Saints Row: The Third (PC)

ObserwujMam (223)Gram (53)Ukończone (146)Kupię (22)

Recenzja gry Saints Row: The Third (PC)


@ 10.12.2011, 16:13

Saints Row nigdy nie było szczególnie lubianą przeze mnie serią i przyznam szczerze, że niezbyt chętnie zabierałem się za trzecią część cyklu. Ostatnie starcie z „dwójką” wspominam co najwyżej średnio i chyba nie liczyłem, że „trójka” da radę mnie czymś zaskoczyć, jednocześnie zmieniając mój pogląd na markę.

Saints Row nigdy nie było szczególnie lubianą przeze mnie serią i przyznam szczerze, że niezbyt chętnie zabierałem się za trzecią część cyklu. Ostatnie starcie z „dwójką” wspominam co najwyżej średnio i chyba nie liczyłem, że „trójka” da radę mnie czymś zaskoczyć, jednocześnie zmieniając mój pogląd na markę. Jak się jednak okazało, Saints Row: The Third jest jednym z większych zaskoczeń ostatnich miesięcy.


Więcej filmów z Saints Row: The Third


Trzecia część Saints Row stanowi bezpośrednią kontynuację poprzednich odsłon, w związku z czym mamy do czynienia z rozwinięciem ich fabuły. Ponownie wcielmy się w przywódcę gangu Świętych, zmuszonego sytuacją do utwierdzenia swego panowania w mieście Steelwater. Twórcy powielili charakterystyczny dla serii humor, z tą jednak różnicą, że tym razem ich wyobraźnia poszła dalej, niż to miało miejsce do tej pory, a The Third zdaje się być od poprzedników jeszcze zabawniejszy, bardziej „niepoważny” i brawurowy. Już sam początek gry raczy nas absolutnie niekonwencjonalnymi motywami, podczas których dokonamy widowiskowego rabunku na bank, czy stoczymy dynamiczną bitkę skacząc ze spadochronem. Wszystko to w charakterystyczny dla serii, absurdalny sposób. Szczęśliwie, twórcy zdołali utrzymać szaleńczy charakter bardzo wielu przyszłych misji, przez co aż do liter końcowych większość zadań będzie toczyła się w równie „nieziemski” sposób.



Gdy natomiast ukończymy już kilka wstępnych plansz, przechodzimy do nieco właściwszej rozgrywki, mającej typowy dla cyklu kształt. Otóż jak możecie się domyślić, wrzuceni zostajemy do dość dużego miasta Steelport, w którym toczymy batalię mafijną o władzę w tejże metropolii. Nim jednak na dobre przystąpimy do zabawy, musimy wybrać bohatera (lub bohaterkę) jakim pokierujemy oraz za pośrednictwem stosownego kreatora nadać mu odpowiedni wygląd i ubiór. Wszystko to nie ma wprawdzie większego wpływu na przebieg przygody, ale na pewno jest jej miłym ubarwieniem.



Tak jak to miało miejsce wcześniej, Saints Row jest typowym sandboxem, w związku z czym od samego początku mamy praktycznie nieograniczony dostęp do wszelkich zakątków miasta i tylko od nas zależy gdzie aktualnie chcemy skoczyć, bądź też w którym momencie i które zadanie mamy ochotę wykonywać (pod warunkiem oczywiście, że akurat taki wybór będziemy mieli). Długość wątku głównego przewidziano na kilkanaście godzin rozgrywki, jednak rozbudowany charakter gry sprawia, iż Saints Row 3 może wystarczyć na dużo dłużej - do wykonania mamy bowiem sporo zadanek pobocznych (i tak np. pojeździmy czołgiem, celem zasiania jak największej pożogi na ulicach Steelwater) jak i innych sandboxowych „bajerów”. Trzeba przyznać, że wszystko to potrafi naprawdę wciągnąć, a rewelacyjnie wykreowany klimat The Third zapada w pamięć!


Screeny z Saints Row: The Third (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosMicMus123456789   @   21:28, 11.12.2011
Rav długa ta twoja lista ;P
0 kudosRavnarr   @   21:35, 11.12.2011
E tam Dumny

Za pięć lat powinienem ją zrealizować.
0 kudosMicMus123456789   @   21:37, 11.12.2011
Grunt to optymizm, tylko że za 5 lat będzie ona ze 3 razy dłuższa Dumny
0 kudosdudek90r   @   09:00, 19.12.2011
Gra bomba. Humor i rozgrywka jak zawsze na poziomie Uśmiech
0 kudosMicMus123456789   @   13:15, 19.12.2011
Zombie wymiatają ;D
0 kudosDaerdin   @   13:52, 28.12.2011
Pograłem już trochę i gra naprawdę mi się podoba. Misji wątku głównego jak na razie przeszedłem niewiele, ale bardzo podoba mi się ogrom opcji. Mamy na praktycznie wszystko wpływ, wszystko możemy zmieniać i dostosować do swoich potrzeb.
Jest wiele rzeczy do robienia, chociażby tuningowanie pojazdów, czy modyfikacje gangu. Tu gra wypada naprawdę świetnie. Widać, że twórcy się przyłożyli i tych opcji jest masa.

Grafika także niczego sobie. Miasto jest żywe, bardzo ładnie zrobione i dość spore. Wszystko prezentuje się estetycznie i miło dla oka.
Oczywiście realizmu tu nie uświadczymy, ale to jest główny atut tej gry. Nawet model jazdy, bardzo zręcznościowy prezentuje się nieźle.

Póki co jak najbardziej na plus, ale jak na razie wątku głównego jeszcze dobrze nie ograłem, bo jestem przytłoczony natłokiem opcji Dumny
0 kudosurban1212   @   21:43, 29.12.2011
Opłaca się kupować tę grę bo trochę zawiedziony jestem tymi zombiakami myślałem że to będzie kontynuacja drugiej części.
0 kudosMicMus123456789   @   21:44, 29.12.2011
Po części jest to kontynuacja, a zombie to tylko fajny dodatek Szczęśliwy
0 kudosDaerdin   @   21:45, 29.12.2011
Zombie to tylko jeden z trybów gry. Normalna kampania, to dalej gangsterska gra.
0 kudosurban1212   @   21:45, 29.12.2011
Więc być może się skuszę Szczęśliwy
0 kudosmnich_wwy   @   20:27, 03.03.2012
Właśnie ukończyłem i muszę przyznać, że to genialna gra.Szczerze mówiąc bawiłem się przy niej lepiej niż przy GTA IV Uśmiech
0 kudosPietrAS91x   @   12:11, 02.04.2012
Gierka jest mega... ! Polecam każdemu...
0 kudosurban1212   @   12:55, 02.04.2012
No gra jest naprawdę fajna godna polecenia. Uśmiech
0 kudoskapka96   @   23:12, 19.04.2012
Hmm, nie powiem bardzo fajna gierka. Dużo akcji pomieszanej z dobrym humorem to coś co lubię Dumny Tak jak wspomniał wyżej @urban1212 godna polecenia Uśmiech
0 kudosRavnarr   @   01:02, 20.04.2012
Dzisiaj kupiłem i zacząłem grać. Na zmianę zarykuję się ze śmiechu i patrzę w osłupieniu, jak można wymyślić takie porypane akcje Szczęśliwy
Dodaj Odpowiedź