DiRT 5 (PC)

ObserwujMam (0)Gram (0)Ukończone (0)Kupię (0)

Graliśmy w DiRT 5 - offroadowe szaleństwo od Codemasters (PC)


bigboy177 @ 16:27 25.06.2020
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

DiRT 5 od Codemasters ma szansę namieszać na rynku ścigałek. Tytuł zaoferuje efektowne wyścigi offroadowe, okraszone dynamicznym modelem prowadzenia pojazdów. Jednak czy tego nam właśnie trzeba?

Studio Codemasters pracuje obecnie nad DiRT 5, które do sprzedaży trafić ma w październiku bieżącego roku. Mimo że do debiutu pozostało jeszcze sporo czasu, mieliśmy już okazję na to, by zagrać w nowe dzieło Brytyjczyków. Testowaliśmy oczywiście niewielką próbkę, ale już teraz wiemy, w co mniej więcej celują deweloperzy.

DiRT 5 nie będzie kolejną odsłoną cyklu, kładącą nacisk na samochodowe rajdy. Twórcy postanowili pójść przede wszystkim w offroad, co zresztą widać w dostępnych trybach zabawy oraz bardziej zręcznościowy – choć nadal wymagający – model prowadzenia pojazdów. Otoczka przejazdów jest też mniej poważna niż w DiRT Rally. Jest luźniej, bardziej efekciarsko i z pewną dozą kiczu, choć bez przesady.

W ramach udostępnionej wersji pozwolono nam sprawdzić jedną trasę dla każdego z czterech trybów: Ultracross, Land Rush, Stampede oraz Sprint. Pierwszy rodzaj przejazdów to, jak twierdzą projektanci, podrasowana wersja Rallycross. W drugim, na piaszczystych podłożach, wykorzystujemy naprawdę potężne maszyny. Trzecim jest wyścig po trasie pełnej skoków i niebezpiecznych terenów. Czwarte wydarzenie to natomiast dynamiczne i niebywale szybkie starcie, w którym wykonujemy agresywne zakręty w lewo (z założenia). Sytuację mocno komplikuje moc samochodów – 900 koni mechanicznych – oraz to, że zabawa polega na driftowaniu. Trzeba po prostu przywyknąć do takiego stylu jazdy.

Trasy, które dało się sprawdzić, przebiegały w czterech krajach: Chinach, Brazylii, Norwegii oraz Stanach Zjednoczonych. Każda była oczywiście odmienna stylistycznie, ale pewien element je ze sobą łączył: kładą nacisk na nawierzchnie błotne i szutrowe. Asfalt pojawiał się w nich bardzo rzadko, a nawet kiedy opony auta dotykały bardziej stabilnego podłoża, nadal trzeba było pamiętać o bardziej zręcznościowym zachowaniu maszyn.

Model jazdy – jak wspomniałem – jest zręcznościowy, nie oznacza to jednak, że auta ślizgają się jak po lodzie. Różne samochody zachowują się odmiennie. Inaczej prowadzi się Forda Escorta, a inaczej Subaru Imprezę. Całkiem odmiennie jeździ się też buggie Ariel Nomad, terenówką Volkswagen Race Tuareg oraz potworami nastawionymi na sprint. Co ważne, samochody da się wyczuć. Wystarczy kilka przejazdów, by mieć mniej więcej pojęcie jak wchodzić w zakręty, kiedy przystąpić do hamowania, w którym momencie zakrętu dodać gazu itd. Twórcom udało się przygotować bardzo fajny i satysfakcjonujący mechanizm prowadzenia. Osobiście grałem na padzie, nie sprawdzałem kierownicy, ale wydaje mi się, że w tego typu kontrolery celują projektanci.

Screeny z DiRT 5 (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosgajda1000   @   10:27, 01.07.2020
Noo, taki lepszy FlatOut 2. Zagram i kupie.