Tom Clancy's The Division (PS4)

ObserwujMam (5)Gram (3)Ukończone (0)Kupię (6)

Zapowiedź gry Tom Clancy's The Division (PS4)


Dirian @ 20:58 19.06.2013
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!

Konferencja Ubisoftu na tegorocznych targach E3 nie należała do najciekawszych. Początkowe kilkanaście minut wiało nudą, a drętwe żarty prowadzących wcale nie poprawiały sytuacji.

Konferencja Ubisoftu na tegorocznych targach E3 nie należała do najciekawszych. Początkowe kilkanaście minut wiało nudą, a drętwe żarty prowadzących wcale nie poprawiały sytuacji. W pewnym momencie na ekranie pojawiła się jednak nowa gra, o której nie słyszeliśmy do tej pory. Mowa tu rzecz jasna o The Division, uznawanej przez wielu za największą niespodziankę czerwcowej imprezy.



Więcej filmów z The Division




Pełna nazwa tytułu brzmi Tom Clancy’s The Division i jak nietrudno wywnioskować, fabuła odwołuje się do twórczości amerykańskiego pisarza. Akcja toczy się w bliskich współczesnym czasach, a Stany Zjednoczone zostały pogrążone po wybuchu tajemniczej epidemii, zapoczątkowanej w "czarny piątek" (dzień rozpoczynający przedgwiazdkowe szaleństwo zakupowe w USA). Wirus z niezwykłą skutecznością uszczuplił ludność Nowego Jorku, rozprzestrzeniając się przy pomocy przekazywanych z ręki do ręki banknotów. Na ulicach wybucha panika, upada przemysł, a ludzie dopuszczają się najgorszych czynów, byleby tylko przetrwać. Gracz trafia do wymarłej metropolii 3 tygodnie po wybuchu zarazy, wcielając się w skórę jednego z agentów, powołanych przez rząd (a raczej jego pozostałości) do przywrócenia w mieście względnego porządku. Tajniacy ci wchodzą w skład tytułowej Dywizji.

Ogólny zarys fabularny nie zrzuca z kolan – śmiercionośny wirus, masakra ludności – wszystko to przeżywaliśmy już w wielu innych grach. Wydaje się jednak, że opowiedziana w produkcji historia nie będzie stanowiła głównego motoru napędowego rozgrywki. Tytuł określono mianem "online open-world RPG", co można odebrać jako rozwinięcie gatunku MMO. Taki zamysł mają też sami twórcy. Jak mówi Fredrik Rundqvist, producent wykonawczy – "Chcemy stworzyć grę, która całkowicie zmieni sposób rozgrywek sieciowych RPG.. Odważne założenie, zważywszy na fakt, że w temacie powiedziano już całkiem sporo, ale nowa generacja sprzętu (projekt tworzony jest z myślą o PlayStation 4 i Xbox One) daje świeże możliwości, a te z kolei pozwalają twórcom popuścić wodze fantazji.



Kooperacja. Właśnie ona ma stanowić swoistą odmienność The Division na tle innych produkcji. Do zabawy staniemy w zespole z dwoma (lub trzema – o tym później) innymi graczami i wspólnie podejmiemy się zadania zaprowadzenia porządku w Nowym Jorku. Członkowie drużyny, jeżeli chcą wypełnić cel misji, muszą nawzajem sobie pomagać – leczyć się, osłaniać, rozstawiać pomocniczy sprzęt. Oglądając pokazywany na E3 gameplay, w ostatnich jego sekundach pojawia się ciekawa scena, gdy zespół agentów zostaje zaatakowany przez najprawdopodobniej rebeliantów. W przeciwieństwie do wcześniej masakrowanych przeciwników, nad ich głowami wyświetlają się imiona, co sugeruje, że gracze staną także po drugiej stronie konfliktu. Na ten temat nie wiadomo jednak praktycznie nic, więc pozostaje czekać na jakieś konkrety. Z pewnością nie zabraknie natomiast czegoś na wzór trybu PvP, gdzie dwójka graczy, a może nawet całe drużyny, staną naprzeciwko siebie.

Podstawowym wyposażeniem agenta Dywizji jest elektroniczny zegarek noszony przez postać, stanowiący interaktywne menu. Przejdziemy z jego pozycji do wirtualnej mapy 3D, ekwipunku czy listy umiejętności. Te ostatnie będziemy rozwijać wraz z nabywanym doświadczeniem (otrzymywanym za zabijanie wrogów, wykonywanie celów misji i ich samych) i pozwolą na skorzystanie z narzędzi ujawniających poukrywanych wrogów, leczenie sojuszników, rozstawianie automatycznych wież czy rozwój samego bohatera. Sądząc po pokazanych ikonach, zwiększymy jego poziom życia, umiejętności korzystania z danego rodzaju broni, szybkość biegu i podobne, raczej standardowe dla gier atrybuty. Ciekawie wyglądał moment, gdy protagonista po oczyszczeniu pomieszczenia podszedł do wiszącej w nim mapy, przyłożył swój czasomierz i zeskanował plan miasta, aktualizując dalsze cele do wykonania. Najprawdopodobniej gracz otrzyma możliwość wyboru, przynajmniej w pewnym stopniu, jeżeli chodzi o kolejność wykonywania misji.

Screeny z Tom Clancy's The Division (PS4)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosPyRsHaL   @   00:21, 20.06.2013
Przez chwilę zachęciło mnie to do rozważania kupna konsoli, ale kiedy przeczytałem, że nie wykluczają innych platform w przyszłości to zacząłem żyć nadzieją... Co do gry to wygląda niesamowicie, a pomysł też niczego sobie ;)
0 kudosFox46   @   11:02, 20.06.2013
Według mnie najlepsza gra pokazana na konferencji Ubisoftu i tyle, nawet WD tak jakoś nie jarał jak to.
0 kudoswisniaboss   @   13:11, 20.06.2013
Dobrze się zapowiada. Oby to wyszło na PC, taką mam nadzieję
0 kudosfreddiebulsara   @   21:26, 21.06.2013
Również liczę na wersje Pc Uśmiech no i czekam Uśmiech )