DiRT 5 (PS4)

ObserwujMam (1)Gram (1)Ukończone (0)Kupię (0)

DiRT 5 (PS4) - recenzja gry


@ 02.11.2020, 23:04
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

DiRT 5 to przedstawiciel gatunku bliskiego memu sercu. Czy nowa odsłona popularnego cyklu była w stanie mnie porwać? Nie do końca, a więcej w recenzji.

Cykl DiRT, bez dopisku Rally, zawsze stawiał na przesadzoną otoczkę, przesyconą barwami stylistykę oraz bardziej zręcznościowy model jazdy. Nie powinno więc nikogo dziwić, że także w przypadku DiRT 5 studio Codemasters postawiło na wspomniane założenia. Jak się one sprawdzają? Warto kupić? Odpowiedź zależy od tego, jak duże zmęczenie wirtualnymi wyścigami czujecie i w jakim kierunku podąża Wasze przepełnione benzyną serce.

DiRT 5 to projekt mocno rozbudowany, nie ulega to wątpliwości. Podstawowym trybem zabawy jest oczywiście kariera, w której wybieramy sobie samochód, a potem brniemy w ramach różnych wydarzeń sportowych do przodu. Gromadzimy za nie oczywiście doświadczenie, reputację i pieniądze, które następnie możemy zainwestować w nowe samochody. Proces ten powtarzamy aż do osiągnięcia sukcesu. Nie ma tu jakiegoś drugiego dna, mimo że twórcy starali się oddać w nasze ręce coś na wzór "fabuły".

Samochodów jest mnóstwo. Należą one do przeróżnych kategorii, pasujących do właściwych wydarzeń. Na szczęście nie ma tu kłopotliwego z punktu widzenia gracza grindu, na który postawiła ekipa odpowiedzialna za Project CARS 3. Wystarczy jako-tako jeździć, aby pozyskiwać coraz lepsze samochody i odblokowywać sobie drogę do kolejnych eventów. Tuning także jest w zasięgu niedzielnych graczy, wszak nie o to tu chodzi, aby karać za wszystko. Ważniejsza jest przyjemność z jazdy, której tu nie brakuje.

Recenzja DiRT 5Recenzja DiRT 5

Kariera to, rzecz jasna, nie jedyny sposób spędzania w DiRT 5 wolnego czasu. Na potrzeby gry Codemasters przygotowało także kilka innych. W rezultacie możemy śmignąć w szybkim wyścigu, zmierzyć się z czasem, zdobywać punkty za niszczenie otoczenia oraz za jakieś efekciarskie ewolucje na kółkach, jak np. za drifty, ocieranie się w podskokach oraz różne inne cuda. Zabawę dodatkowo różnicują wymagania co do tego, jak jeździmy stawiane przed nami przez sponsorów pozyskiwanych w karierze. Czasem chcą oni bowiem, abyśmy np. nie zmasakrowali wozu podczas drogi do mety.

Wszelkie dodatkowe wymagania sprawiają, że zabawa jest angażująca. Nie chodzi bowiem wyłącznie o to, by zrobić garść okrążeń i dotrzeć do finiszu na jak najlepszej pozycji. Trzeba się dodatkowo wykazać jakimiś tam umiejętnościami, np. driftując, czy sprawnie zmieniając kierunek jazdy. Im lepiej prowadzimy auto, tym bardziej lukratywne kontrakty możemy podpisywać, więc warto się postarać - reputacja jest ważna. Nie tylko kasa.

Nowością w cyklu jest tryb Playgrounds, dzięki któremu możemy samodzielnie przygotowywać przejazdy, ewentualnie wziąć udział w wyścigach opracowanych przez innych graczy. DiRT 5 oddaje tu do naszej dyspozycji zamkniętą przestrzeń, trzy tryby zabawy oraz garść prostych w obsłudze narzędzi. Z ich pomocą szybko i sprawnie przygotowujemy trasy, a potem rzucamy je innym na pożarcie. Robimy to albo w formie klasycznych zawodów, albo w rywalizacji wymagającej robienia ewolucji, tudzież niszczenia elementów wystroju. Niby nic wyjątkowego, ale daje jakąś tam frajdę.

Recenzja DiRT 5Recenzja DiRT 5Recenzja DiRT 5

Pierwsze skrzypce w DiRT 5 grają oczywiście samochody. Jest ich tu dość sporo – ponad setkę, o ile dobrze pamiętam – a wszystkie przygotowano naprawdę dobrze. Modele zarówno z zewnątrz, jak i po wskoczeniu do kokpitu, prezentują się świetnie. Nie brakuje na nich różnych drobnych smaczków i detali, szczególnie widocznych w garażu. Myślę, że w dostępnym wachlarzu na pewno znajdziecie coś, co do Was przemówi. Ja wręcz, przy ograniczonych funduszach, nie mogłem się nigdy zdecydować.


Screeny z DiRT 5 (PS4)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?