Divinity: Grzech Pierworodny II (PC)

ObserwujMam (3)Gram (1)Ukończone (1)Kupię (6)

Recenzja gry Divinity: Grzech Pierworodny II (PC)


@ 23:20 25.01.2018
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Jeśli cenicie sobie wyśmienitą historię, skomplikowane pojedynki oraz solidny rozwój głównego bohatera, będziecie zadowoleni.

W ostatniej dekadzie gry RPG stawały się coraz łatwiejsze, mniej rozbudowane i bardziej liniowe. Twórcy często bronili się tym, że chcą dostarczać nam bardziej kinowe doznania i dlatego zrezygnowali z wyborów moralnych oraz rozbudowanego rozwoju postaci. Wygłodniałym bardziej klasycznych doznań graczom na szczęście z pomocną przychodzą deweloperzy niezależni. Jednym z nich jest studio Larian, słynące z wyśmienitego cyklu Divinity.

Opisywany dziś przeze mnie projekt zatytułowano Divinity: Original Sin II i, jak sama nazwa wskazuje, stanowi on kontynuację, choć nie bezpośrednią, pierwszej części tegoż cyklu - tej, którą w Polsce wydała firma CDP. Dwójki niestety nikt nie dystrybuuje, a ponadto Larian nie przygotował jej polonizacji (więcej na temat fanowskiej w tym miejscu). Mamy zatem do czynienia z wydaniem po angielsku. Czy to oznacza automatyczną dyskwalifikację gry? Jeśli nie znacie języka m.in. Brytyjczyków, to możecie mieć problem ze zrozumieniem pełnej niuansów historii, ale nie ma sensu się poddawać. Sporo na pewno zrozumiecie, a wskazówki co do samych zadań znajdziecie w naszym poradniku.

Poradnik:
Na naszych łamach dostępny jest kompleksowy poradnik dla Divinity: Original Sin II.

Niezależnie od tego czy brak polonizacji uznacie za wadę czy nie, wiedzcie że Divinity: Original Sin II to jedna z najlepszych gier RPG, jakie kiedykolwiek zadebiutowały na rynku. Piszę to z pełną odpowiedzialnością i po przebrnięciu przez produkcję na wszystkie możliwe sposoby. Co ciekawe, zrobiłbym to raz jeszcze, tak wyśmienity i rozbudowany świat przygotowali deweloperzy. Jest on na tyle bogaty, że każde podejście oferuje coś innego i unikatowego.

Pod względem fabularnym, najnowsze przedsięwzięcia studia Larian to prawdziwy majstersztyk. Ogólne założenia historii nie są jakieś strasznie zagmatwane, ale mimo stosunkowo prostej narracji, podczas brnięcia do finału kilkakrotnie natrafiamy na zaskakujące zwroty akcji. Co jednak ważniejsze – bo w samą fabułę nie chciałbym się zbytnio wdawać – praktycznie każde zadanie zrealizować można na wiele różnych sposobów. Czasem nawet najprostsze decyzje mogą mieć daleko idące konsekwencje, kończące np. żywot jakiegoś członka naszej drużyny (dlatego często zapisujcie stan zabawy).

Historia w grze wrzuca nas w jedną z sześciu predefiniowanych postaci (Fane, Red Prince, Lohse, Ifan ben Mezd, Beast lub Sebille), ewentualnie możemy wykreować własnego herosa od zera, a potem poznać losy wspomnianej szóstki, wybierając ich na członków prowadzonej drużyny. Co ważne, kompania nie jest z nami permanentnie związana. Poszczególne persony mogą nas opuścić w zasadzie w dowolnym momencie, jeśli nie będziemy ich traktować z szacunkiem. W takiej sytuacji pozostaje skorzystać z pomocy najemników, choć wówczas część wątku niestety tracimy.

Niezależnie od dokonanego wyboru, trafiamy pod pokład potężnego statku pełnego magistrów. Ci, ze względu na to, że korzystamy z magii, nie są wobec nas zbyt przyjaźnie nastawieni. Szczęściem w nieszczęściu jest pojawienie się tajemniczej kobiety, niejakiej Windego. Powoduje ona spore zamieszanie, doprowadzając do tego, że jednostka finalnie rozbija się u wybrzeży niewielkiej wyspy, na której znajduje się więzienie Fort Joy. Tam powoli zaczynamy poznawać nasze przeznaczenie. Więcej nie napiszę, choćbyście mnie torturom poddali. Historię opracowaną na potrzeby Grzechu Pierworodnego II trzeba poznać samodzielnie.

Mimo że fabuła jest bardzo ważna, równie istotna jest mechanika rozgrywki. Jak wspomniałem, nowe Divinity oddaje hołd klasycznym grom RPG sprzed lat. Twórcy na potrzeby projektu przygotowali więc rozbudowany system rozwoju głównego bohatera, odgrywające istotną rolę dialogi, a także turowe pojedynki, wymagające czegoś więcej niż refleksu oraz odpornego na szybkie wciskanie przycisków palca. Początkowo całość może przytłoczyć, ale już po kilku godzinach na pewno docenicie kunszt osób odpowiedzialnych za produkcję. Co istotne, poziom skomplikowania wcale nie jest odwrotnie proporcjonalny do jakości oprawy audi-wizualnej. Ta, choć względnie skromna, jest naprawdę w porządku, o czym za moment.


Screeny i filmy z Divinity: Grzech Pierworodny II (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosbigboy177   @   14:12, 26.01.2018
Spolszczenie jest już dostępne. Wczesna jego wersja co prawda, ale jest.

Jeśli chodzi o "jedynkę", polonizację przygotowało CDP. Szkoda, że za "dwójkę" nikt się nie wziął. Fani sobie jednak poradzą, bo gra tego warta.
0 kudoskrzywy_banen   @   15:19, 26.01.2018
Żaden wydawca się nie zainteresował, więc do nich należy mieć pretensje. No i nazywanie ludzi którzy wsparli i kupili grę naiwniakami tylko dlatego że gra nie ma polskiej wersji językowej to przegięcie, zwłaszcza że gra jest podobno świetna.
0 kudosGuilder   @   15:24, 26.01.2018
Zwłaszcza że coraz więcej jest ludzi z pokolenia uczącego się już angielskiego, a nie rosyjskiego. Niektórym nie będzie potrzebna polska wersja do swobodnego grania.
0 kudosfelek111   @   21:40, 26.01.2018
To samo można powiedzieć o Rosji. Tam też jest coraz więcej ludzi z pokolenia uczącego się języka angielskiego, ale jakoś wersja rosyjska wyszła.
0 kudosurban1212   @   21:43, 26.01.2018
Ale nasza nie wyszła, i po co drążyć temat? ludzie już się zajęli spolszczeniem.. wyjdzie, to się będziecie delektować napisami.....!
0 kudoskobbold   @   13:25, 27.01.2018
Co ma spolszczenie do jakości gry? Rosja jest dużo większym rynkiem i widocznie tam wydawca dba o klienta. U nas nikt się tym nie zainteresował więc nie mamy własnej wersji językowej. Co do samej gry to poczekam na Enhanced Edition jeśli się pojawi. W poprzedniej części wersja EE miała sporo usprawnień względem oryginału.
0 kudoslogan23   @   16:19, 27.01.2018
Cytat: kobbold
Co ma spolszczenie do jakości gry? Rosja jest dużo większym rynkiem i widocznie tam wydawca dba o klienta. U nas nikt się tym nie zainteresował więc nie mamy własnej wersji językowej. Co do samej gry to poczekam na Enhanced Edition jeśli się pojawi. W poprzedniej części wersja EE miała sporo usprawnień względem oryginału.
Bo Polska jest olewana przez lokalnych wydawców.
0 kudosDirian   @   18:05, 27.01.2018
Być może wydawca uznał, że przygotowanie spolszczenia wyjdzie go zbyt drogo w stosunku do tego, jak gra się w Polsce sprzeda. A z kolei jakby wydano tylko angielską wersję, to mało kto by to u nas kupił - więc gry w Polsce nikt nie wydał, bo byłoby to najpewniej średnio opłacalne.

Podejrzewam też, że problemem był fakt pojawienia się gry na tylko 1 platformie - a to oznacza jeszcze mniejsze zyski.

Nie ma się co napinać, po prostu na naszym rynku takie gry się nie sprzedają najwyraźniej zadowalająco. Tym bardziej, że z tego co pamiętam, pierwsza część długo trzymała wysoką cenę.
0 kudoslogan23   @   18:30, 27.01.2018
Cytat: Dirian
Być może wydawca uznał, że przygotowanie spolszczenia wyjdzie go zbyt drogo w stosunku do tego, jak gra się w Polsce sprzeda. A z kolei jakby wydano tylko angielską wersję, to mało kto by to u nas kupił - więc gry w Polsce nikt nie wydał, bo byłoby to najpewniej średnio opłacalne.

Podejrzewam też, że problemem był fakt pojawienia się gry na tylko 1 platformie - a to oznacza jeszcze mniejsze zyski.

Nie ma się co napinać, po prostu na naszym rynku takie gry się nie sprzedają najwyraźniej zadowalająco. Tym bardziej, że z tego co pamiętam, pierwsza część długo trzymała wysoką cenę.
Wydawcy nawet jak wydają grę to i tak olewają język polski.
0 kudosDirian   @   18:36, 27.01.2018
Bez przesady, większość gier posiada spolszczenie.
0 kudoslogan23   @   18:49, 27.01.2018
Cytat: Dirian
Bez przesady, większość gier posiada spolszczenie.
Jest kilka perełek które nie zostały wydane nigdy po polsku. A jest też kilka gier gdzie nie można dostać ich w pudełkowej wersji. Bo nie ma wznowień.
1 kudoskobbold   @   19:38, 27.01.2018
Cytat: logan23
Wydawcy nawet jak wydają grę to i tak olewają język polski.

Co jest niezrozumiałego w tym co napisał Dirian? Który moment jest niejasny, spróbuję może prościej wyjaśnić, jeśli się da?
0 kudosnovy13   @   20:31, 27.01.2018
Na grę poczekam aż wyjdzie poprawiona wersja i przede wszystkim polonizacja, wtedy zbadam 2 część. Pierwsza część po pojawieniu się wersji Enhanced Edition mocno się usprawniła, ta część pewnie nie ma takich niedociągnięć ale zanim wyjdzie pełna fanowska polonizacja to coś będzie
0 kudoslogan23   @   08:36, 28.01.2018
Cytat: kobbold
Cytat: logan23
Wydawcy nawet jak wydają grę to i tak olewają język polski.

Co jest niezrozumiałego w tym co napisał Dirian? Który moment jest niejasny, spróbuję może prościej wyjaśnić, jeśli się da?
Wszystko zrozumiałem ale nasz kraj jest traktowany nie jak poważny rynek zbytu a kraj który się olewa. Bo po co wydać grę po polsku i tak nic nie zarobimy tak myśli wydawca.
0 kudosfrycek88   @   14:47, 30.01.2018
Cytat: bigboy177

Jeśli chodzi o "jedynkę", polonizację przygotowało CDP. Szkoda, że za "dwójkę" nikt się nie wziął. Fani sobie jednak poradzą, bo gra tego warta.


To są uroki naszego rynku wydawniczego. Wydawcy albo spolszczenie zrobią albo nie na ogół robią do tych gier gdzie ona nie jest w ogóle potrzebne, np. do strzelanin, zamiast robić tłumaczenia do RPG w których spolszczenia są niezbędne, by nie znający angielskiego polski gracz mógł się bawić.
Dodaj Odpowiedź