XCOM 2 (PC)

ObserwujMam (14)Gram (6)Ukończone (3)Kupię (7)

XCOM 2 - już graliśmy (PC)


Materdea @ 15:58 10.12.2015
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Klikam w komputer i piję kawkę. ☕👨‍💻

Sprawdziliśmy XCOM-a 2, który został przełożony na luty 2016 roku. Na własne oczy przekonałem się, dlaczego tak się stało, ale jednocześnie utwierdziłem się w przekonaniu, że będzie to naprawdę świetna kontynuacja!

Po sukcesie Enemy Unknown i doń dodatku – Enemy WithinFiraxis Games, które ewidentnie ośmielone tryumfalnym pochodem przez odświeżoną markę UFO/XCOM, postanowiło zabawić się koncepcją i zmodyfikować w kilku kwestiach pełnoprawną kontynuację swojego produktu tak, by fani faktycznie odczuli obcowanie z „dwójką”, a nie marnymi popłuczynami!

Zmianę o 180 stopni zaliczyła historia – a konkretnie, tytułowa organizacja XCOM. Mimo iż w poprzedniej części serii dzielnie walczyliśmy z najeźdźcą z kosmosu, to koniec końców nie udało nam się odeprzeć inwazji. Na mocy tych wydarzeń, w XCOM 2 oglądamy świat z perspektywy partyzantki, która musi działać w ukryciu, przygotowywać zasadzki na nowych lokatorów Ziemi, czaić się czy upatrywać okazji w przechwytywaniu konwojów przejeżdżających lasami.

Właśnie sam początek gry mogłem samodzielnie przetestować – dwie misje samouczka, a później kilka pojedynczych zadań, takich jak ratunek ludności cywilnej. Producenci obecni na prezentacji oferowali też możliwość rozegrania arcytrudnego wariantu zlecenia o najwyższym poziomie trudności, argumentując jego wyjątkowość tym, że podczas wszystkich pokazów na całym świecie ukończyła go raptem jedna osoba. Również na naszym poletku znalazł się śmiałek, lecz poległ, dopingowany zgromadzonymi wokół jego stanowiska reprezentantami studia Firaxis.

Podczas tych kilku misji miałem okazję zaobserwować nie tylko futurystyczne lokacje miejskie, z których słynąć będzie XCOM 2, lecz również terytoria spoza głównych aglomeracji. Buszowałem po polach, hasałem po wpół spalonych lasach i mogę powiedzieć jedno – kontynuacja prezentuje się o niebo lepiej, jeśli mowa o warstwie wizualnej i ogólnej prezencji. Połacie terenu zurbanizowane przez kosmitów prezentują się wyniośle, doskonale oddając styl i sznyt obcej cywilizacji. Z kolei wyniszczone przez działalność, zarówno naszej organizacji, jak i ufoków, lasy i pola, znajdujące się za miastem, wyglądają na odpowiednio zdewastowane; widzimy usychające, popalone i połamane konary drzew, a leśne ścieżki są zabarykadowane przez zwalone budynki lub kłody.

Pod względem mechaniki, XCOM 2 to niemal wiernie odwzorowana kopia Enemy Unknown. Oczywiście, nowa produkcja studia Firaxis posiada kilka wyróżniających – i odróżniających od poprzedniczki – cech charakterystycznych, ale o nich rozpisuję się nieco szerzej w poniższych akapitach. Zbierając jednak całość do przysłowiowej kupy, nie można nie odnieść wrażenia, że deweloperzy postawili na sprawdzone rozwiązania, bo nie ma co wynajdywać koła na nowo. Wracają tury oraz wszystko to, co znane i lubiane.

Na identycznych zasadach, jak w wydanym w 2013 reboocie marki, działa również baza XCOM. Znów została podzielona na pojedyncze obszary (swoiste bloczki), które możemy dobudowywać, umieszczając w nich np. laboratoria, zbrojownie etc. I – powtarzając ten utarty schemat – w niemalże niezmienionej formie producenci zaimplementowali moduł, prowadzenia nowych badań, kreowania kolejnych wynalazków dla dzielnych żołnierzy czy usprawniania swojego ekwipunku.

I właśnie ten ostatni element doczekał się drobnej przebudowy. Jak zapewne doskonale pamiętacie, w Enemy Unknown mogliśmy wynaleźć, wyprodukować oraz przypisać do konkretnego wojaka np. celownik SCOPE, kamizelkę z ulepszonych włókien; lub podmienić apteczkę zamiast granatu. W XCOM 2 wszelkie zmiany, które przeprowadzimy w związku z uzbrojeniem żołnierza, otrzymają wizualizację i będą widoczne gołym okiem na polu bitwy. Jeśli do karabinu doczepimy tłumik, pojawi się. Jeśli założymy egzoszkielet, również zostanie w pełni zaaplikowany. Do tego dodajmy możliwość wizualnego upiększania pukawek, nadającego im też niepowtarzalnego wzór!

Screeny z XCOM 2 (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosFox46   @   23:08, 10.12.2015
Podstawowe pytanie, ma to szanse wyjść na konsole ?? bez kastracji ?? w sensie bez uproszczeń na konsolach 1:1 tak jak na PC.
0 kudosbigboy177   @   08:57, 11.12.2015
Cytat: Fox46
Podstawowe pytanie, ma to szanse wyjść na konsole ?? bez kastracji ?? w sensie bez uproszczeń na konsolach 1:1 tak jak na PC.

A jeśli nie? Nie wpływa to żaden sposób na to, co zadebiutuje na PC.
0 kudosRomeus   @   10:44, 11.12.2015
Przy okazji "Rising Tide" przekonałem się, że w kwestii turówek mam chyba dość podobny gust do Autora. Dlatego w sprawie "XCOM 2" daję Mu kredyt zaufania i - o ile portfel pozwoli - nie będę czekał na żadne przeceny... :-)
0 kudosFox46   @   16:35, 11.12.2015
Cytat: bigboy177
Cytat: Fox46
Podstawowe pytanie, ma to szanse wyjść na konsole ?? bez kastracji ?? w sensie bez uproszczeń na konsolach 1:1 tak jak na PC.

A jeśli nie? Nie wpływa to żaden sposób na to, co zadebiutuje na PC.


To wiadomo ale jak będzie uproszczona rozgrywka na np: Konsola to tak jakby posiadacze konsol dostaną inną grę.
Więc lepiej niech nic nie zmieniają, albo w ogóle nie wydają na Konsolę bo po Xcom 2 widać wszystko jest takie jak być powinno, a Xcom było mocno uproszczone pod konsole.
0 kudosMaterdea   @   20:07, 11.12.2015
Cytat: Romeus
Przy okazji "Rising Tide" przekonałem się, że w kwestii turówek mam chyba dość podobny gust do Autora. Dlatego w sprawie "XCOM 2" daję Mu kredyt zaufania i - o ile portfel pozwoli - nie będę czekał na żadne przeceny... :-)
XCOM 2 nie potrzebuje kredytu zaufania, bo jest naprawdę kapitalny!
0 kudosAdmeme   @   15:57, 16.01.2016
dziękuję autorowi za ciekawą recenzję. na pewno kupię grę - bardzo podoba mi się pierwsza część.
0 kudosOlesnik   @   19:19, 20.02.2016
Trzeba zagrać, nieźle wygląda
Dodaj Odpowiedź