''Przepraszam za system wież'' - mówi po latach twórca Assassin's Creed

Wspinanie się na wieże podbiło gry wideo na długie lata.

@ 22.10.2019, 19:56
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
pc, ps3, xbox 360

Cykl Assassin's Creed rozpowszechnił w grach, szczególnie tych z otwartym światem, nową modę - moda tutaj o wspinaniu się na wieże, celem np. odsłonienia fragmentu mapy.

Nie będziemy wnikać czy Assassin's Creed było pierwszą serią w której na dobre to wprowadzono, ale to właśnie cykl od Ubisoftu rozpowszechnił wspomniany trend. Rozwiązanie było następnie kontynuowane przez lata i trafiło do wielu gier, m.in. z cyklu Far Cry czy nawet świetnego The Legend of Zelda: Breath of the Wild.

O ile początkowo wieżowa wspinaczka była czymś świeżym i niespotykanym, bo wcześniej bohaterowie raczej poruszali się po płaskich obszarach, tak z czasem mechanika mocno się przejadła. Szczególnie gdy wciskano ją tak agresywnie, jak właśnie we wspomnianych grach Far Cry.

Dziś do wprowadzenia tego elementu rozgrywki przyznał się Patrice Désilets, twórca pierwszego Assassin's Creed. I postanowił... przeprosić graczy.

Patrice rozmawiał z redakcją Destructoida na temat tworzenia rozległych światów na potrzeby gier. W pewnym momencie padło pytanie o to, czy czuje się on "gościem od Assassin's Creed". Obecnie Désilets pracuje bowiem we własnej ekipie Panache Digital Games, z którą przygotował wydane w sierpniu Ancestors: The Humankind Odyssey.

"Szczerze? Nie wiem! Może trochę, tak chyba jest jak spędzasz przy czymś kilka lat. Spójrzcie na takie The Legend of Zelda: Breath of the Wild, gra jest super! To gra, w której możesz robić wszystko przez pierwsze pół godziny. Później okazuje się, że wystarczy tylko wspinać się na wieże i odsłaniać mapę. Przepraszam... to moja wina" - mówi ze śmiechem na twarzy deweloper.

Patrice Désilets przyznaje, że to właśnie on wprowadził do serii mechanikę wież. Na dłuższą metę system ten okazał się dla niego tak męczący, że sam... nie grał w żadnego Assassin's Creeda od przeszło 10 lat. W jego najnowszym projekcie, Ancestors, wieże nie występują.


Sprawdź także:

Assassin's Creed

Premiera: 16 listopada 2007
PS3, PC, XBOX 360

Assassin's Creed jest miksem gry akcji i skradanki, stworzonym przez autorów słynnego Prince Of Persia: Piaski Czasu. Gra główny nacisk kładzie na eksterminację przeciwn...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosLucas-AT   @   22:23, 22.10.2019
Wieże w Zeldzie wyszły dobrze, bo odsłaniają tylko mapę, ale wszystkie ważne miejsca i tak trzeba znaleźć samemu. Nie dzieje się to automatycznie jak w grach Ubisoftu. Nie zabija to przyjemności z eksploracji. Podobny system, co w grach Ubisoftu, zastosowano także w Horizon: Zero Dawn, gdzie zamiast wież mamy ogromne robo-dinozaury. Podobało mi się to rozwiązanie, bo wspinaczka była zawsze zagadką, aczkolwiek w tej i poprzedniej generacji nie przeszedłem żadnego Assassina czy Fary Cry’a, więc nie jestem aż tak znużony tymi wieżami.
0 kudosGuilder   @   22:35, 22.10.2019
System wież sam w sobie zły nie był. Problemem było to, że Ubisoft w swoim stylu oklepał to do granic możliwości. W pierwszej grze to był dobry pomysł, w drugiej to nie przeszkadzało, w trzeciej zaczynało nużyć, a od czwartej człowiek tym wymiotował.
0 kudosMicMus123456789   @   11:44, 23.10.2019
System zły nie jest, ale został źle wykorzystany. Choć jak mam być szczery to grając czy to w Far Cry'a czy Asasyny jakoś zbytnio nie skupiam się na tym elemencie. Już na tyle mocno się zakorzenił ten system, że przestałem go zauważać, traktuje to jako coś oczywistego i zawsze jest to też punkt szybkiej podróży Dumny
0 kudosIgI123   @   22:28, 23.10.2019
Nie tylko Ubisoft ze swoimi wieżami, ale spójrzcie na gry od Bethesdy, albo Wiedźmina 3. Też robią to źle, tragicznie wręcz. Każda jaskinia, każdy najmniejszy badziew, mam łopatologicznie wywalony na mapie. Po cholerę mam eksplorować, skoro wiem że poza zaznaczonymi punktami nie znajdę nic ciekawego? A gdy dochodzę do tego punktu, odbijam go... Żadnej satysfakcji.
Pamiętam gdy spojrzałem na wyczyszczoną mapę Velen. Nic, tylko poczucie zmarnowanego czasu. Dla kontrastu ostatnio grałem w Gothika i znalazłem przypadkiem podwodną jaskinię o której nie miałem pojęcia. Cały czas się jaram jak o tym pomyślę, co jeszcze w tej grze jest, a ja o tym nie wiem?
0 kudosDirian   @   22:59, 23.10.2019
Cytat: IgI123
Pamiętam gdy spojrzałem na wyczyszczoną mapę Velen. Nic, tylko poczucie zmarnowanego czasu.

Też trochę się zawiodłem, że w sumie wyczyszczenie mapki ze znaczników niczego konkretnego nie dało - prócz paru fajnych misji. Z drugiej strony akurat Velen nieziemsko mi się podobało pod względem artystyczno-wizualnym, więc nie żałowałem, że zajrzałem tam pod praktycznie każdy kamień. Niesamowicie klimatyczna lokacja. Czasem nawet sobie wracam tam, tylko żeby pojeździć na Płotce Uśmiech
0 kudoslogan23   @   23:00, 23.10.2019
Cytat: IgI123
Nie tylko Ubisoft ze swoimi wieżami, ale spójrzcie na gry od Bethesdy, albo Wiedźmina 3. Też robią to źle, tragicznie wręcz. Każda jaskinia, każdy najmniejszy badziew, mam łopatologicznie wywalony na mapie. Po cholerę mam eksplorować, skoro wiem że poza zaznaczonymi punktami nie znajdę nic ciekawego? A gdy dochodzę do tego punktu, odbijam go... Żadnej satysfakcji.
Pamiętam gdy spojrzałem na wyczyszczoną mapę Velen. Nic, tylko poczucie zmarnowanego czasu. Dla kontrastu ostatnio grałem w Gothika i znalazłem przypadkiem podwodną jaskinię o której nie miałem pojęcia. Cały czas się jaram jak o tym pomyślę, co jeszcze w tej grze jest, a ja o tym nie wiem?
Poszukaj w Gothic 2 Noc Kruka, Specjalnych trupów.
Dodaj Odpowiedź