Alice: Madness Returns (PC) - okladka

Alice: Madness Returns (PC)

Premiera:
14 czerwca 2011
Premiera PL:
17 czerwca 2011
Platformy:
Gatunek:
Akcja
Język:
Producent:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (59)Gram (14)Ukończone (31)Kupię (11)

Opis Alice: Madness Returns (PC)
Tafit @ 14:16 22.07.2010
Dawid "Tafit" Warmuz

Śr. długość gry: 16h 39min

+ czaswięcej

Alice: Madness Returns to sequel wydanej w 2000 roku gry American McGee's Alice. Postać Alicji znana jest z powieści Lewisa Carolla, jednak gra opowiada jej przygody w magicznym świecie w dość zniekształconym zwierciadle.

Nie jest to, jak było w bajce, piękna kraina, w której żyją antropomorficzne stworzenia. Świat Alice: Madness Returns jest psychodeliczny, mroczny, pełen przerażających potworów i zniekształconych miejsc. Uroku tegoż świata dopełnia rzeźnicki tasak dzierżony przez główną bohaterkę.

Alice: Madness Returns pod względem rozgrywki kontynuuje mechanikę, zaprezentowaną w pierwowzorze. Nadal mamy więc grę akcji z widokiem TPP, a nasza protagonistka biega, skacze po platformach, zwiedza przeróżne lokacje i walczy z napotkanymi oponentami.

Fabuła jest banalna, Alicja po 10 latach ponownie wraca do magicznej krainy by wyprowadzić na prostą swój zakłopotany umysł. Dziewczyna od wielu lat zmaga się z problemami natury psychicznej, wywołanymi śmiercią rodziców. Pragnąc rozwiązać tajemnicę ich niewyjaśnionego do tej pory zejścia, Alicja udaje się do psychiatry, ten wprowadza ją w stan hipnozy, przenosząc umysł protagonistki do Krainy Czarów.

W Alice: Madness Returns by przetrwać Alicja wykorzystuje różne, często zakręcone rodzaje broni. Na pierwszy plan wychodzi potężny topór oraz nóż kuchenny, ale nie sposób nie wspomnieć też o karabinie strzelającym nasionami czy króliczku, potrafiącym działać jak samobieżna mina.

Na potrzeby Alice: Madness Returns wykorzystano zupełnie nowy silnik graficzny, potrafiący generować zaawansowaną oprawę wizualną, przepełnioną efektami specjalnymi. Wybór padł na jedno z najpopularniejszych narzędzi tego typu - Unreal Engine 3.


Wkład w encyklopedię mieli:   Dirian, BystrzaQ,
PEGI: Od 18 latZawiera przemoc
Screeny z Alice: Madness Returns (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosguy_fawkes   @   21:22, 20.04.2012
Mam już za sobą 3 rozdziały, które zajęły mi łącznie 12h. Fakt, Madness Return jest gorsze od pierwowzoru - brakuje nieco klimatu, a przede wszystkim soundtracku - ten tutaj momentami jest zdecydowanie zbyt "bitewny".
Walkę sprowadzono do slashera, co oceniam jako bardzo dobre posunięcie - dzięki temu jest przyjemna i wygodna, choć bywają momenty, w których jest dość trudno. Nie wiem, jak będzie dalej, ale póki co nie spotkałem bossa z prawdziwego zdarzenia, tylko różne warianty tego samego ustrojstwa. Troszkę nie tego oczekiwałem.
Bardzo podoba mi się różnorodny gameplay, co jakiś czas odchodzący do zwykłej rozgrywki na rzecz platformówki 2D, sidescrollera, a nawet gry rytmicznej czy zagadek. Tych ostatnich mogłoby być więcej, bo ich rozkminianie jest szalenie interesujące. W tym miejscu wielki minus za brak spolszczenia, bo co by nie mówić - jest tu dość dużo gadania i to wcale nie prostym językiem - raz, że mamy czasami typową, angielską mowę z jej specyficznym słownictwem, a dwa, że poza tym jest sporo dziwnych nazw własnych, co jest typowe dla tego uniwersum. Da się bez tego przejść grę, ale co to za przyjemność...?
Drugi minus to brak pierwowzoru, który był dołączany tylko do zamówień przedpremierowych na Origin (konsolowcy dostali go z urzędu), a ponoć stanowi normalny element wersji amerykańskiej. Dziwne, że Elektronikom chciało się zremasterować nieco grę, a nie chcą na niej zarabiać - przecież co za problem wrzucić ją do Origin? Na XBL i SEN ponoć jest... Boli to tym bardziej, że American McGee's Alice to w zasadzie unikat, osiągający chore ceny... A chętnie dałbym te 50zł, by móc mieć oryginał w swojej kolekcji.
Reasumując - Madness Returns to bardzo przyzwoita kontynuacja. Co prawda ma pewne braki w klimacie, ale gra się dobrze, zaś główna bohaterka nadal ma w sobie coś, co przyciąga.
0 kudosAndziorka   @   21:52, 15.05.2012
Używaną? Jeśli tak to niewielki interes, nówkę za 39 zł można już kupić. :]
0 kudosguy_fawkes   @   22:19, 15.05.2012
UP: Trochę nie rozumiem. Madness Returns kupiłem nową za 29zł, ale chodziło mi o American McGee's Alice. Uśmiech
0 kudosAndziorka   @   22:31, 15.05.2012
Aj, bo post skasowany.. kolega za 35 zł chyba chciał używkę sprzedać i stąd mój post Dumny
0 kudosguy_fawkes   @   22:48, 15.05.2012
Takie buty... Tu nie bazar. Dumny Czasem rwę włosy z głowy, gdy widzę niektóre ceny. Dla przykładu - jakiś sklep w Częstochowie sprzedaje na Allegro Crash Time IV. Obstawiam, że normalnie gra kosztuje ze 20zł. Wystawca zaś chce jedynie... 180zł. Nie wiem, jak to skomentować...
0 kudosSickAdam   @   10:50, 20.05.2012
Gra jest prze piękna, instynkt mnie nie zmyliłSzczęśliwy Super grafika, system walki, trochę logiki i zręczności. Jak moja dziewczyna usłyszała że to Alicja w czarnych włosach, glanach z zakrwawionym nożem kuchennym i zakrwawiona sukienką to sama chce w to zagrać (ona i gry, cud). Grę polecam, szczególnie ludziom którzy maja coś z psychiką bo sama gra jest chora;p
0 kudos_arthur49_   @   04:08, 17.06.2012
Muszę nadrobić zaległości co do komentarzy, więc o tej grze też trochę napiszę, bo nawet mi się spodobała. Nie grałem w pierwszą część tej gry, ale druga mnie urzekła - szczególnie ciekawy system walki i ten brak powtarzalności (pomijając ciągłych mini-boss'ów w postaci takiego samego czarnego gluta - później był tylko nieco większy...). A fabuła daje "po mordzie".
Co do pierwszej części wiem, że znajduje się wraz z Madness Returns, ale na notebooku wywala mnie do pulpitu - nie, nie mam pirata Guy_Fawkes stosując się do twojego najnowszego komentarza na forum Assasin's Creed PC - po prostu niezgodna karta graficzna, a na kompie szkoda czasu, bo mam też inne tytuły Smutny
Ale Alice:MR to cud 9/10!!!
0 kudosguy_fawkes   @   04:17, 17.06.2012
To jaką masz wersję, że u Ciebie jest pierwsza część, a u mnie nie? I u wielu innych graczy? Jestem absolutnie pewien, że niczego nie pominąłem, zaś wszystkie newsy na necie potwierdziły moje przypuszczenia - pierwowzór był dodawany wyłącznie do zamówień przedpremierowych w sklepie Origin. Nie dotyczy to wersji kupionej później lub pudełkowej oraz oczywiście konsolowych.
0 kudosmat12mat123   @   19:24, 08.02.2014
To jest EXTRA gra gratuluje dla Electronic Arts.
0 kudosguy_fawkes   @   20:19, 08.02.2014
UP: To forum dyskusyjne, a nie komunikator. Posty edytujemy, a nie piszemy jeden pod drugim.
0 kudosfebra1976   @   20:46, 11.06.2014
Kurza twarzy!!!!! Dwa dni zasysałem grę (mobilny internet) zabieram się do grania a tu FUCK!
Error 1603 i spadaj graczu... Aaaaaaaa! jak mnie to w....

edit

Rozwala mnie to już, po wielu próbach wciąż to samo ni huhu.
Bezpośrednio z aplikacji orgina fuck!
Z poziomu gry loguje się do mojego profilu na stronie EA i żąda klucza (takowego oczywiście nie dostałem, albo o tym nie wiem) i d..a. Jak mnie to wkurza, oczywiście na kilka maili które wysłałem otrzymałem grzeczne odpowiedzi z linkami do działu pomoc. Co oglądałem przecież wcześniej z poziomu portalu. No i co mam czynić?
0 kudosJackieR3   @   12:25, 26.11.2014
Ma być na Originie za 8 zeta ale wygląda na to że mój komp tego nie uciągnie sądząc z opisu na MG.Hmm,może jednak zaryzykować?Aż takiej zaje..... grafiki to chyba nie ma?Ale jeszcze problemy Febry mnie powstrzymują.Udało się zagrać?
0 kudosAquarius_AD   @   20:34, 04.02.2015
Ja ogólnie nie nastawiałem się na ten tytuł, ale dostałem w prezencie, zainstalowałem i mnie nawet urzekła. Na razie jest pozytywnie Uśmiech
0 kudosfebra1976   @   00:08, 20.08.2015
Ha po zmianie systemu gra poszła! Tylko od razu mam zonka. No chyba coś robię nie tak.
Jeszcze spróbuję to rozkmonić, jeżeli nie dam rady zapytanko ląduje w gierunkowskazie.
Dodaj Odpowiedź