Horizon II: Forbidden West (PS5) - okladka

Horizon II: Forbidden West (PS5)

Premiera:
18 lutego 2022
Premiera PL:
18 lutego 2022
Platformy:
Gatunek:
Akcja
Język:
Producent:
Strona:
brak danych

ObserwujMam (1)Gram (0)Ukończone (1)Kupię (1)

Opis Horizon II: Forbidden West (PS5)
Kawira @ 10:45 16.06.2020
Maciej "Kawira" Domański

Śr. długość gry: 85h 15min

+ czaswięcej

Horizon II: Forbidden West to kontynuacja udanej gry akcji z otwartym światem osadzona w przyszłości, gdzie świat przejęły maszyny, a ludzkość została zredukowana do prymitywnych plemion. Za projekt ponownie odpowiada studio Guerrilla Games znane z serii strzelanek Killzone.

Fabuła opowiada wydarzenia po stabilizacji świata, gdzie ludzie nauczyli się ujarzmiać mechaniczne bestie do swoich celów. Tym razem Aloy, główna bohaterka cyklu, musi udać się na zachodnie wybrzeże Ameryki Północnej by stawić czoło nowemu zagrożeniu.

Podobnie jak w pierwszej części, obserwujemy akcję z perspektywy TPP. Przemierzając rozległą otwartą mapę, wykonujemy zadania popychające fabułę lub wiele misji pobocznych. Oprócz własnych nóg, możemy skorzystać z mechanicznych wierzchowców. W Forbidden West zwiedzamy także podmorskie głębiny kryjące ruiny dawnej cywilizacji.

Przeciw bohaterce stają zarówno wrogie plemiona, jak i dzikie roboty. Do ich eliminacji możemy użyć łuku znanego z Horizon: Zero Dawn oraz szeregu innych rodzajów broni białej. Wraz z postępami w grze odblokowujemy nowe umiejętności, a także zdobywamy lepszy ekwipunek.

Screeny z Horizon II: Forbidden West (PS5)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosMicMus123456789   @   16:17, 25.03.2022
Forbidden West ukończony platyna wbita, pozostaje czekać na ewentualny dodatek i trzecią część. Druga odsłona serii generalnie robi wszystko lepiej niż część pierwsza, ale wątek główny opowieści niestety nie wyszedł tak dobrze jak w jedynce. Do połowy gry fabuła mnie osobiście wgniotła w fotel, zbierałem szczękę z podłogi gdy poznałem antagonistów, ale niestety w drugiej połowie gry czułem, że czegoś brakuje, że fabuła idzie zbyt szybko i zbyt mało czasu jest im poświęcone. Zresztą finalna misja też dokłada swoją cegiełkę, bo misja jest dość krótka i niewiele wnosi w temacie samych postaci. Po za wątkiem główny prawie każde zadanie poboczne jest napisane w ciekawy i angażujący sposób, a system rozwoju postaci robi wrażenie. Z początku przytłoczyło mnie ile opcji jest do wyboru, ale szybko się okazało, że koniec końców i tak możemy odblokować wszystko choć nie jest to łatwe.

I mam szczerą nadzieję, że w kolejnej części Guerrilla Games dopracuje animacje twarzy, bo naprawdę śmiesznie to wygląda gdy animacja nagle się kończy czasem wręcz gwałtownie, a kamera nadal pokazuje twarz postaci gdy ta staje się nagle kamienna. Ale tyczy się to tylko postaci pobocznych, Aloy ma o wiele bardziej dopracowane animacje niż cała reszta postaci.