Halo Reach (XBOX 360)

ObserwujMam (54)Gram (19)Ukończone (32)Kupię (10)

Halo Reach (XBOX 360) - recenzja gry


@ 11.07.2011, 16:40
Bartek "bat2008kam"


Na tym etapie można zakończyć opis trybu dla jednego gracza i przejść do tego, co tygryski lubią najbardziej – trybu wieloosobowego. Pierwsze, na co warto zwrócić uwagę, to co-op dla maksymalnie dwóch graczy przy jednej konsoli i czterech graczy za pośrednictwem usługi Xbox Live. W trybie tym możemy przechodzić misje z kampanii single, wzajemnie wspierając się ogniem na polu walki. Sprawia to, że gra staje się nieco łatwiejsza, ale jednocześnie także dużo przyjemniejsza w odbiorze. Także i w tym elemencie twórcy wyszli naprzeciw graczom, rzucając w naszym kierunku nieco większą liczbę ,,mięsa armatniego’’, które wzrasta proporcjonalnie do liczby graczy biorących udział w rozgrywce.

Halo Reach (XBOX 360)

Poza tym, w grze istnieje opcja zwana Matchmakingiem, która pozwala na szybkie dołączenie do grupki graczy i wspólne eksterminowanie wrogów zarówno w kooperacji, jak i w trybie Firefight. Ten drugi to nic innego, jak bronienie się w określonym miejscu przed nacierającymi na nas falami wrogów. Budzi to słuszne skojarzenia z trybem "Horda" znanym z Gears of War bądź trybem "Zombie" z Call of Duty.

Do dyspozycji oddano nam także opcję Custom Games, w której sami mamy możliwość stworzenia interesującej nas zabawy, z własną stypulacją, mapką i zasadami. Łącznie do naszej dyspozycji oddano dwanaście zróżnicowanych i grywalnych trybów, każdy zaś można modyfikować wedle uznania. Dzięki temu zaprosimy graczy do wspólnej gry, albo pochwalimy się własnym, twórczym pomysłem na multiplayer idealny. Drobną rysą na tym pięknym obrazie jest fakt, że do gry nie mogą dołączać losowi gracze. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by przeszukać listę znajomych z XBL i zaprosić ich do wspólnej zabawy.

Innymi godnymi uwagi trybami jest Forge i Theatre. Seria Halo słynie z kręconych na jej podstawie machinim, więc twórcy poniekąd chcieli wyjść z pomocną ręką do amatorów sztuki filmowej. Pierwszy z trybów to zestaw narzędzi niezbędnych do budowania własnych leveli, a następnie wykorzystywania ich we własny, twórczy sposób. Theatre zaś to opcja, za pośrednictwem której możemy oglądać i dogłębnie analizować każdy mecz, w którym braliśmy udział, zaś zastosowane tam narzędzia umożliwiają nam stylizację poszczególnych elementów otoczenia. Dzięki temu nie tylko stworzymy coś unikatowego i zabawnego, ale także będziemy mogli rozesłać to do innych graczy.

Summa summarum, Halo Reach to rzeczywiście FPS idealny. To dzieło ze wszech miar zachwycające, zarówno od strony świetnego i zapewne żywotnego trybu multi, jak i niesamowicie opowiedzianego singla, który wciąga nas od pierwszych sekund i trzyma przy konsoli aż do samego, wzruszającego zakończenia. Hasło "Zapamiętajcie Reach" nie jest tylko chwytem marketingowym zastosowanym pod co bardziej zżytych z marką fanów. Bungie na pożegnanie z serią i przede wszystkim fanami, dało nam jednego z najlepszych FPS’ów w historii i przy okazji jedną z najlepszych gier obecnej generacji. Świadczą o tym nie tylko oceny czy sprzedaż, która w pierwszym dniu wygenerowała aż 200 milionów dolarów przychodu, ale przede wszystkim stała, nie zmniejszająca się liczba osób nadal czynnie grających w tryb sieciowy, mimo że od premiery minął przecież szmat czasu.

Halo Reach (XBOX 360)

A przyszłość? Ta także zapowiada się kolorowo. Bungie opuściło Microsoft i udało się pod strzechę Activision, by tam w spokoju pracować nad nowym, własnym i multiplatformowym dziełem, które światło dzienne ujrzy najpewniej pod koniec życia obecnej generacji. Marka Halo zaś pozostała w rękach twórców Xboxa i z tego, co nam wiadomo, pod koniec 2011 roku wydana zostanie specjalna, odświeżona wersja Halo: Combat Evolved, natomiast już za rok, w wakacje A.D. 2012 do naszych łapek wpadnie Halo 4, które wedle wstępnych założeń, ma być powrotem do korzeni serii. Czym by ów powrót nie był, można oczekiwać tytułu równie dobrego i wielkiego jak Reach. "Zapamiętajcie Reach…". To nie będzie trudne.


Długość gry wg redakcji:
9h
Długość gry wg czytelników:
29h 5min

oceny graczy
Genialna Grafika:
Są ładniejsze gry, ale dzięki kilku patentom zastosowanym przez Bungie, całość prezentuje się naprawdę okazale.
Genialny Dźwięk:
Ideał. Muzyka, dialogi czy efekty dodatkowe - wszystko trzyma wysoki, wręcz filmowy poziom.
Genialna Grywalność:
Niezrównana. Świetny, dość długi tryb single i kapitalny multi mogą przykuć na tysiące godzin.
Genialne Pomysł i założenia:
Spodziewałem się odgrzewanego kotleta, dostałem dużo nowych, świetnych pomysłów.
Genialna Interakcja i fizyka:
Mapy są duże, nieograniczone sztucznymi ścianami, użyć zaś możemy każdego spotkanego na drodze pojazdu.
Słowo na koniec:
Dzieło wspaniałe, unikatowe, najpewniej będące najsilniejszym ekskluziwem X360 do czasu premiery Gears of War 3.
Werdykt - Genialna gra!
Screeny z Halo Reach (XBOX 360)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudoshunter   @   21:54, 14.07.2011
Ale do xbx chyba mozna podpiac klawe i myche specjalną ? :>

ALe jak to co dałes Lucas jest na padzie... to szacun dla kolesia ;d Ja bym nigdy takiej wprawy nie miał nawet po 100H grania na padzie ;d
0 kudosIgI123   @   23:46, 14.07.2011
Oj, ja myślę że to dużo, duuuużo więcej czasu wymaga, by tak grać...
0 kudosLucas-AT   @   18:14, 15.07.2011
No to źle myślicie. Uśmiech 10h starczy, wiem z doświadczenia.

Kolejny fragment z wersji na X360:

https://www.youtu(...)-3B3Iv0w

To naprawdę normalka, nie trzeba być wymiataczem by tak grać.
0 kudoshunter   @   19:24, 15.07.2011
Lucas a powiedz mi czy w wersjach na konsole to sa jakies ułatwienia w recoilu czy jest to tak samo jak na PC ?
0 kudoszvarownik   @   19:51, 15.07.2011
Z ułatwień na konsolach masz jedynie wspomaganie celowania, ale to tylko w singlu i można wyłączyć w opcjach. W multi liczy się tylko własny skill. Ja jednak myślę, że żeby grać tak jak na tym pierwszym filmiku to trzeba jednak mieć albo spory talent, albo spędzić przy danym tytule masę czasu, albo szarpać z kompletnymi łąjzami Szczęśliwy Ja po 130 h w Bad Company 2 nie grałem tak płynnie, co prawda tam są dużo większe mapy i rozgrywka przebiega inaczej, ale jednak. W drugich Gearsach po ponad 200h, było elegancko, ale wystarczył tydzień przerwy, by wyjść z amoku i dostawać po tyłku. Moim zdaniem trzeba po prostu sporo i często grać, by jechać tak jak ten kolo.
0 kudossenek323   @   10:17, 19.07.2011
Przykro mi, ale do strzelania potrzebna jest szybka reakcja, rozglądanie się, a pad na to nie pozwala Uśmiech
0 kudosAndziorka   @   10:18, 19.07.2011
Też na padzie nie potrafię strzelać, wszystko jak dla mnie odbywa się tam zbyt ociężale i wolno.. choć może to dlatego, że nie jestem przyzwyczajona do padów.
0 kudosLucas-AT   @   13:47, 19.07.2011
Cytat: senek323
Przykro mi, ale do strzelania potrzebna jest szybka reakcja, rozglądanie się, a pad na to nie pozwala Uśmiech

Obejrzyj filmik, który podałem kilka postów wcześniej i napisz jeszcze raz to samo.
0 kudosMarcus00   @   19:24, 19.07.2011
Cóż, batku, napisałeś świetną reckę jeszcze lepszej gry. To naprawdę epicka, niezwykła opowieść i oprócz BioShocka i CoJa to mój ulubiony FPS. Oddaję Ci honor, stary. Dobry jesteś w pisaniu.
0 kudosSzajch   @   19:33, 19.07.2011
senek - dokladnie, jak lucas pisze - zobacz w jego link. ten gosc by rozwalil wiekszosc "kozakow" na pecetach i to z aimbotami i wallhackami ;p
0 kudosMarcus00   @   16:35, 21.07.2011
Kwestia zdolności. Akurat ja jestem gorzej niż mierny w strzelaninach, dlatego ja i na PC i na konsole mogę mocno dostać wciry. Ale nie oznacza to, że się nie obronię jakoś...
0 kudosbat2008kam   @   19:15, 21.07.2011
Cytat: Marcus00
Cóż, batku, napisałeś świetną reckę jeszcze lepszej gry. To naprawdę epicka, niezwykła opowieść i oprócz BioShocka i CoJa to mój ulubiony FPS. Oddaję Ci honor, stary. Dobry jesteś w pisaniu.

Dzięki Marcus ;)
Co prawda piszesz to pewnie ze względu na grzeczność, ale i tak miło ;)

Może coś kiedyś skrobnę... Ale to niezależne ode mnie.
0 kudosMarcus00   @   20:19, 21.07.2011
Nie przez grzeczność. Ja to mówię serio, nie zwykłem kłamać. Uśmiech
Swoją drogą to mogę się pokusić, że mi czasami w Reach grało się lepiej niż w Gearsy(jedynkę, bo tylko ją przeszedłem...).
0 kudosjohnny11fingers   @   14:29, 26.07.2011
Dla mnie Halo skończyło się właśnie na Combat Evolved, które przechodziłem z zapartym tchem. Później się grało, ale to już nie było to samo. Reach jest fajne, kolorowe i ma swój klimat. To po prostu trzeba lubić. A multi jak zwykle zjadło sporo czasu.
0 kudosqtwnasajsspolak   @   17:54, 29.08.2014
Ja to bardziej precyzyjnie padem gram zamiast mychą i klawiaturą. Uśmiech
Dodaj Odpowiedź