Battlefield 3 (PS3)

ObserwujMam (101)Gram (39)Ukończone (51)Kupię (27)

Battlefield 3 - wrażenia z co-opa (PS3)


Raaistlin @ 20:28 01.09.2011
Wojciech "Raaistlin" Onyśków

Battlefield 3 od samego początku wzbudza wiele emocji, nie tylko wśród graczy, ale także wśród samych deweloperów. Walka z dominującym, acz powtarzalnym Call of Duty trwa w najlepsze, któż tym razem wyjdzie zwycięsko z bitwy? W Kolonii miałem okazję osobiście sprawdzić tryb kooperacji w BF3 - czy warto temu elementowi dać szansę? Wiadomym jest, iż dla większości graczy najważniejszy i tak będzie klasyczny tryb sieciowy, jednak nie warto całkowicie omijać kooperacji, gdyż posiada ona pewny potencjał.

Battlefield 3 od samego początku wzbudza wiele emocji, nie tylko wśród graczy, ale także wśród samych deweloperów. Walka z dominującym, acz powtarzalnym Call of Duty trwa w najlepsze, któż tym razem wyjdzie zwycięsko z bitwy? W Kolonii miałem okazję osobiście sprawdzić tryb kooperacji w BF3 - czy warto temu elementowi dać szansę?



Wiadomym jest, iż dla większości graczy najważniejszy i tak będzie klasyczny tryb sieciowy, jednak nie warto całkowicie omijać kooperacji, gdyż posiada ona pewny potencjał. Potencjał, który ujawnia się w momencie, gdy posiadamy zgranego kompana. Ja niestety takiego nie miałem…

Mimo tego zdołaliśmy przejść całkiem ładny kawałek misji bez konieczności powtarzania danego etapu. Deweloper jeszcze przed uruchomieniem gry zapewnił nas, że wielu polegnie, gdyż prezentowany fragment jest dość trudny. Fakt, działo się dużo, jednak bez przesady.



Naszym zadaniem było odbicie zakładnika przetrzymywanego w jednym z budynków. Misję zapewne kojarzycie z konferencji Electronic Arts. Ta zaczyna się po cichu, a my jesteśmy proszeni o jak najprecyzyjniejsze wejście. Jest to jednak stek bzdur, gdyż równie dobrze można wbić się w budynek z okrzykiem na ustach i strzelbą w ręku – jakoś większej trudności tudzież ilości przeciwników z tej okazji nie zaobserwowałem. Teoretycznie powinno się także współpracować z partnerem. Mój jednak był oporny w komunikacji, najwidoczniej całą uwagę pochłaniało mu opanowanie sterowania. Dlatego biegaliśmy sobie samotnie, radośnie prując do wszystkiego, co się rusza. I wiecie co? Daliśmy radę, bez współpracy i wspierania się nawzajem… Czy aby na pewno tak powinien wyglądać tryb kooperacji?

Owszem, pewne akcje wymagają wspólnego zaangażowania. Przykładowo, gdy któryś z żołnierzy polegnie, przez jakiś czas jesteśmy w stanie go uratować. Należy podbiec i w klasyczny sposób go ocucić. I chyba właśnie tylko do tego rodzaju akcji potrzebujemy naszego kompana. Można również oznaczać przeciwników, jak to miało miejsce w trybie sieciowym Bad Company 2, planować strzały (ale do tego potrzeba już komunikacji głosowej). Pytanie tylko – po co? Skoro wszystko można wykonać z marszu, bez względnego kombinowania. Być może inne misje będą wymagały większego zaangażowania, tutaj wystarczyło przeć do przodu, na uwadze mając jedynie zdrowie naszego kumpla.



Nie miałem również możliwości konkretnego przetestowania sławetnego już silnika Frostbite 2.0. Graliśmy na konsolach, tak więc od razu można było założyć, iż zniszczenia będą mniejsze. Jednak do ręki nie dostaliśmy żadnej broni, która wyrządziłaby jakiekolwiek zniszczenia murom czy też budynkom. Zero walących się tynków, zero eliminowania snajperów przy pomocy granatnika. Liczę mocno na ten element gry, wszak trailery prezentujące możliwości silnika wgniatają w fotel. Mam nadzieję, iż w finalnej wersji wszystko będzie śmigać, jak należy.

Graficznie Battlefield 3 prezentuje się kozacko. Ostre tekstury, świetna animacja, koszerne wybuchy – czego chcieć więcej? Nie wiem, jak wygląda Modern Warfare 3, ale ciężko mu będzie przebić dzieło EA DICE. Tego jestem pewny już teraz. Podobnie sprawa ma się w kwestii udźwiękowienia. Co prawda, w małym, zamkniętym pomieszczeniu nakładały się wybuchy pochodzące z kilku stanowisk, jednak całość sprawiała niesamowite wrażenie. Wgniotło was Bad Company 2? Przy okazji premiery Battlefield 3 kupcie sobie jakieś leki, gdyż dostaniecie palpitacji serca.



Być może tryb kooperacji nie będzie taki zły, ot odskocznia od klasycznego multika. Nie nastawiałbym się jednak na pogromcę systemu w tej klasie. Brawa należą się jednak za urozmaicenie, wszak produkt finalny będzie posiadał kampanię dla pojedynczego gracza, drugą kampanię w trybie kooperacji oraz klasyczne multi, które pochłonie nam najwięcej czasu. Jest na co czekać? Zdecydowanie tak!

Podsumowanie:
Battlefield 3 będzie pogromcą Call of Duty i basta! Całość prezentuje się miodnie, a ogrywany przeze mnie fragment kooperacji też był niczego sobie. Byle do premiery!
Zapowiada się genialnie!

Screeny z Battlefield 3 (PS3)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudoslukas94mos   @   20:39, 01.09.2011
ten gosciu po lewej caly czas oczy zamyka, a i mam pytanie bedzie co-op na xboxie na split
0 kudosPyRsHaL   @   20:44, 01.09.2011
Kooperacja to coś czego mi brakowało w BC2 ;)
0 kudosMicMus123456789   @   16:21, 02.09.2011
Ja tam co-opa nie tykam tylko singiel czasem odświętnie multi Dumny
0 kudosSoft014   @   21:40, 02.09.2011
Kooperacja w Battlefield 3 może być ciekawa. Z drugiej strony jednak po przeczytaniu tekstu sądzę, że póki, co jest zbyt wcześnie na jakiekolwiek oceny. Miejmy nadzieje, że faktycznie współpraca będzie w grze obecna, ponieważ co-op, w którym każdy partner biegnie w swoją stronę nie będzie zachęcał do długiej rozgrywki Uśmiech . Już niebawem, czekamy! Szczęśliwy
0 kudossubaruwrx   @   21:50, 03.09.2011
no jest to coś bardzo nowego może jednak się to dobrze przyjmie
0 kudossilverkin   @   16:42, 04.09.2011
Cytat: lukas94mos
a i mam pytanie bedzie co-op na xboxie na split

Nie będzie na pewno split-screenu.
0 kudosPiter098   @   17:51, 04.09.2011
Dla takiej gry warto kupić nową kartę graficzną Uśmiech
0 kudosMearKasz   @   21:17, 08.09.2011
Warto dla niej czekać bo ta gra jest zarąbista Uśmiech
Dodaj Odpowiedź