Fallout 4 (XBOX One)

ObserwujMam (8)Gram (1)Ukończone (3)Kupię (2)

Fallout 4 - popremierowe pierwsze wrażenia (XBOX One)


Materdea @ 19:27 16.11.2015
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Wielbiciel literatury przez małe p, gier przez duże G, a także muzyki (tu już bez wyróżnień). Do tego klasyczna męska elegancja, savouir-vivre i szeroko pojęta estetyka. Kontakt: m.trochonowicz@miastogier.pl

Pierwsze wrażenia z kilku godzin zabawy z Falloutem 4. Z racji iż jest to niezwykle rozbudowany i bogaty cRPG, do recenzji musimy dogłębnie sprawdzić jakość tytułu - stąd, już po premierze, publikujemy zapowiedź w stylu "już graliśmy". Końcowe wnioski początku są mieszane, lecz ewidentnie czuć, że zabawa jeszcze nabierze rozpędu!

Fallout 4 jest pierwszym tytułem, od bardzo dawna, który budził aż tyle skrajnych emocji do samej premiery. Najpierw mieliśmy niespodziewaną zapowiedź ze strony firmy Bethesda Softworks, że premiera najnowszej części serii postapokaliptycznych cRPG-ów odbędzie się za kilka miesięcy. Później był niekontrolowany wyciek grafik oraz zapisów rozgrywek, pochodzących z recenzenckich kopii, które ewidentnie nie spodobały się wydawcy. Wisienką na trocie zaś stała się informacja na temat absurdalnej polityki trzymania tzw. embarga, które obejmowało nie tylko termin, w którym można pokazać recenzję, ale też datę, która określała możliwość jakiegokolwiek mówienia o pojawiającej się publikacji.

Jesteśmy już po premierze Fallouta 4.  Co wyniknęło z tego bicia piany, połączonego z niezdrowym „hypem” na najnowsze dzieło Bethesda Game Studios? Dużo różnorodnych opinii! Od dawna nie widziałem takiego rozstrzału wśród ocen tzw. profesjonalnych dziennikarzy oraz zwykłych graczy – średnia w serwisie Metacritic jednoznacznie pokazuje zielony bloczek z liczbą 82 (w przybliżeniu na wszystkich platformach) po lewej stronie, a po prawej z kolei żółty i 52 punkty na 100. Tam też przeważa czerwony pasek odpowiedzialny za ilość negatywnych opinii na temat gry.

Przebudowany system S.P.E.C.J.A.Ł.
Model rozdawania kolejnych punktów umiejętności został uproszczony i sprowadzony tylko do jednej, graficznej, tablicy!

A jak sytuacja wygląd u nas, w Mieście? Wciąż panuje gorące wyczekiwanie na jakieś wewnętrzne werdykty – dobra czy niedobra? Warta wydania ponad 150 złotych czy nie? Klimatyczna lub totalnie wyprana z charakteru? Po pierwszych kilku godzinach, spędzonych na postapokaliptycznych pustkowiach, w moim przypadku oczywiście, dominują pozytywne odczucia, tylko delikatnie wymieszane z pesymistycznymi myślami.

Najważniejsze jest to, że w produkcję autorstwa Bethesdy gra się przyjemnie, a gameplay to mieszanka klasycznego cRPG oraz typowych dla dewelopera schematów. Czyniąc długą historię krótką – rozgrywka jest dość drewniana, pomimo prób jej „zmiękczenia”, ale w pełni satysfakcjonująca. Zbieranie tych wszystkich gratów, tworzenie nowych przedmiotów, kolejnych upgrade’ów do zdobywanych giwer, a przede wszystkim poznawanie historii i uczestniczenie w - niezwykle bogatych i rozbudowanych - wątkach pobocznych - to wszystko działa na plus. Ale nie uprzedzajmy faktów, wszak start przygody z Falloutem 4 do najprzyjemniejszych nie należy.

Zdecydowaną ewolucję zaliczyła oprawa graficzna. Choć animacja wciąż jest, jak na Bethesdę przystało, kulawa, to od czasów „trójki” i New Vegas tekstury nabrały szczegółów, stały się ostrzejsze i zostały lepiej wykonane. Niestety, nie ustrzeżono się też wpadek! Wychwalam projektantów i ludzi odpowiedzialnych za użytą technologię, lecz jednocześnie należy ich zganić. Dość szybko trafiamy na momenty, gdzie jak na dłoni widać fragmenty całych lokacji wprost z trzeciej odsłony części – straszą rozpaćkane domy, mierne trawniki lub fatalnie wykonana woda, wyglądająca gorzej nawet od Half-Life’a 2 z 2005 roku.

Screeny z Fallout 4 (XBOX One)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosRomeus   @   10:36, 18.11.2015
Dzięki za rozwianie wątpliwości. Przepraszam za ewentualny spoiler "synowski", ale w sumie sprawa rozgrywa się w pierwszej półgodzinie fabuły, więc uznałem, że mogę pisać "otwartym tekstem". Przejrzałem znów opinie graczy tu i ówdzie. Jest coraz więcej takich, którzy grali już dobre kilkadziesiąt godzin i są mniej lub bardziej zadowoleni, choć euforii raczej nie ma. Pomijam bugi i kwestie graficzne, bo te w przyszłości naprawi albo Bethesda, albo moderzy. Wygląda na to, że F4 nie sprostał oczekiwaniom, ale zdecydowanie nie jest grą złą. Taka ocena jest chyba najsprawiedliwsza, biorąc pod uwagę argumenty zwolenników i przeciwników.
0 kudosFox46   @   15:59, 18.11.2015
Po prostu jest to gra średnia i tyle, nie jest ani zła ani bardzo dobra czy tam Dobra.
0 kudosnovy13   @   20:05, 18.11.2015
Ja troche już pograłem, obejrzałem kilka recenzji i stwierdzam to samo co w recenzjach. Gra wciąga ale oprawa graficza kiepska, dużo błędów i dialogi uproszczone inaczej jak to było w 3 poprzednich częściach. Także gra fajna ale rarytas to nie jest
0 kudosAndziorka   @   20:42, 18.11.2015
Fakt grafika nie powala, na początku gra wciągała mnie maksymalnie i w ogóle wow, to jest to! ale potem ciągle te same zadania typu: oczyść teren z wynaturzeń, oczyść teren pod osadę, zbierz coś tam etc. zaczęły mnie nudzić. Aczkolwiek zaczęłam robić inne zadania i zobaczymy jak to będzie.
0 kudoskobbold   @   20:55, 18.11.2015
Czyli wychodzi na to samo co w Skyrimie, na początku wielkie WoW a potem nuda. To ja poczekam na pełną wersję w sporej przecenie.
0 kudosAndziorka   @   21:13, 18.11.2015
Takie mam teraz wrażenie, kręcę się wokół tych samych zadań i to nudzi.. jeszcze sprawdzę inne wątki, może będą lepsze.
0 kudosMaterdea   @   22:01, 18.11.2015
To racja - widać i czuć, że to ludzie od Skyrima.
0 kudosAndziorka   @   22:22, 18.11.2015
Cytat: Materdea
To racja - widać i czuć, że to ludzie od Skyrima.
Też Cię nudzą ciągle te same wątki poboczne? Dumny
0 kudosMaterdea   @   22:43, 18.11.2015
Cytat: Andziorka
Też Cię nudzą ciągle te same wątki poboczne? Dumny
W rzeczy samej. Czasami trafi się perełka, ale głównie to klasyka banału gatunku.
1 kudosAndziorka   @   22:49, 18.11.2015
No właśnie i tu jest problem, mam nadzieję, że się ożywi później..
0 kudosIgI123   @   23:30, 18.11.2015
Cytat: Andziorka
Fakt grafika nie powala, na początku gra wciągała mnie maksymalnie i w ogóle wow, to jest to! ale potem ciągle te same zadania typu: oczyść teren z wynaturzeń, oczyść teren pod osadę, zbierz coś tam etc. zaczęły mnie nudzić. Aczkolwiek zaczęłam robić inne zadania i zobaczymy jak to będzie.
Bractwo Stali i Minetomani ( ͡° ͜ʖ ͡°) dają takie niekończące się, nudne zadania typu przynieś, zabij, pozamiataj. Ale trafiają się też dużo ciekawsze, questy wątku głównego też są spoko.
0 kudosAndziorka   @   23:55, 18.11.2015
@Igi właśnie wiem i przestałam je robić. Udałam się do Diamond City w poszukiwaniu czegoś ciekawszego Dumny
0 kudosIgI123   @   00:47, 19.11.2015
Te questy ,,taśmowe" to praktycznie darmowe PD za zwykłe zwiedzanie lokacji.
0 kudosnovy13   @   17:25, 20.11.2015
Może podobieństwo jakieś do Skyrima jest ale dla mnie Skyrim było grą która mnie jak mało gier wciągneło na dobre pół roku. Fakt że już kończyłem na "chama" bo też mnie znudzenie złapało ale było to po 5 miesiącach grania codziennie. Ta gra nie jest zła i jeszcze znudzenie zadaniami mi nie doskwiera ale dużo w nią nie grałem, jakieś 11 godzin
Dodaj Odpowiedź