Scrolls IV: Oblivion to czwarta odsłona słynnej serii The Elder Scrolls, stworzonej przez studio Bethesda. Projekt po raz kolejny przenosi nas do świata Tamriel, a fabuła tym razem kręci się dookoła tajemniczych wrót.

Historia przedstawia nam królestwo, bez króla. Umiera imperator Tamriel, a na jego miejsce nie ma następcy. Co gorsze, wszędzie dookoła zaczynają się wrota Oblivionu, a przez nie, do Tamriel wkraczają przeróżne bestie i demony. Świat opanował chaos, a główny bohater produkcji - w tej roli gracz - musi postarać się znaleźć porządek i równowagę. Tylko w ten sposób królestwo uniknie zagłady i będzie mogło dalej prosperować. Co ciekawe, sprawa jest dość skomplikowana, albowiem w samym środku przedstawionej nam historii zalągł się ogromny, złowrogi spisek.

Podobnie, jak w przypadku edycji poprzednich, The Elder Scrolls IV: Oblivion oferuje ogromny, otwarty świat, po którym całkowicie dowolnie możemy się poruszać. Rozgrywkę zaczynamy od wykreowania własnego bohatera. Czynimy to nadając mu imię, wygląd, cechy specjalne, a nawet określając przeszłość. Dowolność jest całkowita, a co ważne, nawet po wykreowaniu herosa, możemy dość swobodnie zmieniać jego specjalizację. Mag może władać bronią, a wojownik magią - nic nie stanie im na przeszkodzie.

Jeśli chodzi o umiejętności oraz rozwój głównego bohatera, to wszelkie cechy poprawiamy za sprawą treningu. Im więcej z czegoś korzystamy, tym sprawniejsi się stajemy. Zasada ta dotyczy wszystkiego, od machania mieczem, przez bieganie, na alchemii kończąc - jak w prawdziwym życiu, praktyka czyni mistrza.

Podczas zwiedzania rozległych terenów królestwa, napotykamy setki, a nawet tysiące przeciwników. Pośród nich są zwykli bandyci, ale również kościotrupy, demony i inne pokraki. Rozgrywkę, a w tym walkę obserwujemy zarówno z perspektywy pierwszej, jak i trzeciej osoby - kamerę można przełączać w dowolnym momencie.

The Elder Scrolls IV: Oblivion działa na zupełnie nowym silniku graficznym, generującym ogromny, pełen detali świat. Mamy progresję dnia i nocy, zmienne warunki pogodowe, zróżnicowane postaci niezależne oraz pełny dubbing. Wszystkie napotkane postaci przemawiają głosami znanych aktorów, a to istotnie zwiększa immersję w świat gry.

Tytuł przeznaczony jest wyłącznie dla rozgrywek jednoosobowych.


Wkład w encyklopedię mieli:   silverkin,
PEGI: Od 16 latZawiera przemoc
Screeny z The Elder Scrolls IV: Oblivion (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudospawelecki96   @   20:48, 23.03.2013
Cytat: sebogothic
Tuż po premierze, Oblivion zachwycał przede wszystkim piękną grafiką.
A z grami, które zachwycają głównie grafiką jest ten problem, że ich największy atut szybko się starzeje. Taki np. Gothic podoba się do dziś bo ma dobrą fabułę i pal licho grafikę z początku XXI w. ! Sam w Gothic zagrałem już długo po premierze i gra mnie zachwyciła. Obliviona też wypróbowałem w podobnym czasie i efektu "wow!" bynajmniej nie było Poirytowany
0 kudosDeathMaker   @   23:09, 31.03.2013
Tylko czekać na nowego pcta i odpalać tą gierke ;) . Uwielbiam takie klimaty :* .
Echh .. złomiak z 2005 roku nie nadaje sie do niczego juz ;/ .
1 kudosRogacki   @   15:58, 30.05.2013
Przyznam się niestety, że Oblivion to pierwsza część z serii The Elder Scrolls, z jaką miałem okazję się zaprzyjaźnić. Co prawda grałem wcześniej w Morrowind, a nawet Daggerfall, ale dopiero Oblivion pozwolił mi dostrzec to, co pięknego jest zarówno w samej IV, jak i w całej serii. Bardzo wczułem się w losy Cyrodiil, jak i jego mieszkańców. Utożsamiłem się ze swoim bohaterem, i na długie godziny wchodziłem do świata gry. Główny wątek bardzo mi się spodobał, i grało mi się w tę część przewybornie. Szczególna uwaga należy się systemowi walki, który od poprzedniej części przeszedł monstrualne zmiany, i stał się bardziej "realistyczny" i rzeczywisty. Ścieżka dźwiękowa to również mocna strona tej części, bo utwory zostały wpasowane w klimat jeszcze lepiej niż w poprzedniej części. Czy jest to pozycja obowiązkowa? Sami odpowiedzmy sobie na to pytanie. Świetna gra i świetna seria. Polecam każdemu.
0 kudossiewka181   @   10:35, 12.08.2013
Wiele godzin się na tej grze spędziło. Gra jest fajna i ma swoje uroki jednak najbardziej zawiodłem się pustym światem. Mało w nim zwierzą itp tylko tego mi brakowało.
0 kudosfrycek88   @   16:10, 16.08.2013
Mi najbardziej się podobało w tej grze to że nie byliśmy tu takim rambo jak w Morrowindzie gdzie większość zadań wykonywaliśmy sami. To często dostajemy do pomocy kogoś innego i to było fajne. Świat może i miejscami pustawy ale tu też widać pójście w dobrym kierunku. Wreszcie spotykamy normalne zwierzęta a nie same deadry i potwory. Trochę szkoda że spłycili dialogi. W Morrku można było z każdym npcem pogadać, nie tylko na tematy związane z zadaniami. Tu dialogi zastały maksymalnie skrócone. Ale ogólnie bardzo lubię tą część, jak z resztą całą serię TES
0 kudosnikalij   @   00:00, 24.10.2013
Ja również odniosłem wrażenie, że Oblivion jest lepszą gra od III. Przede wszystkim decydują o tym względy o niebo lepszej grafiki i oprawy tak muzycznej, jak i ogólnie dźwiękowej. Po prostu gra się znacznie przyjemniej. Do tego dodam prostszą fabułę, być może mniejszy, lecz bardziej plastyczny i uporządkowany świat. Staje mi się on bliższy, łatwiejszy do ogarnięcia, przez co łatwiej mi się było z nim identyfikować. Uważam, że to dobry kierunek rozwoju. Od dłuższego czasu robię sobie apetyt na Skyrim i zastanawiam się jak ma się ona do IV? Bo widzę, że opinie są podzielone.
0 kudosRepcor123   @   14:06, 19.11.2013
Gra jest super, jak każda z serii TES, ale grafika jest dla mnie zbyt kolorowa, a otchłanie pokazywały się zbyt często (po 10 razie, zaczynały trochę nudzić). Fabuła jest świetna, zadania poboczne też (jak poszedłem do jakiegoś pierwszego, lepszego miasta, okazało się, że mieszkańcy są niewidzialni, a JA muszę odnaleźć maga/alchemika który się do tego przyczynił... To mnie rozwaliło, grało się fajnie, ale w niektórych momentach była nużąca, mimo to przejdę ją jeszcze raz by znów zagłębić się w cudowny świat i historię The Elder Scrolls.
0 kudosfrycek88   @   20:22, 11.04.2014
Mi najbardziej podoba się mapka. Najładniej i najlepsza w historii serii. To jej zróżnicowanie. Co do samej gry to jest genialna. TES to marka która nie zawodzi. Mi jedynie przeszkadzała lekka płaskość głównego wątku. Ta że wszyscy widzieli w nas takiego bohatera i wspaniałego człowieka . W Morrowindzie tego nie było. Tam nie wszystkim mieszkańcom krainy leżały na sercach losy świata.
0 kudossebogothic   @   09:37, 13.04.2014
Oblivion ma jak dotąd największą mapę z TESów, ale ja wiem czy różnorodną... Raczej większość mapy pokrywają lasy i łąki, na północy jedynie można zobaczyć śnieg. Ale już tereny wokół miast oraz same miasta czy elfickie ruiny są bardziej dopracowane.
0 kudosADI9665   @   20:34, 28.09.2015
Nie wiem może mi się nie wydaje ona za fajna grałem chwile i nie zachwyciła mnie i w nią nie gram. Poirytowany
Może tylko mi się tylko tak wydaje niby ma duże oceny, ale...
0 kudosdenilson   @   21:21, 28.09.2015
Ale co? Zdecyduj się na jakieś stanowisko, bo w obecnym stanie ten komentarz jest nijaki i będący niepotrzebnym zaśmiecaniem. Piszesz tak wymijająco i niepewnie, że nie wiem co masz na myśli. Krótkie i szybkie odpowiedzi w stylu tak lub nie i podparte stosownym komentarzem.
0 kudosJackieR3   @   23:54, 28.09.2015
No też uważam że jest nijaka ale grałem dużo dłużej niż chwilę. Dumny
0 kudosTheCerbis   @   01:51, 29.09.2015
Ja tak samo. Ale moje zdanie i zaciekła dyskusja jest od strony trzydziestej którejś. Jeśli komuś chce się szukać to proszę. Pamiętajcie tylko, że byłem wtedy kimś innym. :>
0 kudosfrycek88   @   18:22, 05.10.2015
Moim zdaniem mapa w Oblivion jest bardziej wiarygodna. Jest na niej więcej zwierząt itp. W Morrowindzie tego nie było, szliśmy po mapie a tam same grzyby, potwory i inne dziwactwa.
0 kudosJackieR3   @   18:38, 05.10.2015
Zgadza się .W zasadzie poza fabułą wszystko tu jest lepsze od Morrowinda ale jakoś mnie to znudziło po iluś tam godzinach.Jedynie dodatek z Lordem Sheogorathem mnie wciagnął
Może zbyt wiele sobie po Obku obiecywałem i stąd rozczarowanie.Ciagle sobie obiecuję że do niego wrócę i ciągle nie mam na to ochoty.
Dodaj Odpowiedź