Risen 2: Mroczne Wody (PC)

ObserwujMam (230)Gram (59)Ukończone (118)Kupię (43)

Risen 2: Mroczne wody - już graliśmy (PC)


bigboy177 @ 15:24 02.03.2012
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!


System rozwoju postaci, jak również pozyskiwania nowych umiejętności stanowi wariację tego, co mieliśmy wcześniej. Za wszystkie wykonywane w grze czynności gromadzimy tzw. chwałę. Są to niejako punkty doświadczenia, które następnie służą do poprawiania pięciu współczynników: sprytu, wytrzymałości, posługiwania się mieczami, robienia użytku z broni palnej oraz korzystania z Voodoo. Te kilka wymienionych cech wpływa w zasadzie na wszystkie pozostałe. Dla przykładu, nie mając odpowiednio wysoko sprytu nie możemy nauczyć się otwierania zamków. Kiepskie zdolności machania bronią białą wykluczają bardziej zaawansowane techniki walki, kopanie itd. Przeglądając talenty znalazłem też jeden niezwykle interesujący: tresurę. Robiąc z niego użytek możemy np. wytresować małpę i używać jej jako podręcznego złodziejaszka. Naturalnie, wcześniej trzeba znaleźć nauczyciela, który przekaże nam tajniki tresury.



Jeśli jesteście tacy, jak ja, to pewnie waszą uwagę przyciągnęło Voodoo. Spieszę wyjaśnić, iż jest to po prostu odpowiednik wcześniejszej magii. Voodoo podzielone zostało na trzy kategorie: magię, kult śmierci oraz rytuały. Pierwsza z wymienionych, to po prostu zaklęcia magiczne, przy pomocy których osłabiamy oponentów, lub wzmacniamy własną osobę. Druga to przywołanie ducha, którego zadaniem jest oczywiście wspieranie nas podczas potyczek. Trzecia kategoria, czyli rytuały, wpływa na skuteczność spożywanych przez gracza mikstur. Można rzec, iż jest ona odpowiednikiem wcześniejszej alchemii.

Na koniec jeszcze słów kilka na temat fabuły oraz aspektów technicznych. Opowiedziana w grze historia, do momentu, do którego doszedłem jest zdecydowanie ciekawsza aniżeli w pierwowzorze. Deweloper umiejętnie serwuje kolejne fragmenty opowieści, a dzięki temu naprawdę ciężko jest się oderwać. Gdyby nie to, że miałem do czynienia z betą, to pewnie z chęcią ukończyłbym produkcję już teraz. Ciekawe dialogi, dużo zadań pobocznych, zróżnicowane frakcje, intrygujące lokacje – czy trzeba czegoś więcej? Zdecydowanie nie. Jak dobrze pójdzie, to Risen 2: Mroczne wody ma szansę stanąć w szranki z Mass Effect 3 i Kingdoms of Amalur: Reckoning o miano najlepszego RPG bieżącego roku.



Technicznie szpila trzyma poziom. Jest dużo lepiej, niż w pierwowzorze, szczególnie jeśli chodzi o ilość wielokątów, z których zbudowane są modele postaci oraz o optymalizację. W Full HD, z wszystkim włączonym na maksimum produkcja śmigała wyśmienicie na moim niekoniecznie wypasionym kompie i nie zauważyłem żadnych zająknięć. Pole widzenia jest imponujące, bestie z którymi walczymy trzymają wysoki poziom, a ciągle zmieniające się otoczenie sprawia, że zawsze jest na czym zawiesić oko. Oczywiście nie miałem do czynienia z wersją finalną, tak więc z ewentualną oceną jeszcze się wstrzymam. Tym bardziej, że nie mam możliwości posłuchania polskiego dubbingu, który przecież obiecał polski dystrybutor – firma Cenega. Zatem dopiero bliżej premiery pokuszę się o jakąkolwiek ocenę.

Reasumując, Risen 2: Mroczne wody zapowiada się na prawdziwie zacne RPG. Nie widzę tu potencjalnego ryzyka spadku formy, czy czegoś w tym stylu, a w rezultacie, jestem przekonany, że dostaniemy grę z najwyższej półki, przyprawioną charakterystycznymi dla Piranha Bytes rozwiązaniami. Rozwiązaniami, które tak bardzo lubią polscy gracze.

Podsumowanie:
Jest raczej znikoma szansa na to, że Risen 2: Mroczne wody zawiedzie. Wydaje mi się, że dostaniemy rasowe RPG. Takie, do jakich przyzwyczaiła nas ekipa ze studia Piranha Bytes.
Zapowiada się genialnie!

Screeny z Risen 2: Mroczne Wody (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosDaerdin   @   11:44, 04.03.2012
Cytat: mikul1991
Fox46 jest definitywnie upośledzony.
Jednak bez takich tekstów proszę. Każdy zasługuje na szacunek, jaki by nie był. Takie opinie zostaw dla siebie, albo przynajmniej nie pisz ich na forum Uśmiech
0 kudosroxa175   @   21:37, 05.03.2012
Gra zapowiada się bardzo ciekawie.. Pierwsza część była nawet, nawet, więc ta będzie na pewno jeszcze lepsza Uśmiech Czekam na nią z niecierpliwością, jak na wszystkie gry od Piranii Dumny
0 kudosMartinezz123   @   12:17, 06.03.2012
To się nazywa RPG - walka z kogutami, ważkami, muchami, biedronkami i motylkami zabójcami.
Już przy pierwszym się obsmarkałem ze śmiechu.
Jeśli sytemu walki polegającego na przytruchtywaniu i odtruchtywaniu nie zmieniono to nie mam co się interesować niestety.
A szkoda, bo reszta aspektów gry dość ciekawa.
0 kudoskucyk123   @   13:09, 06.03.2012
do moderatow co to za reklamy ktorych sie nawet zamknac nie da co to ma byc !!!!!!????? czy mam w necie puscic antyreklame ? ludzie zakladam tu konto zeby korzystac a nie ogladac tylu reklam co mi co chwile wyskakuja
0 kudosGilberto   @   13:55, 06.03.2012
To nie od nas zależy ile i jakie reklamy wyskakują. Jest coś takiego jak Adblock Uśmiech
Swoją drogą to nie temat na taką rozmowę.
0 kudosFox46   @   14:23, 06.03.2012
Ja chce już tą grę !!! kurde mam taką ochotę pograć w RPG z otwartym światem gdzie mogę iść gdzie chce i robić co chce. Ostatnio w takiego grałem dawno bo w Two Worlds 2.
0 kudosmanfel   @   19:43, 11.03.2012
Bardzo, bardzo ciekawe. Chyba zainteresuję się tą grą Szczęśliwy
0 kudosgregory16mix   @   23:11, 11.03.2012
Sorry za OT, ale muszę...
Cytat: kucyk123
czy mam w necie puscic antyreklame ?
Powiało mrozem... Antyreklame chcesz puścić, za to żeś ślepy. Daj se Kucyk spokój.
Cytat: kucyk123
ludzie zakladam tu konto zeby korzystac a nie ogladac tylu reklam co mi co chwile wyskakuja
I tragedia. Weź się nie spinaj bo zachowujesz się jak dziecko, któremu lizak zabrano. Uspokój się po już nie po raz pierwszy narzekasz i pokazujesz to jaki to 'fajny' jesteś. Pępkiem świata nie jesteś, sympatyny zresztą też nie.

PS. Kup sobie słownik zamiast Risena.
0 kudossenek323   @   20:59, 15.03.2012
Przeszedłem ME3, zawiedziony total, przykro mi, ale na Risena zostało mi mało kaski. Ugh, znowu muszę sprzedać fajki. Tak bez Offtopu, dodam, że walki na morzu, jeżeli nie będą skopane, to przyciągnął i przedłużą czas gry.
0 kudossebogothic   @   22:16, 16.03.2012
Cytat: senek323
Tak bez Offtopu, dodam, że walki na morzu, jeżeli nie będą skopane, to przyciągnął i przedłużą czas gry.

Nie będzie walk na morzu.
0 kudossenek323   @   22:22, 16.03.2012
Przerywniki mi chodzi, uwielbiam cut-scenki.
0 kudosIgI123   @   23:35, 16.03.2012
Dobra cut-scenka nie jest zła, ale lepiej żeby nie było ich za dużo. Jeśli chcę sobie pooglądać bitwy morskie, to włączam Piratów z Karaibów. W grę się gra serio! .
0 kudossenek323   @   08:48, 17.03.2012
Ale raz na jeden chapter, duża bitwa by nie zaszkodziła. Fajnie by było jakby była możliwość przewijania np. 2x szybciej niż kompletnego pomijania scenki.
0 kudossebogothic   @   09:17, 17.03.2012
Podobno na losy tych bitew będzie miało wpływ to jaką mamy załogę.
Dodaj Odpowiedź