Grand Theft Auto IV (PC)

ObserwujMam (1124)Gram (641)Ukończone (366)Kupię (350)

Recenzja gry Grand Theft Auto IV (PC)


@ 03.12.2008, 00:00
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Premiera konsolowej wersji GTA IV miała miejsce nieco ponad pół roku temu. Dzień, w którym najnowsze dzieło studia Rockstar trafiło na półki sklepowe zapamięta chyba każdy gracz.

Premiera konsolowej wersji GTA IV miała miejsce nieco ponad pół roku temu. Dzień, w którym najnowsze dzieło studia Rockstar trafiło na półki sklepowe zapamięta chyba każdy gracz. Reklamy leciały w każdym dostępnym medium, Internet wręcz zawrzał od osób rozgryzających wątek fabularny, a posiadacze komputerów PC niestety musieli całą akcję obserwować z boku. Na szczęście nie musieli zbyt długo czekać, wystarczyło bowiem kilka miesięcy, a GTA IV jest już także dostępne na starych, poczciwych blaszakach.

Podstawowe elementy gry, takie jak fabuła, główny bohater, mechanika rozgrywki oraz sama miodność projektu pozostały oczywiście nie zmienione. Rockstar przygotował bardzo dobrą konwersję i wrzucił do niej kilka drobnych nowinek, niedostępnych w pierwowzorze. Zacznę jednak od początku.

Głównym bohaterem GTA IV jest mężczyzna zwany Niko Bellic. Uchodźca z Europy Wschodniej, mający dość tamtejszego życia, kilka problemów z bardziej rozbudowanymi od siebie typkami oraz chęć zemsty. Podobnie jak setki tysięcy naszych kolegów, koleżanek, kuzynów, braci i sióstr, Niko wyjeżdża do USA z nadzieją prosperity, pięknych kobiet oraz co najważniejsze spokoju i stateczności. Niestety po dotarciu na miejsce (Liberty City, stanowiącego odwzorowanie Nowego Jorku) okazuje się, że nie wszystko jest tak piękne, jak by sobie tego życzył. Jego kuzyn, Roman, w listach opisywał, ze sporą górką, wszelkie swoje osiągnięcia. Szpanował wspaniałym domem, dziesiątkami samochodów oraz „maniurkami” z pięknymi, wielkimi, niebieskimi oczętami. W rzeczywistości wspomniany dom to rudera w jednym z budynków mieszkalnych, samochód to ledwie dyszący sedan, a kobieta… Hmmmm, no cóż… tak jakby jej nie ma. Dodatkowo, na wszystkie te „luksusy” Roman zarabia w firmie zajmującej się biznesem taksiarskim. Oczywiście facet nie traci nadziei i nadal wierzy w to, że już wkrótce uśmiechnie się do niego szczęście i jego amerykański sen (American Dream) zamieni się w rzeczywistość.



Jako, że Roman narobił sobie sporo problemów z okolicznymi oszołomami, Niko szybko znajduje się w samym środku jednej z zadym. Trafia tym samym na czarną listę i od tej pory oczy musi mieć z tyłu głowy. Na szczęście człowiek z niego obrotny. Błyskawicznie dogaduje się z działającymi w Liberty City gangsterami i zaczyna wykonywać dla nich różne, mniej lub bardziej niebezpieczne zlecenia. Pnie się w ten sposób po strzebelkach kariery, zyskując szacunek, nowych znajomych i co najważniejsze fundusze na dalszą egzystencję.

Fabuła w GTA IV jest niezwykle rozbudowana i powinna zapewnić przeciętnemu graczowi przynajmniej 30 godzin intensywnej rozgrywki. Liczba ta szybko rośnie kiedy zdecydujecie się na spędzanie czasu, realizując zadania poboczne i wkręcanie Niko w społeczeństwo amerykańskie. Tym razem nie ograniczamy się bowiem tylko i wyłącznie do mechanicznego wypełniania kolejnych zleceń. Bohater gry jest prawdziwym człowiek z uczuciami i potrzebami, dlatego też możemy zadzwonić do kumpla i umówić się na piwo, skoczyć z dziewczyną do kręgielni, zagrać w bilard lub upoić swoje zmysły w klubie ze striptizem. Życie społeczne jest nieodzownym czynnikiem rozgrywki i warto co jakiś czas się zrelaksować. Tym bardziej, że bytowanie w zgodzie ze znajomymi popłaca. W późniejszych misjach przydaje się ich pomoc.

Bardzo ważnym przedmiotem w grze jest telefon komórkowy Niko. To właśnie przy jego pomocy kontaktujemy się ze swoimi potencjalnymi pracodawcami oraz znajomymi i kobietami. Początkowo w naszej książce numerów straszy pustkami, aczkolwiek już po kilku misjach lista kontaktów się zwiększa, a wraz z nią pojawiają się nowe opcje. Przed wykręceniem cyferek decydujemy w jakim celu kontaktujemy się z danym klientem. Może to być praca, spotkanie towarzyskie lub godzinka relaksu. Dodatkowo, telefon dostępny w edycji przeznaczonej dla komputerów PC posiada jeszcze jedną, niezwykle ciekawą funkcję. Otóż, w każdej chwili zabawy możemy wcisnąć odpowiedni przycisk, by nagrać ostatnie 30 sekund naszego wirtualnego bytowania. Po zarejestrowaniu sekwencji przechodzimi do prostego edytora filmów i przygotowujemy swoje arcydzieło. Edytor pozwala na klejenie fragmentów, wycinanie ich, zmianę ustawienia kamery czy też podkładanie dźwięków oraz muzyki. Niestety, okazyjnie występują z nim dziwne problemy. Pomimo tego, że powinien on za każdym razem zapamiętywać ostatnie 30 sekund zabawy, zdarza się, że w jego pamięci jest tylko połowa materiału. Dlaczego tak się dzieje…? Niestety nie mam pojęcia. Najprawdopodobniej jest to jakiś błąd, który wraz z premierą pierwszej łatki zostanie zlikwidowany.


Screeny z Grand Theft Auto IV (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosNikoBelic   @   20:51, 20.08.2009
Gra jest Piękna grafa powala muza piękna znam kolegę co włącza GTA 4 żeby się tylko muzy posłuchać;p Ogólnie grę Polecam Lepsza niż SAINT ROW 2 (moim zdaniem)
0 kudosjarek2045   @   21:56, 20.08.2009
Osobiście jestem posiadaczem GTA IV na PC Uśmiech
Ogólnie pod względem graficznym gra się prezentuje nieźle, chociaż gram na minimalnych detalach Uśmiech
jeżeli chodzi o cenę gry, to jest dosyć wysoka, a na dodatek , gra z początku chodziła z płytą, ale SecuRom wydało Patcha ,,NO-DVD" .
Co do Dźwięku to gra ma niezłe Bity, można rzecz ,,Najlepsze z Serii GTA" co nie jest mylnym stwierdzeniem Uśmiech
Jeżeli chodzi o wymagane oprogramowanie potrzebne aby uruchomić Grę, to jest tego dosyć sporo Dumny A nawet z nim można mieć problemy żeby odpalić GTA IV bez zacinek na minimum, ponieważ silnik graficzny i fizyczny gry nie został jeszcze dobrze udoskonalony Uśmiech
Ogółem przeszedłem GTA IV w 100% na Angielskiej Wersji gry , piszę to dlatego, bo w sieci można nabyć 25% spolszczenie Dumny
Jeżeli chodzi o Multiplayer, to niestety, ale wolę GTA SA-MP Uśmiech Bo można w nim modyfikować mapki Dumny
Ogółem oceniam xD
Grywalność 5/5
Grafika 5/5
Dźwięk 5/5
Wymagania 3/5 < zbyt wysokie , mogliby dać mniejsze Uśmiech
To na tyle PoZdRo Szczęśliwy
0 kudosjumek   @   01:23, 22.08.2009
Super gra . Nie lubiłem gta vc i sa ale to mi przypomina moją ulubioną 3 część . Fajna ale nie rewelacyjna . Graficzny postęp jest rzeczywiście duuuży .
0 kudosHord   @   06:10, 22.08.2009
Jest to najlepsza gra jaką grałem w życiu,świetny klimat i te pościgi i strzelaniny po prostu rewelacja.
0 kudosanszej2009   @   07:45, 14.01.2010
pojdzie GTA 4 na moim kompie Geforce 8600 GT 512, 3 GB ram-u procek Athlon 4200+ 2,2 Ghz windows XP. mam za slaby procek, wymagany jest 2,4 ale mam wiecej ramu-u czy to wystarczy zeby w miare normalnie pograc?
0 kudosMicMus123456789   @   08:26, 23.01.2010
gra jest świetna grałem kilka razy i to na kompie najlepsze jak chciałem zmniejszyć grafikę to zobaczyłem że ta funkcja jest zablokowana ale i tak grało się dobrze
0 kudoskapka96   @   21:36, 03.04.2010
Jestem wielkim fanem serii GTA więc cóż mogę powiedzieć o GTA 4 ?? Dla mnie po prostu gra jest genialna, duży ciekawy rozwinięty świat do czego dochodzi dobra grafika nie które scenki po prostu są jak prawdziwe bynajmniej u mnie : ) tak wyglądają. Przyjemna fizyka gry oraz dobrze wykonane modele postaci oraz budynków moja ocena to 10/10
0 kudosDopył   @   18:36, 05.04.2010
Gra prawie idealna,bo jedyny minus to wymagania sprzętowe.Niewejdzie mi więc musze grać u kolegi Smutny
0 kudosMr.Hitmen898   @   18:57, 05.04.2010
Gra jest wspaniała, fenomenalna ! Po prostu Super gra, tylko wymagania zmuszają mnie do niskich detali ale i tak jest Super !
0 kudosdodo1252   @   23:24, 07.01.2011
Gra jest fajna Uśmiech . Trochę duże wymagania, ale mi spokojnie wchodzi na kompa Uśmiech
Grafika powala ;)
POLECAM !!! OCENA: 10/10 Uśmiech
0 kudosmacia882   @   21:04, 23.03.2011
piękna gra!Przeszedłem całą!Teraz pozostaje czekać na piątkę Uśmiech
Dodaj Odpowiedź