Dark Souls Remastered na PC będzie 50% tańsze dla posiadaczy oryginału

Wydawca, firma Bandai Namco, wyciąga pomocną dłoń w stronę graczy.

bigboy177 @ 13:30 12.01.2018
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, switch, ps4, xbox one

Od wczoraj wiemy, że Bandai Namco pracuje nad Dark Souls Remastered. Produkcja dostępna będzie na komputerach osobistych oraz konsolach Xbox One, PlayStation 4 i Switch. Dla właścicieli pierwszej z wymienionych platform wydawca przygotował ciekawą promocję.

Premiera Dark Souls Remastered odbędzie się 25 maja bieżącego roku. Jeśli zdecydujecie się zakup wydania przeznaczonego dla blaszaków, nie będziecie musieli wydawać pełnej kwoty. Osoby, które posiadają Dark Souls: Prepare To Die w serwisie Steam otrzymają 50-procentową zniżkę.

Jako że brakuje jeszcze szczegółów, nie wiemy o jakiej dokładnie sumie mowa. Pozostaje w związku z tym uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać. Jak tylko poznamy jakiekolwiek detale, nie omieszkamy Was o tym powiadomić.

Kończąc przypomnę, że Dark Souls Remastered wspierać będzie natywną rozdzielczość 4K, a także 60 klatek na sekundę oraz wyższej jakości tekstury. Deweloperzy podrasowali też tryb rozgrywek wieloosobowych, umożliwi on potyczki maksymalnie 6 graczom.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosfebra1976   @   18:00, 12.01.2018
To miłe że posiadacze wersji na pc dostaną zniżkę. Ciekawe czy wszyscy, czy tylko ci co zakupili DS'a na steam.
0 kudosMicMus123456789   @   18:58, 12.01.2018
Myślę, że zniżka obejmię każdego kto ma grę na steamie. Tak było w przypadku innych tego typu akcji, wystarczyło mieć grę w bibliotece na steamie, źródło nie grało roli.
0 kudosguy_fawkes   @   23:16, 12.01.2018
Niezła propozycja, choć żeby było sprawiedliwie, powinna też objąć posiadaczy cyfrowej wersji na konsolach. Tym niemniej jestem ciekaw ilu posiadaczy oryginału zdecyduje się na kupno remastera. Ja na pewno nie.
0 kudosTheCerbis   @   23:33, 12.01.2018
Ano, zwłaszcza że co poniektórzy mają sporą kupkę wstydu i nie będą ponownie przechodzić tej samej gry.
0 kudosguy_fawkes   @   23:54, 12.01.2018
Kupka kupką, ale zdarzają się remastery, po które nawet jako posiadacz oryginału warto sięgnąć, bo gra z kilometra wieje nową jakością, jak choćby Halo: Combat Evolved Anniversary, dla mnie jeden z wzorcowych przykładów. Nie mam podstaw, by liczyć na coś takiego w tym przypadku. Za wcześnie.
0 kudosTheCerbis   @   00:40, 13.01.2018
Albo Crash. Czy inne starsze tytuły.
0 kudosLucas-AT   @   00:48, 13.01.2018
Crash i Halo: Combat Evolved stoja tak naprawdę w rozkroku pomiędzy remasterem a remakiem. Po Crasha sięgnałem bez wahania, pomimo że mam oryginały kupione na PS3. Nie boli mnie, że płacę drugi raz, bo po prostu warto i mam nadzieję, że więcej klasyków zostanie odświeżona w taki sposób (Spyro Collection proszę).
0 kudosguy_fawkes   @   00:56, 13.01.2018
Tylko że oba unowocześniono w inny sposób - Crasha napisano niemalże od zera (z tego, co pamietam, autorzy mieli tylko dane o geometrii poziomów), a Halo hula jednocześnie na 2 silnikach, między którymi można się płynnie przełączać. Oczywiście można też robić remastery mniejszym kosztem, ale dobre technicznie, jak Shadow of The Collossus, ICO czy MGS HD Collection - wciąż pokazujące klasę przy potworkach w rodzaju Silent Hill HD Collection.
Dodaj Odpowiedź