Red Dead Redemption: Undead Nightmare (Xbox 360) - okladka

Red Dead Redemption: Undead Nightmare (Xbox 360)

Premiera:
26 października 2010
Premiera PL:
29 listopada 2010
Platformy:
Gatunek:
Akcja
Język:
Producent:
Wydawca:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (24)Gram (9)Ukończone (9)Kupię (2)

Opis Red Dead Redemption: Undead Nightmare (Xbox 360)
The_Boss @ 16:41 15.07.2010
Maciej "The_Boss" Warsiewicz

Śr. długość gry: 7h 3min

+ czaswięcej

Undead Nightmare to pełnoprawny dodatek do gry akcji Red Dead Redemption, który jest jednocześnie samodzielnym produktem. Za jego opracowanie odpowiada firma Rockstar.

Fabuła Red Dead Redemption: Undead Nightmare kontynuuje losy Johna Marstona, który po uregulowaniu wszystkich swych zobowiązań wraca do rodzinnego domu, gdzie czeka na niego żona wraz z synem. Pozornie sielskie życie przerywa nagła plaga zombie, które mordują i zamieniają w żywe trupy wszystkich mieszkańców okolicznych miasteczek, w tym także żonę i dziecko głównego bohatera. John za główny cel stawia sobie znalezienie lekarstwa na owe dziwne zjawisko, by w końcu zaznać długo oczekiwanego spokoju.

Rozgrywka Red Dead Redemption: Undead Nightmare pozostała taka sama jak w podstawowej wersji gry. Akcję obserwujemy z zza pleców bohatera zaś jedynym novum jest kilka dodatkowych sztuk broni; na pierwszy plan wybija się pochodnia, za pomocą której możemy podpalać zombie. W przeciągu całej fabularnej kampanii przychodzi nam zwiedzać  znane z podstawki plenery, ukazane w nieco innej, przerysowanej formie. Dużą rolę odgrywają znane nam z pierwowzoru postacie; spotkamy zarówno Setha, jak i Armadilo czy Bonnie.

Undead Nightmare do działania nie potrzebuje podstawowej wersji gry Red Dead Redemption.


Wkład w encyklopedię mieli:   bat2008kam,
PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera mocny językZawiera treści związane z narkotykamiZawiera treści związane z hazardem
Screeny z Red Dead Redemption: Undead Nightmare (Xbox 360)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?