Red Dead Redemption 2 - statystyki postaci i szybkość upływu dnia na PC zależne od ilości fps?

Podobny błąd występował swego czasu w Dark Souls II.

@ 16.11.2019, 09:15
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
pc

Red Dead Redemption 2 - statystyki postaci i szybkość upływu dnia na PC zależne od ilości fps?

Na forum reddit rozgorzała dyskusja na temat PeCetowej wersji Red Dead Redemption 2, po tym jak jeden z użytkowników wykonał w grze pewien test. Wynikło z niego, że długość dnia / nocy w produkcji Rockstar, w przypadku edycji na PC, zależy od ilości klatek, w jakich jest ona wyświetlana! Fps-y mają także wpływ na statystyki Arthura, głównego bohatera.

W Red Dead Redemption 2 główny protagonista posiada trzy główne atrybuty - zdrowie, wytrzymałość oraz Zabójczy instynkt. O pierwsze dwa atrybuty dbamy przy pomocy jedzenia i ćwiczeń. Gdy Arthur zje zbyt dużo, nie ruszając się, szybko przybierze na masie (to kolejny atrybut). Gdy z kolei nie będzie jadł, jego zdrowie będzie regenerować się wolniej.

Gracz jimmyoneshot z reddit zauważył, że szybkość zmiany wspomnianych atrybutów na PC zależy od ilości klatek, w jakich wyświetlana jest gra. 

Jimmy przeprowadził nawet dwa testy, w których wykonywał te same czynności i jadł taką samą ilość jedzenia. W tym celu zablokował klatki na 30 fps - normalnie gra w 100-130 fps. W przypadku gry w 30 fps, Arthur przez określony czas wyraźnie szybciej tracił na wadze - łączenie pod koniec testu postać ważyła 0.75 początkowej wartości. Gdy jimmy odwzorował identyczny scenariusz przy odblokowanym limicie klatek, Arthur... przytył - waga wskazywała 1.5 początkowej wartości.

W innym teście jimmy zauważył, że dzień upływa w RDR2 na PC znacznie szybciej, niż na konsolach. Krócej przez to trwają zmienne warunki pogodowe, takie jak burza czy deszcz.

Zdaje się więc, że Rockstar ma problem, który wymaga interwencji. Podobny bug występował swego czasu w Dark Souls II na PC, choć tam tyczył się on głównie broni, której wytrzymałość spadała szybciej lub wolniej, zależnie od ilości pokazywanych na ekranie klatek.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosshuwar   @   07:43, 17.11.2019
Ale jaja... czyli zamiast użyć zwykłego czasomierza do odliczania upływu czasu zastosowali licznik, którego inkrementacja wyzwalana jest kolejną wygenerowaną klatką Uśmiech

W sumie jest to ciekawe z technicznego punku widzenia, dlaczego przyjęli takie założenie. Nie przypuszczam, że to z powodu pomyłki, czy niedbałości, musiało to mieć jakieś głębsze uzasadnienie.

Czyli dobrze, że nadal czekam na moje RDR, czym więcej patchy, tym lepiej.
0 kudosGuilder   @   11:47, 17.11.2019
Problem podobnej natury był w pierwszym Hitmanie. Szybkość całej gry była zależna od ilości wyświetlanych klatek na sekundę, przez co gracze chcący powrócić do tej produkcji kilka lat później mieli spory problem, bo gra była absurdalnie szybka, Hitman pokonywał całą przecznicę w sekundę. Dopiero odpalenie konsoli i ustawienie szybkości na 0,1 czy 0,05 załatwiało sprawę.

Takie rozwiązania mają sens w przypadku konsol, gdzie każdy ma ten sam sprzęt. Przy konwersji gry na PC takich rzeczy trzeba unikać jak ognia. Myślę, że w tym przypadku zwyczajnie to przeoczyli a nie liczyli na to, że będzie to działało.
0 kudosguy_fawkes   @   16:15, 17.11.2019
Takie hece to u Bethesdy - przecież zbliżony problem trapił Fallouta 76, no ale bez przesady - Rockstar to nie tamte techniczne beztalencia, a GTA V było portem znakomitym. RDR2 na PC nie jest może powtórką z GTA IV, ale na pewno notowania R* u graczy komputerowych trochę spadły i skończyły się komentarze typu "Konsolowcom dziękujemy za betatesty". Puszcza oko
0 kudosLucas-AT   @   21:40, 17.11.2019
Cytat: guy_fawkes
skończyły się komentarze typu "Konsolowcom dziękujemy za betatesty". Puszcza oko

Właśnie przez takie komentarze spotkała ich kara. Szczęśliwy Dumny

0 kudosTheCerbis   @   23:35, 17.11.2019
No już proszę nie wrzucać nas wszystkich do jednego worka, ja takich niemiłych bzdurek nie wypisywałem. :< Ważne, żeby gra działała należycie, niezależnie od sprzętu, a tu niestety R* dał trochę... wiadomo.
Dodaj Odpowiedź