Xbox Series X i Xbox Series S to dwie różne grupy odbiorców

Xbox Series X i Xbox Series S to dwie różne grupy odbiorców, przekonuje Phil Spencer w najnowszym wywiadzie udzielonemu redakcji dziennika Le Figaro.

@ 22.09.2020, 08:47
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Wielbiciel literatury przez małe p, gier przez duże G, a także muzyki (tu już bez wyróżnień). Do tego klasyczna męska elegancja, savouir-vivre i szeroko pojęta estetyka. Kontakt: m.trochonowicz@miastogier.pl
xbox x/s

Xbox Series X i Xbox Series S to dwie różne grupy odbiorców

Phil Spencer w ostatnio udzielonym wywiadzie rzucił nieco światła na strategię dotyczącą nowego Xboksa wydawanego w dwóch wersjach - serii X oraz serii S. Jak już zapewne wiecie, Xbox serii X zaoferuje moc iście "next-genową", z rozdzielczością 8K, 120 klatkami na sekundę i układem graficznym o potencjalnej mocy 12 teraflopów. Jak w tej układance ma wpasować się Xbox serii S? Ano ma być konsolą dla masowego odbiorcy!

Phil Spencer, szef Xboksa w Microsofcie, opowiedział francuskiemu dziennikowi Le Figaro o strategii marketingowej dotyczącej promocji nadchodzących urządzeń (przekład na angielski to dzieło użytkownika bingo z forum ResetEra). Okazuje się, że o ile Sony z PlayStation 5 nie "wydziwia" i oferuje ten sam produkt za cenę 499 i 399 dolarów (tańsza wersja bez napędu optycznego), o tyle MS postanowił Xbox Series X dedykować "hardkorowym" graczom, oddanym marce Xbox, zaś Xbox Series S trafić ma do szerszej publiczności, która o grach wie nieco mniej, niż osoby śledzące wydarzenia z branży.

"Pracujemy nad dystrybucją, by w pełni wyjaśnić nasze oferty i upewnić się, że konsumenci dokonują wyboru z pełną znajomością faktów. To na nas leży transparentność i szczerość o możliwościach każdego modelu. Dopasowujemy cel do grona odbiorców - Series S będzie częścią mainstreamowych kampanii. Series X zaś trafi do «core'owego» odbiorcy" - powiedział Spencer.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosKeiko   @   19:00, 22.09.2020
Jak jestem oddany Sony, tak podejście Microsoftu z mocniejszą i słabszą konsolą bardziej mi się podoba niż podejście wszystko albo digital-only.