Grand Theft Auto IV (PC) - okladka

Grand Theft Auto IV (PC)

Premiera:
02 grudnia 2008
Premiera PL:
03 grudnia 2008
Platformy:
Gatunek:
Akcja
Język:
Producent:
Dystrybutor:
Strona:

ObserwujMam (1132)Gram (642)Ukończone (367)Kupię (350)

Opis Grand Theft Auto IV (PC)
Materdea @ 02:00 14.06.2009
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Wielbiciel literatury przez małe p, gier przez duże G, a także muzyki (tu już bez wyróżnień). Do tego klasyczna męska elegancja, savouir-vivre i szeroko pojęta estetyka. Kontakt: m.trochonowicz@miastogier.pl

Śr. długość gry: 48h 52min

+ czaswięcej

Grand Theft Auto IV to kolejna odsłona cyklu Grand Theft Auto stworzona przez studio Rockstar Games. Znów dostajemy spersonalizowanego bohatera, otwarty świat i mnóstwo postaci niezależnych, zlecających nam zadania!

Wcielamy się w postać serbskiego imigranta Niko Bellica. Za namową swojego kuzyna, Romana, przypływa do fikcyjnej metropolii Liberty City (wzorowanej na Nowy Jork) w pogoni za amerykańskim snem. Okazuje się, że Roman pracuje w drobnej firmie taksówkarskiej, mieszka w biednej dzielnicy, a na dodatek zadłużył się poważnie u albańskiej mafii, która to teraz ściga go za długi. Pomagając kuzynowi jednocześnie zyskujemy nowych sojuszników (oraz przeciwników), dzięki czemu pniemy się w gangsterskim światku Liberty City.

Na swej drodze spotkamy dziesiątki kontrastujących się i charakterystycznie zarysowanych postaci. To od nich zyskujemy nowe zlecenia, zarabiamy coraz to grubsze sumy pieniędzy i powoli spłacamy Romana. Wśród postaci niezależnych spotykamy takie sylwetki, jak samca alfa - Bruciego, narkotykową magnatkę Elizabetha czy Jamajczyka Little Jacoba.

Grand Theft Auto IV charakteryzuje się otwartym światem, który de facto na początku stanowi dla nas jedną (z trzech) dzielnicę. Im więcej misji wykonujemy, zdobywamy kolejne kryjówki, tym więcej jesteśmy w stanie poruszać się po Liberty City. Wirtualna aglomeracja wykreowana przez Rockstar zawiera mnóstwo pobocznych aktywności, pozwalających rozerwać się w przerwie od robienia zadań dla mafijnych bossów. Możemy zabrać dziewczynę na randkę, zadzwonić po przyjaciela na wspólne picie alkoholu, rzutki, bilard, a także striptiz. Na ulicach czekają "nieznajomi", którzy z pewnych fabularnych meandrów mogą być z nami powiązani, a stanowią oddzielne minimisje.

GTA IV to również świetna oprawa graficzna i dźwiękowa. Soundtrack to kilkanaście różnorodnych stacji radiowych, zaś każda z nich ma w swoich zasobach do kilkudziesięciu utworów muzycznych. Silnik grafiki to autorskie narzędzie studia Rockstar Games o nazwie RAGE (Rockstar Advanced Game Engine). Z kolei za zaawansowaną fizykę na ulicach Liberty City dba Euphoria.


Wkład w encyklopedię mieli:   bat2008kam,
PEGI: Od 18 latZawiera przemocZawiera mocny językZawiera sceny erotyczneZawiera treści związane z narkotykamiZawiera treści związane z rasizmemZawiera treści związane z hazardemZawiera kontrolowane rozgrywki sieciowe
Screeny z Grand Theft Auto IV (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosKilmoel   @   09:28, 31.07.2015
Mam pewien problem z tą grą
Zgarnąłem ją na przecenie na steamie, zainstalowałem, odpalam, wyświetla się launcher. Loguję się do social club, klikam "Play" po czym widzę komunikat że dane logowania są poprawne, okno znika i tyle... nic poza tym się nie dzieje. Mam Windowsa 10, a wiem że na Windowsie 8 też były problemy z tą grą. Jakby ktoś miał jakiś pomysł jak to naprawić, byłbym wdzięczny gdyby się odezwał.
Z góry dziękuję
0 kudosGuilder   @   17:36, 11.06.2017
Cytat: Kilmoel
Mam pewien problem z tą grą
Zgarnąłem ją na przecenie na steamie, zainstalowałem, odpalam, wyświetla się launcher. Loguję się do social club, klikam "Play" po czym widzę komunikat że dane logowania są poprawne, okno znika i tyle... nic poza tym się nie dzieje. Mam Windowsa 10, a wiem że na Windowsie 8 też były problemy z tą grą. Jakby ktoś miał jakiś pomysł jak to naprawić, byłbym wdzięczny gdyby się odezwał.
Z góry dziękuję

Mam podobny problem, poratuje ktoś? Odpalam grę przez Steam, wyskakuje mi okno Rockstar Social Club, a po kliknięciu "Play" gra teoretycznie zaczyna się uruchamiać, ale zastyga na ekranie z przypomnieniem o warunkach licencyjnych (w prawie wszystkich grach jest taki ekran przed intro). I nic się nie dzieje dalej, można czekać do końca świata. Miał ktoś podobny problem?
0 kudosdabi132   @   18:16, 11.06.2017
Cytat: Guilder
Cytat: Kilmoel
Mam pewien problem z tą grą
Zgarnąłem ją na przecenie na steamie, zainstalowałem, odpalam, wyświetla się launcher. Loguję się do social club, klikam "Play" po czym widzę komunikat że dane logowania są poprawne, okno znika i tyle... nic poza tym się nie dzieje. Mam Windowsa 10, a wiem że na Windowsie 8 też były problemy z tą grą. Jakby ktoś miał jakiś pomysł jak to naprawić, byłbym wdzięczny gdyby się odezwał.
Z góry dziękuję

Mam podobny problem, poratuje ktoś? Odpalam grę przez Steam, wyskakuje mi okno Rockstar Social Club, a po kliknięciu "Play" gra teoretycznie zaczyna się uruchamiać, ale zastyga na ekranie z przypomnieniem o warunkach licencyjnych (w prawie wszystkich grach jest taki ekran przed intro). I nic się nie dzieje dalej, można czekać do końca świata. Miał ktoś podobny problem?

Probowałeś logować się offline do Rockstar Games Social Club?
0 kudosurban1212   @   18:16, 11.06.2017
Konieczne jest zainstalowanie najnowszej wersji Games for Windows LIVE.
Macie ją zainstalowaną ?
0 kudosGuilder   @   19:49, 11.06.2017
Jeśli chodzi o Rockstar Games Social Club, to na dysku mam tylko launcher do samej gry, rejestracja i logowania są dokonywane przeze mnie tylko przez przeglądarkę. Nie wiem, czy w trakcie odpalania gry automatycznie się loguję, wyskakuje mi takie okno jak w załączniku (kliknięcie Play uruchamia już grę, a przynajmniej próbuje).

W Windows 10 zamiast Games for Windows Life jest apka Xbox, którą mam zainstalowaną, jestem prawie pewien, że w najnowszej wersji.
0 kudosdabi132   @   22:16, 11.06.2017
Aplikację Games for Windows Live możesz zainstalować też na Windows 10, myślę że to rozwiąże Twój problem. Poczytaj TUTAJ
0 kudosurban1212   @   22:48, 11.06.2017
Dokładnie,bo miałem również ten sam problem
0 kudosGuilder   @   23:49, 11.06.2017
Niestety, to nie to. Coś się faktycznie zmieniło, Games For Windows od razu po próbie uruchomienia próbuje się załączyć, ale gra się w tym momencie od razu zawiesza (screen).
Gra negatywnie reaguje na to, gdy cokolwiek w tle próbuje się uruchomić. Po wklepywaniu kilkukrotnym ctrl+alt+delete w jednym przypadku nawet udało mi się dostać do ekranu głównego. Obejrzałem intro, po czym wyskoczył mi komunikat steam. Kliknąłem na niego i gra od razu zamarła. I teraz to samo robi z nią GfWL.

Najgorsze jest to, że przy próbie szukania w google rozwiązania dostaję odnośniki nawet do stron rockstara czy steama, ale same nierozwiązane tematy. Smutny
0 kudosVerdyct   @   06:20, 12.06.2017
cyt.
"Konieczne jest zainstalowanie najnowszej wersji Games for Windows LIVE."
chachacha.....
...dobre sobie, najnowsza wersja czegoś co nie istnieje już od dawna... Rozbawiony

Ale do rzeczy:
problem istnieje z winy Microsoftu. Oto ich wyjaśnienie:

" [...] Istnieje kilka gier z lat 2003-2008 z Securom,
które nie działają bez patcha no-CD lub czegoś w tym rodzaju.
Po prostu nie możemy wspierać tego, co może być zagrożeniem dla naszych użytkowników.
Pojawiają się jednak łatki od deweloperów...
Boris Schneider-Johne z firmy Microsoft"

Czyli życzliwy i wrażliwy na ludzką krzywdę MicroSoft proponuje poszukiwania czegoś,
o czym sam do końca nie wie na pewno.
0 kudosGuilder   @   11:51, 12.06.2017
Cytat: Verdyct
nie działają bez patcha no-CD lub czegoś w tym rodzaju
Czyli że...mam scrackować oryginalną grę? Pytanie Święty
0 kudosurban1212   @   13:40, 12.06.2017
Jakby nie istniało to by tego nie zainstalował xDDD
0 kudosLoczek3545   @   00:09, 23.02.2018
Podszedłem do gierki po raz kolejny po kilku latach od ostatniego podejścia z myślą, że może w końcu poprawili coś w kwestii optymalizacji i ogółu, ale niestety się mocno zawiodłem... W końcu udało mi się przejść, choć zrobiłem to jedynie ze względu na naprawdę prostą, ale wciągającą fabułę. Niektóre postacie też są godne zapamiętania, jak chociażby Niko Szczęśliwy. Pod względem technicznym jest masakra... Bardzo słaba optymalizacja, bugi które nie pozwalały mi przejść misji bez ingerencji w system i do tego "wspomaganie" celowania :O . Na PC "wspomaganie" celowania... Ewidentnie widać, że to port z konsoli, ale po tylu latach taka firma jak Rockstar powinna się ze wszystkim uporać a tu lipa... Po czasie nużąco, ponieważ robimy w kółko to samo, ale jakiś klimacik się utrzymuję przez całą gierkę więc pod tym względem nie będę narzekał Dumny . Po prostu gierka mocno obniża ocenę tym, że jest kompletnie niedopracowana.
0 kudosshuwar   @   07:23, 23.02.2018
Ale że jak? Liczyłeś na optymalizację gry, która ma 10 lat?
0 kudosLoczek3545   @   13:25, 23.02.2018
A to nie można jakoś patchami doprowadzić gry do optymalnego działania? Nie mówię, że po tylu latach, ale już na początku powinni to lepiej ogarnąć... Pomijając optymalizację- gra ma 2 zakończenia i oba są tak samo zbugowane, to już na pewno powinni naprawić.
0 kudosGuilder   @   01:17, 25.04.2020
Po tym, gdy Rockstar wznowił sprzedaż czwórki i usunął to nieszczęsne GfWL, udało się ją odpalić. Nie bez przygód, gra dalej chodzi fatalnie, ale przynajmniej dało się grać.

A co o samej grze? Widać po niej, jak wiele kosztowało Rockstar przejście w HD, w trochę bardziej realistyczną grafikę z tego komiksu znanego z "uniwersum 3D". Wiele elementów zostało względem San Andreas okrojonych, rozwój umiejętności (to akurat było fajne, mogli zostawić), cechy bohatera (siła, otyłość, etc.), sporo aktywności pobocznych, czy samoloty. Pod względem tych wszystkich pierdółek pobocznych, czwórce więc bliżej do Vice City. Na szczęście, jakościowo jest wszystko na miejscu. Duży plus względem strzelania, wychylanie się zza osłon działa bardzo dobrze i w końcu ostrożnością i głową można nadrobić braki w refleksie i celności, co w poprzednich częściach nie wchodziło w grę.
Fabularnie chyba też jest najlepiej jak dotąd (jestem przed ogrywaniem piątki). Poprzedniczki trochę rozmywały się pod koniec gry, poprzez kupowanie wszystkiego i zaliczanie mnóstwa pobocznych aktywności, traciło się trochę kontakt z główną osią historii. Tutaj do tego nie dopuszczono, choć pewien mały niedosyt jest. A konkretnie....
Przez pół gry co najmniej było mówione o "pięciu rodzinach" trzęsących miastem. Dużą część gry współpracowaliśmy z rodziną, która chciała się na to miejsce załapać. A tymczasem my poznaliśmy tylko jednego z bossów. Chciałoby się poznać nieco więcej z tej historii.

Duży plus również za możliwości dokonania wyborów, nawet jeśli nie miały większego znaczenia.

Koniec końców, kawał solidnego rzemiosła.
Dodaj Odpowiedź