Mortal Kombat (PS3)

ObserwujMam (65)Gram (24)Ukończone (22)Kupię (21)

Mortal Kombat - już graliśmy! (PS3)


Milly @ 16:53 31.03.2011
Paulina "Milly" Rajkowska

Mortal Kombat to seria bijatyk znana na pewno każdemu z graczy. Od swoich pierwszych odsłon jeszcze na PSX, produkcja zasłynęła wybitną brutalnością i obrzydliwością.

Mortal Kombat to seria bijatyk znana na pewno każdemu z graczy. Od swoich pierwszych odsłon jeszcze na PSX, produkcja zasłynęła wybitną brutalnością i obrzydliwością. Aby zadośćuczynić temu wizerunkowi, nowa edycja wcale nie jest mniej krwawa niźli poprzednicy. Rzekłabym nawet, że krew leje się w jeszcze większych ilościach, a wyrywane kręgosłupy, dekapitacje i inne podobne sposoby uśmiercania wyglądają efektownie jak nigdy wcześniej. Wszystko to za sprawą zupełnie nowej oprawy wizualnej, generowanej przez zaawansowany, nowoczesny silnik graficzny.



Zapewne wszystkim z Was znany jest rodzaj rozgrywki, którego od Mortala możemy przede wszystkim oczekiwać - mordopranie nie na żarty. W nowej odsłonie, wygląda ono wybitnie. Twórcy gry do naszej dyspozycji oddali kilka trybów walki. Na początek warto rozpocząć od dogłębnego tutoriala, który w bardzo prosty i przystępny sposób wprowadza w tajniki zarówno najprostszych combosów, jak i tych najbardziej hardkorowych kombinacji. Skoro już przy ciosach jesteśmy, warto zauważyć, że ich arsenał jest całkiem zadowalający. Dołączona, klasycznie, do menu lista ciosów nie jest nieskończona, niemniej jednak, ich zestaw powinien być dla Was w pełni satysfakcjonujący. Sama realizacja także nie pozostawia zbyt wiele do życzenia. Oczywiście, każdy z wojowników ma swoją własną autorską listę, nie liczcie więc na to, że jak poznacie kombinacje jednej osoby, możecie mistrzowsko grać każdym.



Po tutorialu, mamy kilka trybów treningu czyli po prostu tłuczemy w przeciwnika, który się nie rusza, nie oddaje, tylko po męsku przyjmuje nasze ciosy. Oprócz treningu samych uderzeń, autorzy dodali fajne urozmaicenie czyli trening fatality. Jak każdy z was pewnie wie, fatality, to to, co w Mortalu zawsze najciekawsze. Po wygranej walce, możemy wykończyć przeciwnika w kreatywny sposób, który daje nam niesamowicie krwawą animację. Przyznam, że ta część została zrealizowana na medal. Nie dość, że w treningu możemy poćwiczyć wykonywanie fatality, czyli w łatwy sposób je pooglądać, ale również ich jakość jest niesamowita. Krew, flaki i kości latają w te i we wte, a poziom obrzydliwości sięga zenitu. Brawo!



Przejdźmy jednak do sedna akcji. Pierwszy z oferowanych trybów to arcade. Runda po rundzie okładamy kolejnych przeciwników, aby wygrać cały turniej i odblokować kolejne postaci. Wszystko to w ładnych lokacjach oraz w akompaniamencie całkiem niezłej i wciągającej muzyki. Bogu dzięki, ważny jest też fakt, że wszystko dzieje się bez zbędnego 3D czyli nie biegamy w głąb ekranu, a klasycznie – z boku na bok. Standardowy w grze jest również wachlarz postaci. Moi ulubieńcy tacy jak Kitana, Skorpion czy Raiden, prezentują się niebywale imponująco i oddają to, co od lat w tej grze najlepsze. Każda postać ma swój własny charakter, zestaw ciosów, 3 rodzaje fatality i śmieszne catchphrase’y. Oprócz trybu arcade, mamy też wyzwania. Są one nawiązaniem do dawnych mini gier - dodawanych do starszych części gry - typu test your might. Tym razem jednak, twórcy tę sekcję zorganizowali na bogato. Wyzwań jest ok. 300 - każde z nich ciekawsze od poprzedniego. Nie tylko sprawdzamy swoją moc czy prędkość, ale np. jako Johny Cage odganiamy zombiaki. Czad! Dodatkowo, niektóre z wyzwań opierają się na śmiesznych dialogach pomiędzy postaciami, ujawniają ich poczucie humoru i więcej cech osobistych. Dzięki temu wyzwania są dobrą odskocznią od ciągłej oldschoolowej bijatyki.

Screeny z Mortal Kombat (PS3)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosFox46   @   22:32, 31.03.2011
Nie ukrywam że po 3 wykończenia na postać to bardzo dużo i to jakby nie było coś zupełnie nowego, morze nie tyle co nowego ale co bardziej urozmaiconego

Pamiętam trumny były nawet w poprzednich MK (nie wliczając DC vs DC bo w niego nie grałem )
0 kudosAntares   @   00:38, 01.04.2011
@wayn76 - nie tylko na Amidze, ale i IBM/PC, Sedze Genesis (z możliwą do wyłączenia cenzurą) i totalnie ocenzurowaną wersją na SNES. Warta uwagi była również wersja na handhelda - Segę Game Gear, również ocenzurowana, z możliwością wyłączenia. Ze względu na braki pamięci, gra zawierała tylko dwie areny i brakowało Reptile'a, ale sama rozgrywka była praktycznie niezmieniona.
0 kudosFox46   @   01:31, 01.04.2011
Sam grałem na grze telewizyjnej w MK1 to krwi nie było Szczęśliwy a wszystko było to samo no i wiadomo gorsza muzyka itp:

Pamiętam jeszcze jak były kartridże to pisało MK3 obrazem z MK3 oraz postacie wszystkie narysowane a tak naprawdę mieliśmy to samo co w MK1 tylko kilka dodatkowych postaci i areny te same do MK3 to w ogóle podobne nie było tylko bardziej do samego MK1 Szczęśliwy
0 kudoswayn76   @   09:12, 01.04.2011
tak czy owak zamierzam tę grę zakupić liczę na to że będzie opozycją dla Tekkena bo tak szczerze mówiąc w temacie bijatyk to się zbyt wiele nie dzieje no chyba że ja jestem niedoinformowany Zawstydzony
0 kudosAntares   @   10:18, 01.04.2011
Nie jesteś Uśmiech Gatunek bijatyk przeżywa stagnację- ostatnie części "Virtua Fighter", "Tekken" i "Soul Calibur" nie zachwycały niczym nowym. Nadzieją staje się nadchodzący "Tekken Tag 2" i podwójne połączenie światów "Tekkena" i "Street Fightera". Mówiąc o "SF" należy też zaznaczyć, że to seria, która chyba obecnie znajduje się w najlepszej kondycji, choć ludzie zaczynają już się denerwować, gdyż Capcom bardzo eksploatuje część czwartą, wydając jej kolejne reedycje.
0 kudosFox46   @   11:55, 01.04.2011
Szczerze dla mnie Tekken i SF to jak MK vs DC czyli syf. Aczkolwiek morze wyjdzie z tego ciekawa gierka ale dla mnie Tekken skończył się na Tekkenie 3 najlepsza część jaka morze być.

Nie zapominając że jest jeszcze Tekken TT i T4 u 5 i 6 są fajne ale brakuje im tego czegoś co miał Tekken 3.

Mortal też na to cierpiał niby Mortal Kombat ale tak naprawdę nie zachwycał prócz fajnego trybu Konquest no tak naprawde w Deady Aliance, Deception,Armagedon prócz samej bijatyki na siłę wciskali jakieś wyścigi,puzzle,szachy itp: itd: i tak naprawdę to się kupy dupy nie trzymało. Dopiero teraz ten Mortal Kombat ma wszystko takie normalne, wszystko w takim ładzie i porządku, wiadomo są trumny z poprzednich odsłon ale dodali do tego dodatkowe zadania ma ich być 300 ponoć to też obiecująco się zapowiada. Do tego ładne Fatality a nie jakieś takie byle jakie jak były w poprzednich częściach na PS2.

MK4 jeszcze mnie bardzo zadowoliło bo tak naprawdę przeszedł w 3D mimo iż był to 1997 rok to zachwycał. Fakt faktem było widać prześwity w animacjach(oraz śmieszne cienie choćby ułożone z klocków) ale to była pierwsza ich gra. Zawód był przy Mortal Kombat 3 animacje były jeszcze bardziej płynniejsze niż w MK2 ale zaś same wykonanie fatalitów było słabe np: jak Kung-Lao odcina pierw głowę a potem pół ciała, z tym że jak odciął pół ciała to dłonie zostały lewitujące przy nogach.
MK2 miał wszystko ok dopracowane nawet Fatality i największe wrażenie zrobiło na mnie Fatality Kung Lao jak przecina przeciwnika w pół (pionowo).

Ten MK to powrót po zlotach i upadkach choć więcej MK miało upadków(MK Special Forces,MK3 i MK3 Ultimate,MK Trilogy) lub lekkich stłuczeń(seria MKSzczęśliwyA,DE,AG,Sholin Monks na PS2). Wraca w wielkim stylu

I naprawdę nie ma żadnej części MK w którą bym nie zagrał Szczęśliwy
0 kudoslukas94mos   @   14:07, 01.04.2011
chyba bede musial sie zaopatrzyc w ta gra Xklocka
0 kudosMad-wolf   @   19:26, 01.04.2011
Szykuje się mały powrót do przeszłości no i masa fatality
0 kudoswayn76   @   20:21, 01.04.2011
marzy mi się tryb online gdzie do pokoju mogło by wejść na przykład 8 graczy i po wszystkim zostawał by tylko jeden to mogło by być ciekawe a na pewno rzeźnicze Diabelski pomysł według mnie ten kto wprowadzi taki tryb online do bijatyk ściągnie sobie rzesze graczy no i na pewno sprzeda miliony egzemplarzy takiej gry
cóż pozostaje jedynie cierpliwie czekać może ktoś w końcu wpadnie na taki pomysł Cool
0 kudoslutator   @   23:49, 01.04.2011
to będzie kozak pamiętam 2 na amige 10tego wale prosto do sklepu
0 kudosMilly   @   19:49, 04.04.2011
Powróciłam do żywych odzyskując net więc odpowiem co do wcześniejszych wątpliwości nt. fatality. W kopii dziennikarskiej do dyspozycji było jedno fatality dla każdej postaci, ale osoba prezentująca z Cenegi poinformowała mnie, że docelowo każda z postaci będzie dysponowała trzema różnymi fatalami.
0 kudosPietek=)   @   15:32, 05.04.2011
Przyjemny w czytaniu materiał ;)
... co do samego Mortala to po zagraniu w demko poczułem chęć zagrania w pełną wersję ;P
choć szczerze to wolę Tekken'a więc czekam na Tag 2 Uśmiech
0 kudosFox46   @   11:10, 13.04.2011
No i już wiadomo

Każda postać będzie miała po jednym fatality + Stage fatality i raczej nie będzie Fatality I i II. Tylko Fatality I

w DLC pojawią się Kintaro, Lady in Red, Kenshi. No i ponoć Cyber Sub Zero (dwa sub zero po bokach w dolnych rogach wyboru postaci lewym i prawym to random Fighters, chyba zmieni się to kiedy wykupimy DLC )

Aren będzie 28 (ile z nich będzie można zrobić Stare Fatality tego nie wiadomo, wiadomo że jedna Arena się powtarza, jest w Dzień a zarazem w Nocy )

Tylko PS3 bezie posiadała swojego Unikalnego Wojownika Kratosa. Xbox 360 nie będzie miało żadnego (27wojowników +Kratos 28 wojownik na PS3 na Xbox 360 tylko 27)

To by było na tyle.
0 kudosDrakePL   @   22:15, 24.10.2011
Mam mortal kombat. Ukończyłem Story Mode. Gra wciąga na maksa te fatality ta grafika szkoda tylko braku napisów PL
0 kudosAlexGames   @   23:51, 24.10.2011
A wicie, że ja Mortal Combat ukończyłem na informatyce w podstawówce, czyli kilka dobrych lat temu? Szczęśliwy
Nie było Story Mode, ale gra wymiatała pod względem grafiki Uśmiech
Dodaj Odpowiedź