Wiedźmin 3 śliczny jak nigdy - zadebiutował mod HD Reworked w wersji 10.0

Polski modder wydał najnowszą wersję swojego projektu.

@ 18.07.2019, 13:30
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
pc

Od premiery Wiedźmina 3 minęło już trochę czasu, a gra - mimo że nadal imponuje oprawą - zdążyła się już nieco zestarzeć. Gdy przyjrzymy się bliżej, dostrzeżemy gdzieniegdzie skromniejsze tekstury czy inne wizualne niedociągnięcia. Znaczną część z nich poprawia mod HD Reworked.

Właśnie zadebiutowała jego najnowsza wersja - HD Reworked Project ver. 10.0. Autor po raz kolejny poprawił setki, jak nie tysiące tekstur występujących w grze, a częściowy efekt jego prac możemy podziwiać na poniższym nagraniu. 

Halk Hogan PL nad swoim modem pracuje od 2015 roku i do tej pory wydał kilka jego wersji. Nad najnowszą pracował dość długo, ale ostateczne efekty są rewelacyjne. Tym razem autor skupił się głównie nad środowiskiem - terenem, budynkami, skałami, roślinami, zwierzętami, ale też postaciami niezależnymi. Jak podkreśla, całość jest utrzymana zgodnie z "autorską wizją CD Projekt RED".

Modyfikację pobierzecie ze strony Nexusmods.

W dalszych planach Halk Hogan PL ma m.in. odświeżenie Toussaint z dodatku Krew i Wino.


Sprawdź także:

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Premiera: 19 maja 2015
PC, PS4, XBOX ONE, SWITCH

Wiedźmin 3: Dziki Gon to wieńcząca trylogię odsłona serii gier RPG od polskiego studia CD Projekt RED.Wiedźmin 3 po raz kolejny przedstawia nam losy Geralta z Rivii. Sama...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosshuwar   @   13:35, 18.07.2019
No spora poprawa, nie ma co. Ale faktycznie w oryginale były tak marne tekstury miejscami? Nie zauważyłem.
0 kudossebogothic   @   17:22, 18.07.2019
Podczas normalnej gry nikt nie wgapia się w ścianę i nie trzepie kapucyna nad teksturami. Szczęśliwy Mod coś tam poprawia, ale wątpię by jakoś wpływał na wrażenia z rozgrywki. No chyba, że kogoś jara sama świadomość, że tekstury kamieni i grzybów są lepsze.
0 kudosTheCerbis   @   18:13, 18.07.2019
Mhm, tak samo jak nie było downgradu, tak tutaj w ogóle nie widać różnicy.
1 kudosMicMus123456789   @   19:47, 18.07.2019
Ja widząc takie porównania czasem mam wrażenie, że autorzy pokazują grę na low by potem pokazać jak ich mod cudowanie poprawia wszystko. Fakt wygląda to świetnie, ale nawet dziś mi wystarczy, że grę odpalę na ultra i też mam cud grafikę i tekstury Dumny
0 kudosDirian   @   20:23, 18.07.2019
Cytat: TheCerbis
Mhm, tak samo jak nie było downgradu

Względem tego co widzieliśmy na przedpremierowych pokazach dla mediów, a tego jak gra wygląda ostatecznie - był downgrade. Oczywiście działało to na zasadzie, że część wycięto, część dodano, ale pewne elementy finalnie prezentują się gorzej, niż miały. Generalnie to drażliwy temat dla CDPR, no ale cóż - nie wszystko wyglądało tak dobrze, jak to na początku pokazywano jeszcze za zamkniętymi drzwiami. To nie ta skala co przy Watch Dogs, ale nie można mówić, że niczego nie wycięli.
0 kudosshuwar   @   21:20, 18.07.2019
Cytat: MicMus123456789
że autorzy pokazują grę na low
No też mi to przyszło do głowy.
0 kudosTheCerbis   @   21:22, 18.07.2019
Damn, czy moja ironia naprawdę staje się tak zamaskowana ostatnimi czasy? Dumny Ja to wszystko wiem, Dirian, ale niektórzy zapewne i tak będą się upierać przy swoim.
0 kudossebogothic   @   22:06, 18.07.2019
Cytat: Dirian
Oczywiście działało to na zasadzie, że część wycięto, część dodano, ale pewne elementy finalnie prezentują się gorzej, niż miały. Generalnie to drażliwy temat dla CDPR, no ale cóż - nie wszystko wyglądało tak dobrze, jak to na początku pokazywano jeszcze za zamkniętymi drzwiami.

Nie powinniśmy unikać tematu tylko dlatego, że jest drażliwy dla CDP Red. Zauważyłem, że ta konkretna firma stała się pieszczochami branży. Wszystko im uchodzi na sucho, a niektóre polskie growe media wręcz same uczestniczą w marketingu ich gier. Reklamują się jako goście którzy idą naprzeciw głównemu nurtowi dewelopingu, ale parę wtop mieli. Nie odmawiam CDPR tego, że stała się wręcz dobrem narodowym (choć tak naprawdę to już międzynarodowe korpo, wzorem innych korporacji idące w politpoprawność), jednakże powinniśmy stosować te same standardy dla wszystkich firm. Ciągle wspominam z rozrzewnieniem trailer VGX 2013, jednak akurat downgrade to nie jest to co mam im do zarzucenia, ponieważ mimo wszystko grafika w W3 nadal zachwyca, a Novigrad to jedno z najwspanialszych miast, które odwiedziłem w erpegach. Powoli zbliżają się już do jakości Rockstara. To co mnie zawiodło w W3 to erpegowa mechanika, która w CP2077 zapowiada się podobnie, a więc poziomowanie wszystkiego co w drastyczny sposób zabija otwartość świata. Zabawne, że po premierze AC Odyssey niektóre media pisały artykuły, jaka zła jest ta erpegowa mechanika w nowym Asasynie. Nie zauważyli, iż z tym samym mieliśmy do czynienia w W3. Cool
0 kudosTheCerbis   @   23:07, 18.07.2019
Akurat poziomowanie wykonane tak jak w Wiedźminie 3 nie jest szczególnie szczęśliwym rozwiązaniem, tu trzeba się zgodzić. Być może Cyberpunk 2077 będzie jednak miał porządnie wykonany ten element, zobaczymy.
0 kudosshuwar   @   08:20, 19.07.2019
Cytat: TheCerbis
czy moja ironia naprawdę staje się tak zamaskowana ostatnimi czasy
A była jakaś? Puszcza oko
Cytat: sebogothic
Zauważyłem, że ta konkretna firma stała się pieszczochami branży
Bo wydali grę, która jest w zupełnym TOP wszech czasów? Oczywiście nie są idealni, ale tych wtop mają/mieli zdecydowanie mniej niż konkurencja, to czemu nie podawać ich za przykład i wzór? Jakiś czas temu była walka między EA a CPD (Dragon Age + Wiedźmin), teraz już EA konkurencją nie jest. Po części to efekt tego, o czym napisałem powyżej. Czasami odnoszę wrażenie Sebogothic, że usilnie chcesz się do czegoś przyczepić, by być przeciwny Puszcza oko (bez urazy oczywiście Uśmiech )

Ale jak już mam coś wytknąć Wieśkowi, to mogę powiedzieć jak patrzę na jego grywalność. Grało mi się świetnie za pierwszym razem, chłonąłem świat garściami, bawiłem się rewelacyjnie przez wiele godzin. Po latach próbuję (i to już bodaj 3 raz) przejść grę jeszcze raz. W najlepszym wypadku udało mi się dojść może do połowy (a może bardziej do 1/3 fabuły) i czuję znużenie. Chyba dlatego Wiesiek nie jest moim TOP1.
0 kudosBubtownik   @   16:09, 19.07.2019
Cytat: shuwar
Ale jak już mam coś wytknąć Wieśkowi, to mogę powiedzieć jak patrzę na jego grywalność. Grało mi się świetnie za pierwszym razem, chłonąłem świat garściami, bawiłem się rewelacyjnie przez wiele godzin. Po latach próbuję (i to już bodaj 3 raz) przejść grę jeszcze raz. W najlepszym wypadku udało mi się dojść może do połowy (a może bardziej do 1/3 fabuły) i czuję znużenie. Chyba dlatego Wiesiek nie jest moim TOP1.


To co powiesz na moje 800h na PC i platynkę wbitą na PS4 (czyli +/- kolejne 300h) Szczęśliwy I co ciekawe dalej sobie gram i się świetnie bawię.
Wracając do tematu to zainstalowałbym ale będzie mi się gryzł z innym modem tzw. "Tweaks", który odblokowuje opcje powyżej Uber i w końcu zasięg rysowania trawy i tekstur jest do zaakceptowania, a nie rozmazany pejzaż. Kiedyś korzystałem (jeszcze wersje 4.xx) i sobie chwaliłem bo poprawia sporo, a co by nie mówić tekstury w W3 są dość słabe.
1 kudossebogothic   @   19:14, 19.07.2019
Cytat: shuwar
Bo wydali grę, która jest w zupełnym TOP wszech czasów?

Zależy dla kogo. W moim prywatnym TOP gier nie znalazłby się w pierwszej dziesiątce, nie wiem czy w TOP 10 RPG by się znalazł.

Cytat: shuwar
Czasami odnoszę wrażenie Sebogothic, że usilnie chcesz się do czegoś przyczepić, by być przeciwny

Ależ ja nie muszę się usilnie do niczego przyczepiać. Jeśli to robię, to mam konkretny argument.

Cytat: shuwar
Po latach próbuję (i to już bodaj 3 raz) przejść grę jeszcze raz. W najlepszym wypadku udało mi się dojść może do połowy (a może bardziej do 1/3 fabuły) i czuję znużenie.

No widzisz, mnie W3 znużył już podczas pierwszego podejścia, gdzieś na Skellige. Dodatki strasznie musiałem przemęczyć by je przejść. Nie mówiąc już o kolejnych podejściach, bo ich nie było. A dla mnie kwestia replayability jest bardzo ważna, zwłaszcza w erpegach, ale nie tylko. Lubię sobie powrócić raz na jakiś czas do danej gry, choćby dla samego jej klimatu. Jest sporo gier czy serii do których sobie powracam.

Rok temu wykosztowałem się na DLC do Mass Effectów (o ile pamiętam to łącznie DLC do ME2 i ME3 kosztowały 200 zł, a jeszcze ME1 musiałem na Originie kupić, bo gdzieś zapodziała mi się płytka z CDA) i wreszcie ukończyłem całą trylogię jednym ciągiem. Było warto, bo świetna to była przygoda. To jedna z tych serii na której wspomnienie ciepło się robi w serduszku wspominając fabułę czy postaci. ME1 i ME2 przeszedłem w 2 tygodnie każde, ME3 już aż tak mnie nie porwało i przechodziłem je dłużej.

Teraz przechodzę tak sobie Riseny, chociaż pod pewnymi względami słabsze są od W3 to replayability mają lepsze. Nawet dwa pierwsze Wiedźminy ukończyłem kilkukrotnie. Schemat zadań prowadzący nas za rączkę z punktu A do punktu B i zmusza do ciągłego korzystania z wiedźmińskich zmysłów ciąży na W3.
Dodaj Odpowiedź