God of War: Chains of Olympus (PSP)

ObserwujMam (127)Gram (52)Ukończone (65)Kupię (22)

Zapowiedź gry God of War: Chains of Olympus (PSP)


Ganymede @ 00:00 21.10.2007

Każdy produkt ma określone przeznaczenie. Każdy trafić ma do wyznaczonej grupy odbiorców.

Każdy produkt ma określone przeznaczenie. Każdy trafić ma do wyznaczonej grupy odbiorców. Jedne uderzają do szerokiego grona, inne znajdują uznanie wśród mniejszych społeczności. Zasada ta obowiązuje również na rynku elektronicznej rozrywki, gdzie posiadacze różnych platform raczeni są raz za razem odmiennymi propozycjami producentów. Niekiedy zdarza się , że dane dzieło okaże się lepsze od poprzedników. Zadziwi swoim wykonaniem, przyniesie powiew świeżości, zostanie ściśle powiązane z maszynką, dla której powstała. Tak tworzy się…exclusive.

W świeżości, o której teraz mówię, co bardziej wyczulone nosy poczują krwistą woń. Zapach rozkładu zaszlachtowanych ciał. Usłyszą krzyki, szczęk oręża, kroki zbliżającego się przeznaczenia. Wreszcie zobaczą – Jego. Tego, który wyrwał się z więzów Playstation2, tylko po to, aby przekazać nam coś bardzo istotnego. Tak ważnego, że niekiedy wymagającego wysłuchania go z daleka od domowego ogniska Hestii. Istotnego na tyle, iż niemożliwym stało się zrozumienie jego zamiarów, bez wcześniejszego przygotowania. Niewykonalne bez boskiej intencji, w myśl której On zaprezentuje się nam na…ekranie PSP.

Przechodząc jednak do konkretów, wystarczy oznajmić: Bóg Wojny powraca! Tym razem jednak, Kratos postara się przyprawić o skurcze palców i spocone dłonie nie, jak dotychczas, użytkowników drugiego Playstation, lecz posiadaczy przenośnej konsolki Sony. Za produkcję God of War:Chains of Olympus odpowiedzialność wzięło studio Ready At Dawn, mające już pewne doświadczenie w developingu gier przeznaczonych dla handheldów. Znani są do tej pory z Daxtera, będącego ich debiutanckim projektem i równocześnie niemałym sukcesem, bowiem gra spotkała się ze sporym uznaniem wśród graczy i krytyków. Ich obecny produkt to prequel w stosunku do dwóch wcześniejszych odsłon serii. Zawarta ma zostać w nim historia, przedstawiająca odyseję Kratosa, pomiędzy śmiercią jego rodziny, a wydarzeniami z części pierwszej. Bohater w tym okresie spełniał polecenia bogów, będąc na ich usługach przez dziesięć długich lat i podróżując do najróżniejszych miejsc, takich jak Tartar, Attyka, czy innych autentycznych, bądź zaczerpniętych z mitologii greckiej lokacji . Przyjrzyjmy się zatem metodom, jakich używać On będzie podczas swojej posługi.



Początkowe obawy, co do przeniesienia dynamiki gry na ekranik Playstation Portable, rozwiane zostały wraz z aktualizowaniem oprogramowania, umożliwiającym wykorzystanie 333 MHz zegara konsolki. Zgodnie z zapewnieniami producenta i tym, co do tej pory zobaczyć dało się oglądając prezentacje rozgrywki, bez wahania można przyjąć, że wszelkie kombinacje bitewne odpowiadają pierwowzorowi oraz, że nie zrezygnowano choćby z ułamka brutalności, tak cieszącej przecież masy. Ba, dodane zostały nawet kombosy zupełnie dla serii nowe, jak choćby możliwość dogodnego znalezienia się za plecami nieszczęsnego przeciwnika, tuż po wykonanym ataku. Istnieć ma również okazja do efektownego wykończenia pokonanych i nie mających już sił na dalszy opór wrogów. Aby jednak tak się stało, w standardowym wyposażeniu Kratosa nie mogło by oczywiście zabraknąć, cieszących się złą sławą wśród mieszkańców Hadesu, Ostrz Chaosu, przy użyciu których w szale przebijać się będziemy przez kolejne zastępy ofiar. Jasno więc da się stwierdzić, że spektakularna, krwawa walka dostarczy nam mnóstwa emocji i nie pozwoli nawet na chwilę wytchnienia.



Screeny z God of War: Chains of Olympus (PSP)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosZibi242424   @   17:50, 02.11.2009
Świetna fabuła i grafika. Jeden z najlepszych tytułów na psp