Amnesia: Mroczny Obłęd (PC)

ObserwujMam (184)Gram (45)Ukończone (53)Kupię (9)

Amnesia: Mroczny Obłęd (PC) - recenzja gry


@ 06.10.2010, 23:51

Fictional Games w świecie kojarzone jest za sprawą tytułu „Penumbra” – docenionej produkcji z gatunku survival horror. Sukces komercyjny Penumbry zaowocował aż trzema jej odsłonami, jednak najwidoczniej uznano tę tematykę za „wysuszoną” i zaserwowano nam zupełnie nowe dzieło.

Fictional Games w świecie kojarzone jest za sprawą tytułu „Penumbra” – docenionej produkcji z gatunku survival horror. Sukces komercyjny Penumbry zaowocował aż trzema jej odsłonami, jednak najwidoczniej uznano tę tematykę za „wysuszoną” i zaserwowano nam zupełnie nowe dzieło. Mimo to, Fictional Games nie zrezygnowało z tworzenia horrorów i ich najświeższe dziecko - Amnesia: The Dark Descent - jest ściśle związane „duchowo” z poprzednimi grami tegoż studia. Ale co najważniejsze, twórcy nie poszli na łatwiznę i jeszcze bardziej podnieśli sobie poprzeczkę względem swoich poprzednich aplikacji. I na szczęście, udało się ją przeskoczyć - Amnesia to bezapelacyjnie jeden z najlepszych przedstawicieli swojego gatunku ostatnich lat i w moim odczuciu – totalny czarny koń tego roku! Jestem absolutnie zaskoczony rewelacyjnym poziomem The Dark Descent i muszę powiedzieć, że tak pozytywnych odczuć wobec gry nie miałem już od długiego czasu…!

Amnesia: Mroczny Obłęd (PC)

Czytając różne informacje o Amnesii możemy natknąć się na sformułowania, jakoby jej klimat i fabuła bardzo ściśle nawiązywały do prozy H.P. Lovecrafta. Jest to oczywiście całkowita prawda i mnie również po paru chwilach spędzonych w towarzystwie The Dark Descent naszły takie porównania. Genialny autor grozy jest widoczny praktycznie w każdym zakamarku Amnesii, w każdym słowie, w narracji i w szaleńczej, przeszywającej fabule (chociaż dzieło właściwie nie zawiera szczególnych wzmianek wskazujących właśnie na inspirowanie się tymże pisarzem przy jej tworzeniu). O co chodzi w grze? Właściwie – do końca nie wiadomo, bowiem i główny bohater, niejaki Daniel, też tego nie wie. Poznajemy go, gdy ten budzi się na środku nieprzyjaznej i mrocznej kaplicy (szybko się okaże, że będącej jedynie „pokoikiem” w bardzo rozległym zamczysku), pozbawiony pamięci, osamotniony i zupełnie zdezorientowany. Przewodnikiem będzie mu jedynie enigmatyczny głos w głowie, zdradzający pewne szczegóły na temat jego tożsamości i instruujący go o kolejnych krokach, jakich powinien się podjąć. Jedno jest natomiast pewne – miejsce w którym się znalazł przedstawia się jako skrajnie złowieszcze, przepełnione mrokiem i zewsząd cuchnące grozą, a jedynym sensownym wyjściem dla Daniela jest ucieczka z tegoż upiornego miejsca. I tak oto rozpoczyna się nasza szalona przygoda.

Amnesia jest dość specyficznym przedstawicielem „przygodówki”, w szczególności z racji oryginalnej mechaniki rozgrywki. Pozornie bowiem, mamy do czynienia z klasycznym reprezentantem FPSa, ale sporo elementów bezsprzecznie okaże się typowe właśnie dla gier przygodowych. Przede wszystkim, nierozerwalną częścią produkcji jest zbieranie różnorakich przedmiotów, niezbędnych do dokonywania postępu w The Dark Descent.

Amnesia: Mroczny Obłęd (PC)

Przyjdzie nam też rozwiązać nieco łamigłówek, chociaż nie zdecydowano się na zaimplementowanie szczególnie trudnych zagadek. Będą to raczej zadania na zasadzie „znajdź-dopasuj”, w związku z czym nikt nie powinien mieć szczególnego problemu ze sprostaniem tymże wyzwaniom. Oprócz tego, warto rozejrzeć się za różnego rodzaju notatkami, często zawierającymi wskazówki na temat naszego dalszego postępowania, czy też odkrywające tajemnice przeszłości Daniela. Widzimy więc, że Amnesia to przede wszystkim gra przygodowa, a po prostu przedstawiona w sposób typowy dla FPSów.


Screeny z Amnesia: Mroczny Obłęd (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosRavnarr   @   00:14, 07.10.2010
Cthulhu f'thag'hn? No no, strach się bać. Dawno już nie było żadnej przygodówki, a do tego horroru. Co więcej, Lovecraft jest zazwyczaj mocno niedoceniany, więc sama idea gry już mi się podoba. Nie wiem, czy kupię, bo mocne nerwy to nie ja, ale może kiedyś...
0 kudosLucas-AT   @   07:18, 07.10.2010
Dla mnie to absolutny must-have. Wystarczy, że ujrzałem krótki gamplay i byłem pewien, że gra wyląduje na mojej półce.
0 kudosautsajder001   @   08:13, 07.10.2010
Warto przypomnieć o nieco już zapomianej FPP przygodówce "Call od Cthulhu: Mroczne zakątki świata" Niesamowita gra, mam nadzieję że ta recenzowana również.
0 kudosAiszA   @   10:50, 07.10.2010
Upiornie i mrocznie jak w Penumbrze - to lubię ;]
Trzeba będzie po nią sięgnąć, mocne nerwy to ja Pokręcony
0 kudosLucas-AT   @   15:50, 07.10.2010
Demo wgrałem na serwer MG. Jak ktoś chcę, to może sprawdzić.
0 kudosRavnarr   @   17:16, 07.10.2010
Zassam i się przekonam. Jeśli nie będę mógł spać w nocy, to będzie Wasza wina Uśmiech
0 kudosCzesiuGM   @   17:50, 07.10.2010
Oj zachęciłeś do kupna. Niedługo zdam relację Uśmiech
0 kudoslooka   @   10:36, 08.10.2010
Coraz bardziej jestem zachecony do tej gry. Jesli nawet na 'zero punctuation' ja chwala to musi byc naprawde dobra Uśmiech
0 kudosHaazheel   @   13:32, 12.10.2010
Jak będę miał nowiusieńki komputer to kupię.
0 kudosflegma83   @   20:20, 23.02.2011
Świetna, dość nietypowa gra. Polecam grać w nocy,w słuchawkach pod wpływem jakiegoś wzmacniacza ;)
0 kudosRavnarr   @   20:22, 23.02.2011
Rozumiem, że przez pojęcie "wzmacniacz" masz na myśli kawę?
0 kudosflegma83   @   01:02, 25.02.2011
Cytat: Ravnarr
Rozumiem, że przez pojęcie "wzmacniacz" masz na myśli kawę?

Nie, rurki z kremem
Dodaj Odpowiedź