Stellar Blade - nowy dziennik opowiada o lokacjach, walce i bossach

W sieci pojawił się kolejny dziennik dewelopera Stellar Blade. Deweloperzy pokazują nam w nim kolejne kluczowe aspekty swojego dzieła.

@ 24.04.2024, 15:32
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
ps5

Stellar Blade - nowy dziennik opowiada o lokacjach, walce i bossach

Stellar Blade to jedna z ciekawiej zapowiadających się gier, mających zadebiutować wyłącznie na konsolach PlayStation 5. Ze względu na to, że premiera coraz bliżej, deweloperzy regularnie publikują kolejne materiały promujące ich dzieło.  Tym razem otrzymaliśmy dziennik dewelopera, a niedawno pisaliśmy też o zwiastunie.

Jeśli planujecie zakupić Stellar Blade, to spójrzcie na widoczny poniżej odtwarzacz. Za jego sprawą dowiecie się co nieco na temat opracowanego przez ekipę wirtualnego świata, systemu walki oraz bossów, na których natraficie po drodze do celu, zwycięstwa i chwały.

Akcja Stellar Blade przenosi graczy do postapokaliptycznego świata, który został niestety prawie całkowicie wyniszczony, a ludzkość zgromadziła się m.in. w mieście Xion. Główna bohaterka, Eve, stara się przetrwać, a jednocześnie uratować ocalałych przed całkowitą zagładą. Korzysta w tym celu z rozbudowanego systemu walki, na który składają się umiejętności specjalne oraz zaawansowane wyposażenie.

Przeciwników na swojej drodze spotka oczywiście wielu. Część to typowe mięso armatnie, z którym nie będzie miała większych kłopotów. Część to zaś potężni bossowie, z którymi będzie musiała się nieco pomęczyć, by finalnie brnąć dalej do przodu.

Data premiery Stellar Blade zaplanowana została na 26 kwietnia, a grać będziemy wówczas wyłącznie na PlayStation 5.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosBarbarella.   @   16:38, 24.04.2024
Taaa. Na tym screenie widać faktycznie kluczowe aspekty tego dzieła. Bardziej się nie dało wyeksponować. Nic dziwnego że chłopaki maja problem żeby system walki ogarnąć. Niewinny