Dead Space powraca - nekromorfy będą jeszcze straszniejsze (XBOX X/S)

Na EA Play 2021, które wczoraj (22 lipca) miało miejsce, zgodnie z wcześniejszymi plotkami zawitało EA Motive i ich najnowsza gra - Dead Space! Tytuł to co prawda remake kultowego horroru z 2008 roku, a nie nowa część przygód inżyniera Isaaca Clarke'a. Dostaliśmy pierwszy, nieco krótkawy, zwiastun!
Remake Dead Space był tematem plotek i przecieków towarzyszących wydarzeniu firmy Electronic Arts już od jakiegoś czasu. Finalnie jednak znalazły one swoje potwierdzenie w trakcie wczorajszej prezentacji tytułów EA. Nowe-stare Dead Space ma być tytułem zbudowanym od zera na najnowszej wersji silnika Frostbite i ukaże się wyłącznie na konsolach nowej generacji - Xbox Series X|S i PlayStation 5 - oraz komputerach osobistych.
Równocześnie z zapowiedzią na łamach serwisu IGN pojawił się wywiad ze starszym producentem Philippe Ducharme'em i dyrektorem kreatywnym Romanem Campos-Oriola. Poruszono w nim kilka naprawdę kluczowych dla gry tematów takich jak np. mikrotransakcje. Okazuje się bowiem, że deweloperzy (i prawdopodobnie samo EA) nauczeni błędami przeszłości nie zaimplementują żadnych dodatkowych przedmiotów za prawdziwe pieniądze. Sytuacja miała miejsce w Dead Space 3, gdzie w trakcie kampanii mogliśmy w dowolnym momencie dokupić sobie zasobów do np. ulepszenia pancerza lub broni.
Ponadto deweloperzy zdecydowali się na odważne oświadczenie. Mimo iż, jak stwierdzili, gra jest nadal na wczesnym etapie (chociaż jest to dość relatywne pojęcie), to już zadeklarowali, że dzięki pamięciom SSD umieszczonym w konsolach nowej generacji Dead Space nie będzie miał ekranów ładowania:
"Chcemy stworzyć jeszcze głębsze wrażenie immersji połączone z w pełni interaktywnym doświadczeniem - od ekranu startowego do napisów końcowych. Nie chcemy, by cokolwiek Ci w tym przeszkodziło, ani tym bardziej nie chcemy żadnych kompromisów - w grze nie będzie żadnych ekranów ładowania. Nie znajdziesz ani jednego momentu, w którym zdecydowalibyśmy się przerwać Twoją rozgrywkę (...). [W Dead Space Remake - dop. Mat.] Możesz płynnie grać od pierwszej planszy do napisów końcowych.".
Wpływ na korporacyjne zapędy chcące zmonetyzować nawet tytuły dla pojedynczego gracza miał najprawdopodobniej japoński Capcom. Według plotek sprzed kilku tygodni, to właśnie udane debiuty Resident Evil 2 Remake i Resident Evil 3 Remake miały niebagatelne znaczenie przy podejmowaniu biznesowych decyzji w EA. Przynajmniej w kontekście tego konkretnego przypadku, ponieważ oryginalny Dead Space bez wątpienia czerpał ze spuścizny starszego cyklu.
Choć trailer towarzyszący ogłoszeniu projektu zdaje się ukazywać już niemal finalną prezencję samej gry, to brałbym go do siebie z pewną dozą niepewności (wszakże dzisiaj wszystko jest możliwe). Na szczęście od razu czuć ten charakterystyczny klimat klaustrofobicznych korytarzy statku USG Ishimura, a także niezwykle ciężkiej atmosfery. Niestety nie poznaliśmy daty wydania Dead Space'a ani nie dostaliśmy jakichkolwiek screenshotów. Musimy jeszcze trochę uzbroić się w cierpliwość.
Dead Space Remake to wyczekiwany od lat powrót marki, która na dobre zagościła w sercach graczy i fanów horrorów. Gęsty klimat i atmosfera, którą dało się kroić nożem, a także wykreowanie niesamowitego wrażenia wyobcowania i nieustannego zagrożenia niczym z filmów z Obcym w roli głównej - to główni architekci sukcesu oryginału z 2008 roku. Oby tym razem było podobnie.
PodglądBICodeURLIMGCytatSpoiler