PlayStation 5 z dyskiem SSD, ray-tracingiem, rozdzielczością 8K i wsteczną kompatybilnością

Sony zdradza pierwsze oficjalne szczegóły na temat konsoli nowej generacji.

@ 16.04.2019, 17:28
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
ps3, ps4

Przedstawiciel Sony odpowiedzialny za konsole PlayStation, Mark Cerny, zdradził pierwsze oficjalne informacje na temat PlayStation 5 (nazwa nie jest oficjalna - wspomniał o "konsoli nowej generacji"). Dowiadujemy się dzięki temu, czego możemy spodziewać się po nadchodzącym urządzeniu.

Cerny zdradził garść interesujących szczegółów. Niestety, nie ma wśród nich daty premiery PS5.

W przypadku PlayStation 5 firma Sony ponownie stawia na współpracę z AMD. Sercem urządzenia ma być 8-rdzeniowy procesor oparty na architekturze Zen 2 zbudowany w 7 nm procesie technologicznym. Firma AMD obecnie szykuje się do zaprezentowania pierwszych Ryzenów 3000 (czyli właśnie procków Zen 2) przeznaczonych na rynek konsumencki do klasycznych PeCetów - procesory powinny zadebiutować w okolicach wakacji. Jak widać, trafią także do PlayStation 5, co powinno przynieść ogromny wzrost mocy obliczeniowej CPU względem wyraźnie słabszej jednostki znanej z PS4 czy PS4 Pro.

Układ graficzny również pochodzi od AMD. To Radeon Navi, który zaoferuje wsparcie dla ray-tracingu i będzie obsługiwać ekrany o rozdzielczości 8K (oraz, oczywiście, niższe rozdziałki, jak 4K czy 1080p). PlayStation 5 ma przynieść także znaczne usprawnienia w kwestii dźwięku 3D (lokalizacja przeciwnika, efekty specjalne, itp.), co podobno mamy usłyszeć nawet na zwykłych głośnikach z telewizora. Brzmi intrygująco. Cerny przyznaje, że tej kwestii przyłożono sporo uwagi, bowiem PS4 nie wnosiło w tym względzie większych poprawek względem PS3.

Sony nie odpuszcza ponadto tematu rozgrywki w VR. PlayStation 5 będzie zgodne z goglami PlayStation VR, więc jeśli zainwestowaliście w ten sprzęt, to trzymajcie go w gotowości. Nie podano jednak większych szczegółów.

Polecane dyski SSD i HDD do PS4:
Chcecie przyspieszyć swoje PS4 / PS4 Pro? Warto zainwestować w dysk SSD - pomagamy dobrać odpowiedni model.

Wiemy za to, że w PlayStation 5 znajdziemy nośnik SSD. W końcu zdecydowano się więc na pogrzebanie wolnych dysków HDD, które były potężną bolączką w przypadku PlayStation 4. W "piątce" loadingi ulegną znacznemu skróceniu i nie będziemy musieli tracić czasu na podziwianie ekranów ładowania. Co więcej, ma być to rewelacyjnie szybki SSD, korzystający ze standardu PCI-e 4.0, który zostanie po raz pierwszy wprowadzony wraz z premierą płyt głównych opartych na chipsecie X570 przeznaczonych pod Ryzeny 3000. Technologia wyląduje także w PlayStation 5.

Cerny pokazał przykład, jak bardzo skrócą się czasy wczytywania etapów na przykładzie Marvel's Spider-Man. Porównano szybką podróż na PlayStation 4 Pro oraz deweloperskiej wersji PlayStation 5. Różnica to 15 sekund kontra 0.8 sekundy!

W PlayStation 5 nie zrezygnowana z czytnika Blu-ray, więc nie trzeba obawiać się śmierci pudełkowych wydań gier (przynajmniej w najbliższym czasie). 

Ostatnia szalenie ważna nowina to wsteczna kompatybilność. Na PlayStation 5 będziemy mogli grać w gry z PlayStation 4!


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosLucas-AT   @   16:46, 18.04.2019
Nie ma juz praktycznie różnicy. O ile na PC można zdobyć klucze generowane przez deweloperów poza ekosystemem Steama i nadal gry kupić taniej, tak gdy spojrzymy na Epic Store, MS Store i Origins to ceny w dniu premiery sa już takie same. A nawet droższe niż na konsolach, bo nadal wersja pudełkowa na konsoli jest odrobinę tańsza niż edycja cyfrowa na tych platformach. Na PS Store i Xbox Live też już jest sporo promocji i wyprzedaży. Do tego dochodzi Game Pass, Gold i PS Plus. Trudno to jednak porównać cenowo, bo każdy z nas gra inaczej - jeden kupuje więcej nowości, ktoś inny skupia się na grach z Game Passa, a ktoś jeszcze inny kupuje gry gdy te stanieja do 50zł itd.
0 kudosTheCerbis   @   17:52, 18.04.2019
Szczerze to zastanawiam się czasem nad 50% przeskokiem na konsolę. Dobry laptop do gier, które już mam na PC lub fajnych indyków nie będących na konsolach, a PlayStation (mój wybór) do nowości. Trochę już męczy mnie sprawdzanie wymagań, aktualizowanie komponentów, to że jakaś nowa gra nie ruszy mi normalnie, tylko musiałbym grać na średnich tudzież niskich detalach z i tak niezadowalającą ilością klatek na sekundę, nie wspominając o coraz to większej liczbie klientów i platform do instalowania, przy których robi się czasem bajzel w bibliotece posiadanych gier... Może przestawię się w dalszej lub mniej dalekiej przyszłości na właśnie takie rozwiązanie. Jeden z problemów jaki mam jest czysto estetyczny - chciałbym mieć serie, w które zacząłem grać, na PC. Ale zawsze mogę też wystartować z nimi na konsoli od jakiegoś konkretnego tytułu, który rozpoczął, że tak to ujmę, "nową erę" w danej serii (jak na przykład AC: Unity czy Origins). Wiadomo również, że różnica między 30 a 60 fps jest spora i odczuwalna, tak samo jak wizualnie na komputerach osobistych można osiągnąć więcej, ale w dzisiejszych czasach i tak jest ładnie na wszystkich platformach. Wszystko ma plusy i minusy.
0 kudosfrycek88   @   06:19, 19.04.2019
W okolicach 2500 będzie kosztować. Tak myślę. Ja kupię rok, lub dwa po premierze. Na obecnej generacji są gry których nie ograłem więc...
0 kudospetrucci109   @   08:26, 19.04.2019
Cytat: TheCerbis
Szczerze to zastanawiam się czasem nad 50% przeskokiem na konsolę. Dobry laptop do gier, które już mam na PC lub fajnych indyków nie będących na konsolach, a PlayStation (mój wybór) do nowości. Trochę już męczy mnie sprawdzanie wymagań, aktualizowanie komponentów, to że jakaś nowa gra nie ruszy mi normalnie, tylko musiałbym grać na średnich tudzież niskich detalach z i tak niezadowalającą ilością klatek na sekundę, nie wspominając o coraz to większej liczbie klientów i platform do instalowania, przy których robi się czasem bajzel w bibliotece posiadanych gier... Może przestawię się w dalszej lub mniej dalekiej przyszłości na właśnie takie rozwiązanie. Jeden z problemów jaki mam jest czysto estetyczny - chciałbym mieć serie, w które zacząłem grać, na PC. Ale zawsze mogę też wystartować z nimi na konsoli od jakiegoś konkretnego tytułu, który rozpoczął, że tak to ujmę, "nową erę" w danej serii (jak na przykład AC: Unity czy Origins). Wiadomo również, że różnica między 30 a 60 fps jest spora i odczuwalna, tak samo jak wizualnie na komputerach osobistych można osiągnąć więcej, ale w dzisiejszych czasach i tak jest ładnie na wszystkich platformach. Wszystko ma plusy i minusy.
Polecam. Ja też przedstawiłem się z kompa na PS i teraz nie wyobrażam już sobie grania nie na konsoli Uśmiech
0 kudosluki505   @   10:16, 19.04.2019
Cytat: petrucci109
Cytat: TheCerbis
Szczerze to zastanawiam się czasem nad 50% przeskokiem na konsolę. Dobry laptop do gier, które już mam na PC lub fajnych indyków nie będących na konsolach, a PlayStation (mój wybór) do nowości. Trochę już męczy mnie sprawdzanie wymagań, aktualizowanie komponentów, to że jakaś nowa gra nie ruszy mi normalnie, tylko musiałbym grać na średnich tudzież niskich detalach z i tak niezadowalającą ilością klatek na sekundę, nie wspominając o coraz to większej liczbie klientów i platform do instalowania, przy których robi się czasem bajzel w bibliotece posiadanych gier... Może przestawię się w dalszej lub mniej dalekiej przyszłości na właśnie takie rozwiązanie. Jeden z problemów jaki mam jest czysto estetyczny - chciałbym mieć serie, w które zacząłem grać, na PC. Ale zawsze mogę też wystartować z nimi na konsoli od jakiegoś konkretnego tytułu, który rozpoczął, że tak to ujmę, "nową erę" w danej serii (jak na przykład AC: Unity czy Origins). Wiadomo również, że różnica między 30 a 60 fps jest spora i odczuwalna, tak samo jak wizualnie na komputerach osobistych można osiągnąć więcej, ale w dzisiejszych czasach i tak jest ładnie na wszystkich platformach. Wszystko ma plusy i minusy.
Polecam. Ja też przedstawiłem się z kompa na PS i teraz nie wyobrażam już sobie grania nie na konsoli Uśmiech


Ja mam i PC dobrego i konsole próbowałem się przestawić ale nie wyobrażam sobie grania na konsoli tak ciagle. W dniu premiery kupie PS5 sprobuje wtedy całkowicie się przestawić ale wątpię że się uda.
0 kudosDirian   @   10:30, 19.04.2019
Mi też ciężko byłoby być graczem typowo konsolowym. Lubię przykładowo pograć czasami w Battlefielda czy innego Counter-Strike'a, lub inne strzelanki, także te singlowe. A nie wyobrażam sobie grać w FPS-a na padzie. Próbowałem, ale no nijak nie daje to nawet w połowie takiej satysfakcji, jak sadzenie celnych headów przy pomocy myszki. Dorzućmy do tego kwestię sprzętu - jednak gamingowe monitory wypadają wyraźnie lepiej jeśli chodzi o szybkość działania matrycy (czas reakcji, input lag, itp.).

O wszelakich strategiach to już nie wspominając...
0 kudosGuilder   @   10:35, 19.04.2019
Nie no, sama konsola nie daje rady, głównie z powodów wymienionych przez Diriana. Sam PC z kolei traci przez exclusive-y.
0 kudosfrycek88   @   15:30, 19.04.2019
Cytat: Dirian
Mi też ciężko byłoby być graczem typowo konsolowym. Lubię przykładowo pograć czasami w Battlefielda czy innego Counter-Strike'a, lub inne strzelanki, także te singlowe. A nie wyobrażam sobie grać w FPS-a na padzie.


A mi się spodobało granie w strzalaniny na padzie. Początkowo trzeba się przyzwyczaić do mniejszej precyzji pada, ale jak się człowiek przyzwyczai to sama przyjemność. W strategie nie grałem jeszcze na konsoli. Ale coś tam ostatnio wychodziło ze strategii na konsolę więc będę kiedyć musiał wypróbować.
1 kudosguy_fawkes   @   15:33, 19.04.2019
Też kiedyś myślałem jak Dirian. Przybyło mi jednak trochę lat, pewne rzeczy się zmieniły i obecnie nic nie trzyma mnie przy PC. Jakość grafiki? Jest słabiej od mocnego blaszaka, ale co z tego. Płynność? Akceptowalna. Przeważa wygoda i poczucie, że można wykorzystać każdą wolną chwilę, rozkładając się wygodnie na kanapie. Patche instalują się same w tle, powrót z hibernacji do gry to jakieś 20s, problemy z optymalizacją są rzadkie. Sieciowe shootery? Nie gram, szkoda mi czasu. I choć sumarycznie z uwagi na staż to właśnie gier pecetowych mam najwięcej, zdarzyło mi się już kupić coś jeszcze raz, by zagrać na konsoli. I zgodzę się, że precyzję myszki ciężko zastąpić, ale obecnie granie w shootery na padzie to tylko kwestia przyzwyczajenia - skoro ja po latach dałem radę (a początki miałem komiczne), da każdy. No i nie preferuję gatunków, których na konsolach nie ma, a coraz bardziej lubię gry, które są dostępne tylko tutaj. Co kto woli. Ekonomicznie mi się to także niesamowicie opłaca, bo obecnie są często takie promocje, że głowa mała, a nawet i tutaj da się coś dostać kompletnie za darmo.
0 kudosTheCerbis   @   15:48, 19.04.2019
W gry FPS (Far Cry 3 choćby) już grałem na padzie i to na PC. W wiele gier w sumie gram na kontrolerze od Microsoftu i jest to wygodne, choć oczywiście trochę wolniejsze niż mysz i (jak już wspomniano) mniej precyzyjne. Mimo to lubię działanie gamepadów, wibracje w szczególnych momentach rozgrywki i płynność którą daje wychylanie lekko gałki/naciskaniu triggera przy poruszaniu się postaci/pojazdu.

Pytanie do osób powyżej, które mają konsole - jak wygląda sytuacja z abonamentem? Nie ukrywam, że płacenie za dostęp do usług sieciowych jest trochę odpychające, jako że na PC mamy to bez tego typu dodatkowych kosztów. Czy jest to must-have dla osób, które rzadko grają w multi, ale chciałyby mimo wszystko zdobywać achievementy/trofea i generalnie korzystać z internetu z poziomu tego sprzętu?
1 kudosdabi132   @   16:25, 19.04.2019
@TheCerbis: nie musisz mieć abonamentu żeby móc zdobywać osiągnięcia w grach Uśmiech . Na PS4 czy Xbox'ie One abonament przydaje się gdy grasz w multiplayera, no i dostajesz jeszcze darmowe gry w ramach płacenia. Ja mam już od 8 miesięcy PlayStation 4 i ani razu nie kupiłem PS Plusa, ani nawet nie aktywowałem bezpłatnego triala Uśmiech . Kupiłem PS4 ze względu na tytuły ekskluzywne i nie żałuję. W gry multiplatformowe gram na komputerze, który jest starszy niż konsole obecnej generacji. Co do korzystania z internetu z poziomu konsoli to uważam to za totalny masochizm żeby przeglądać strony internetowe na konsoli. Ale już np oglądanie YouTube'a czy HBO GO jest wygodne.
1 kudosLucas-AT   @   16:27, 19.04.2019
Abonament potrzebujesz tylko do grania online (z wyjątkiem gier free-2-play). Wszystkie inne funkcje sieciowe nie wymagają płacenia abonamentu. Nie jest to jednak wysoka kwota i opłaca się być abonentem, bo co miesiąc za darmo wpadają gry i niejednokrotnie mamy dostęp do ekskluzywnych promocji -70%. Do tego na PS4 abonament można dzielić z drugą osobą. Przykładowo, moje konto jest zapisane także na konsoli brata (jedno konto można aktywować na dwóch konsolach) i wszystkie gry z Plusa są dostępne również dla niego, mimo że gra na swoim koncie. Może też grać online. Więc jak ktoś z rodziny lub zaufany znajomy też ma konsolę, to można abonament dzielić na pół.
0 kudosTheCerbis   @   16:48, 19.04.2019
Ach, czyli jednak nie jest tak źle z tą kwestią. Dzięki za wyjaśnienia. Uśmiech
0 kudosdabi132   @   17:52, 19.04.2019
Cytat: Lucas-AT
[..]bo co miesiąc za darmo wpadają gry[...]

Tylko trzeba podkreślić, że dostęp do tych gier mamy tylko jeśli mamy aktywną subskrypcje. Jeśli jej nie przedłużymy to nie możemy w nie grać. Taki szczegół, ale jest to różnica z tym co oferuje Microsoft i ich Games with Gold na Xbox'ie.
0 kudosLucas-AT   @   18:17, 19.04.2019
Gry z Golda także znikają, jeśl przestajemy płacić abonament. Na X360 nie traciliśmy dostępu, ale zmieniło się to na X1. Warto jednak podkreślić, że gry do nas wacają, gdy znów opłacamy abonament. W naszej bibliotece są one więc w pewnym sensie na zawsze. Red Dead Redemption, które wylądowało w Plusie w 2012 roku, cały czas mogę pobrać, nawet jeśli do subskrypcji PS Plus bym wrócił po tych 7 latach.

Pod koniec generacji pewnie będą najlepsze gry wpadać do Plusa (tak jak to było na PS3), a że PS5 będzie wstecznie kompatybilne, to zakup Plusa będzie bardzo opłacalny dla nowego posiadacza konsoli. Gry do biblioteki można dodawać z poziomu przeglądarki na PC - nie trzeba mieć PS4. W taki sposób dodałem sporo gier na Vitę, mimo że jej nie posiadam, a tylko planuję zakupić.
Dodaj Odpowiedź