Mirror's Edge (XBOX 360)

ObserwujMam (40)Gram (14)Ukończone (15)Kupię (4)

GC 08: Mirror's Edge - pierwsze spojrzenie (XBOX 360)


bigboy177 @ 00:00 01.09.2008
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Electronic Arts od pewnego czasu stara się przydzielać swoje studia deweloperskie nie tylko do produkcji znanych i lubianych serii, lecz także zupełnie nowych projektów, opowiadających historie, z którymi wcześniej nie mieliśmy do czynienia.

Electronic Arts od pewnego czasu stara się przydzielać swoje studia deweloperskie nie tylko do produkcji znanych i lubianych serii, lecz także zupełnie nowych projektów, opowiadających historie, z którymi wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Jedną z takich gier jest świetnie zapowiadające się Mirror’s Edge, której głównym bohaterem jest młoda kobieta, zwana Faith.

Akcja Mirror’s Edge rozgrywa się w niedalekiej przyszłości w jednym z największych miast naszego globu. Siły rządzące postanowiły przejąć inicjatywę nad życiem każdego obywatela, dlatego też mamy do czynienia z wszechobecną cenzurą oraz kontrolami. Świat zaprezentowany w grze do złudzenia przypomina mi niedoceniany przez wielu film Equilibrium. Oczywiście, podobnie jak w filmie, tak też w najnowszym dziele studia EA DICE, nie wszyscy podporządkowują się narzuconym zasadom bytowania. Jako, że władza kontroluje wszelkie sposoby komunikacji, zrodziła się inicjatywa tzw. biegaczy (ang. runner), których zadaniem jest dostarczanie wiadomości z jednego miejsca w drugie, bez ingerencji osób niepożądanych. Takim właśnie kurierem jest nasza bohaterka. Ba…! Jest ona jednym z najlepszych biegaczy, dlatego też nie narzeka na brak roboty.

Podczas prezentacji w strefie Electronic Arts mieliśmy okazję zobaczyć dwa różne poziomy. Pierwszy z nich to jeden z początkowych etapów rozgrywki, zlokalizowany w centrum miasta. Dokładniej mówiąc na dachach wieżowców. Prowadzący prezentację przedstawiciel firmy nie pokazał zbyt wielu elementów rozgrywki, aczkolwiek to, co udało nam się zobaczyć zrobiło świetne wrażenie. Wyobraźcie sobie grę Prince of Persia z perspektywy pierwszej osoby, w której dodatkowo możemy korzystać z broni palnej, a przemieszczanie się pomiędzy kolejnymi fragmentami mapy jest w sporym stopniu dowolne. Tak właśnie pokrótce prezentuje się rozgrywka w Mirror’s Edge.



Gracz za każdym razem musi dotrzeć w pewne określone miejsce, w jak najkrótszym czasie. Co ważne, liczy się także sposób pokonywania wszystkich napotkanych po drodze przeszkód. Gra nie uczy nas jak wykorzystywać umiejętności Faith, daje nam jedynie ich zarys, a resztę pozostawia naszej inwencji twórczej oraz wyobraźni. Dla przykładu, na samym początku wspomnianego poziomu znajdowało się wejście na klatkę schodową, którego pokonanie wymagało wskoczenia na mały dach. Można było to zrobić używając kilku leżących w pobliżu skrzynek. Niestety trzeba było wówczas na każdą z nich się wdrapać i dopiero po kilku takich operacjach dostać na dach. Alternatywnym rozwiązaniem było wbiegnięcie pomiędzy wejście na klatkę, a ściankę innego pomieszczenia. Faith odbijała się z jednej ściany, wskakiwała na drugą i stamtąd trafiała na daszek. Drugie rozwiązanie wymagało oczywiście znacznie mniejszej ilości ruchów, a co za tym idzie, także mniej czasu.

Podczas wędrowania po szczytach wieżowców uwidoczniła się jedna z umiejętności specjalnych Faith. Otóż, osoby potrafiące wykonywać tak niezwykłe ewolucje jak nasza bohaterka dostrzegają znacznie szybciej potencjalne sposoby przemieszczania się. Dla laika rynna jest po prostu rynną, a dla Faith ta sama rynna, w połączeniu z parapetem może być idealną metodą dotarcia w jakieś niedostępne miejsce. Aby ukazać graczowi elementy, dookoła których powinien się zakręcić wszystkie przydatne obiekty w świecie gry zaznaczone są kolorem czerwonym. W ten sposób wiemy na czym warto skupić uwagę.

Screeny z Mirror's Edge (XBOX 360)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?