Microsoft potwierdza moc obliczeniową Xboksa z serii X

Korporacja zdradza przy okazji kilka ciekawych informacji na temat projektu.

@ 25.02.2020, 09:17
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
xbox x

Microsoft wykorzystuje sytuację braku informacji na temat PlayStation 5 i publikuje kolejne szczegóły na temat swojej kolejnej konsoli, Xboksa z serii X.

W specjalnym komunikacie gigant z Redmond pragnie zdradzić nam kilka detali dotyczącym Xboksa X, potwierdzając między innymi jego moc obliczeniową. Okazuje się, że układ odpowiedzialny za przetwarzanie obrazu - zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami - oferował będzie wydajność na poziomie 12 TFLOPÓW. GPU oparto na architekturze RDNA 2 opracowanej przez firmę AMD.

Idąc dalej, Microsoft chwali się, że nowa jednostka będzie dwukrotnie potężniejsza od tej zastosowanej w Xboksie One X, a także ponad osiem razy wydajniejsza od tej ze standardowego Xboksa One. Na szczęście korporacja nie zamierza skupiać się wyłącznie na sprzęcie. Jej inżynierowie sporo czasu poświęcili również oprogramowaniu, w tym specjalnym rozwiązaniom.

W komunikacie czytamy, że Xbox z serii X będzie w stanie wykorzystywać Variable Rate Shading (VRS) oraz ray-tracing wspomagany przez GPU. Pierwsze z rozwiązań przez cały czas monitoruje to, co widać na ekranie i przetwarza tylko te dane, które faktycznie są dostrzegalne dla gracza. Drugie powinno zapewnić lepszej jakości oświetlenie i cieniowanie.

Xbox z serii X dysponował będzie dyskiem SSD. Konsola będzie w stanie "zawiesić" działanie kilku gier jednocześnie, a potem przywrócić działanie dowolnej z nich praktycznie bez żadnego opóźnienia. Gry będą też reagować znacznie sprawniej na nasze polecenia, albowiem kontroler korzystał będzie z nowego protokołu bezprzewodowego.

Zmiany widać też w technologii przesyłania obrazu. Dzięki temu, że zastosowano HDMI w wersji 2.1 opóźnienie pomiędzy tym, co jest generowane przez konsolę, a tym, co widzimy na ekranie ma być niedostrzegalne. Zlikwidowano także rwanie ekranu, tak bardzo nielubiane przez graczy.

Wiele zmian dostrzec będzie można również w funkcjonalności nowego Xboksa. Chodzi między innymi o to, że gra będzie w stanie w sprytny sposób podbić oprawę wizualną gier dedykowanych dla Xboksa One. Jeśli taką produkcją będziemy dysponować, nie będziemy musieli kupować specjalnej wersji dla Xboksa z serii X. Wystarczy, że odpalimy produkcję na nowej platformie, a ona sama wszystko przygotuje. Technologię nazwano Smart Delivery i wszystkie gry ekskluzywne będą z niej korzystać.

Oczywiście kluczowymi elementami urządzenia będzie abonament Xbox Game Pass i wsteczna kompatybilność. Wiele kwestii pozostających niejasnych poznamy w nadchodzących miesiącach. Microsoft przygotowuje się powoli do targów E3 2020.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?