Halo 2 (XBOX)

ObserwujMam (30)Gram (10)Ukończone (6)Kupię (3)

Recenzja gry Halo 2 (XBOX)


@ 01.07.2007, 00:00
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Premiera Halo 3 coraz bliżej, postanowiłem więc zagrać w poprzednie edycje gry, aby nieco wczuć się w ich klimat i zorientować w linii fabularnej. Po ukończeniu pierwszej części programu zdecydowanie musiałem zagrać w drugą.

Premiera Halo 3 coraz bliżej, postanowiłem więc zagrać w poprzednie edycje gry, aby nieco wczuć się w ich klimat i zorientować w linii fabularnej. Po ukończeniu pierwszej części programu zdecydowanie musiałem zagrać w drugą. Zaglądnąłem więc do najbliższego sklepu i wyskoczyłem aby zakupić Halo 2 – jak się później okazało, jedną z najlepszych strzelanek, nie tylko na konsolę Xbox, lecz ogólnie!

Halo 2 kontynuuje fabułę przedstawioną w pierwowzorze. Master Chief powraca tryumfalnie po zniszczeniu pierścienia będącego prawdziwie morderczą bronią masowej zagłady. Niestety jego radość i spokój nie trwają zbyt długo bowiem ponad ziemią zaczynają pojawiać się statki obcych. Covenant w jakiś sposób dotarł do naszego globu i zaczyna siać na nim spustoszenie. Szczęśliwie dla ziemian inwazja została zorganizowana bardzo niedokładnie, a co za tym idzie udaje się nam obronić niebieską planetę. Obcy pryskają aż się kurzy, a Master Chief wyrusza wraz z nimi. Od tej pory jest skazany głównie na siebie, a jego zadaniem jest odkrycie przyszłych planów Covenant i w miarę możliwości przeszkodzenie im w ich realizacji.

Choć Master Chief jest wciąż najważniejszą postacią w grze, to jednak autorzy zdecydowali się podzielić wątek fabularny na dwie części. W pierwszej z nich kontrolujemy herosa ziemian, natomiast w drugiej wcielamy się w postać wojownika pochodzącego od obcych. Oczywiście deweloperzy zrealizowali obie porcje kampanii w taki sposób aby dość znacząco się między sobą różniły, lecz zarazem świetnie wypełniały. W ciele Master Chiefa posługujemy się głównie bronią dalekiego zasięgu i masakrujemy tysiące przeciwników. Podczas podróżowania w ciele przedstawiciela Covenant także eliminujemy wielu oponentów, robimy to jednak w bardziej dystyngowany sposób. Dzięki aktywnemu kamuflażowi nasz wojownik może znikać i po cichu przemierzać poziomy, atakując tylko wtedy kiedy sytuacja będzie tego wymagała. Gracze lubiący szybką akcję nie będą na szczęście zawiedzeni, bowiem obaj protegowani posiadają spory arsenał broni palnej. Dla tych bardziej wymagających przygotowano natomiast miecz energetyczny, którym szybko i sprawnie wyeliminować można nawet całkiem sporą ekipę oszołomów.



Broń palna w porównaniu do pierwszej części Halo nie uległa znaczącym zmianom. Pukawki ziemian przeszły drobne modyfikacje, niestety karabin z jakiegoś powodu jest znacznie słabszy niż w pierwowzorze. Jego niedobory mocy nadrabia delikatnie zupełnie nowy karabinek z celownikiem. Dzięki niemu znacznie łatwiej eliminujemy znajdujących się w oddali oponentów. Więcej zmian zauważyć można w arsenale Covenant. Prócz broni dostępnych w pierwszej części gry otrzymujemy nowy karabin oraz strzelbę. Pierwsza z wymienionych pukawek jest dość mocna, jednak nie korzystałem z niej zbyt często, bowiem szybko pochłania zapasy amunicji. Druga giwera, czyli strzelba, jest idealnym narzędziem do sprzedawania head-shotów. Amunicji ma dość sporo, a więc zanim opróżnicie magazynek, przynajmniej kilkunastu bandziorów będzie gryzło piach!

Oprócz broni palnej przyjdzie nam dość często używać miecza świetlnego, który jest szczególnie przydatny na większych oszołomów, kiedy nie chcemy robić zbytniego hałasu oraz w walkach z bosami. Można co prawda załatwić każdego z nich przy pomocy pukawek dalekiego zasięgu, zabawa jest jednak przednia kiedy skradamy się z włączonym kamuflażem, naciskamy przycisk ataku, a nasz protegowany szybkim susem podbiega do oponenta i jednym celnym machnięciem posyła go w zaświaty… Walka mieczem jest ciekawą odskocznią od ciągłego strzelania i przygotowana jest naprawdę dobrze.


Screeny z Halo 2 (XBOX)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?