GTA Online - nowe DLC samochodową rozwałką w stylu retro; premiera w przyszłym tygodniu

Rockstar Games zapowiedziało kolejny dodatek do trybu sieciowego Grand Theft Auto V, który okazał się sporym zaskoczeniem - Tiny Racers.

LuKaS77PL @ 20:13 20.04.2017
Łukasz "LuKaS77PL" Konieczny
pc, ps4, xbox one

Twórcy Grand Theft Auto V nie przestają zadziwiać, zwłaszcza jeśli chodzi o nieustanne rozwijanie swojego - bez wątpienia najbardziej ambitnego - projektu, czyli GTA Online. Tryb sieciowy najnowszej odsłony gangsterskiej serii mnogością opcji zabawy, zawartością oraz tym, w jaki sposób funkcjonuje, może stawać w szranki z rozbudowanymi produkcjami z gatunku MMO. 

Dziś studio Rockstar zapowiedziało kolejny dodatek, który zaskoczył swoją formą. Mowa o Tiny Racers, nowym trybie wyścigów kaskaderskich. Z jednej strony nie mamy do czynienia z czymś wielkim i przełomowym, jednak dla fanów wyścigów w stylu retro dodatek będzie nie lada smaczkiem.

W Tiny Racers weźmiemy udział w bardzo podobnym rodzaju wyścigów kaskaderskich, do tych, które są dostępne już od dawna - z tą różnicą, że rozgrywkę będziemy obserwować z lotu ptaka. Podczas przejazdów nie ma oczywiście miejsca na uczciwą zabawę, więc rywali należy spychać, niszczyć działkami, a w drodze do mety wspomagać się rozrzuconymi po trasie power-up'ami. 

Tiny Racers trafi do GTA Online 25 kwietnia, czyli w najbliższy wtorek. Chociaż nie zostało to jeszcze potwierdzone, możemy przypuszczać, że DLC zostanie udostępnione w ramach darmowej aktualizacji, a więcej informacji na temat jego dostępności zostanie zapewne ujawnione na dniach. Twórcy opublikowali również krótki zwiastun, który obejrzycie poniżej:


Sprawdź także:

Grand Theft Auto Online

Premiera: 01 października 2013
PS3, XBOX 360, PC, PS4, XBOX ONE

Grand Theft Auto Online to sieciowy tryb rozgrywki w Grand Theft Auto V, w którym tworzymy swoją postać, a następnie wyruszamy na ulice Los Santos i Hrabstwa Blaine, by w...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosmrPack   @   10:41, 21.04.2017
Za sprawą takiego widoku rzeczywiście od razu przypominają się pierwsze dwie części GTA Szczęśliwy