Grand Theft Auto V (PS3)

ObserwujMam (130)Gram (54)Ukończone (78)Kupię (25)

Widzieliśmy Grand Theft Auto V (PS3)


Lucas-AT @ 10:32 24.05.2013
Łukasz "Lucas-AT" Matłoka
To ja



Wykonanie piasku na pustyni nie równa się oczywiście temu z Uncharted 3, ale i tak budzi respekt. Uwagę zwróciłem również na odbijające się od powierzchni gęste, świecące promienie słoneczne i zaawansowaną fizykę fal morskich, rozbijających się o brzeg morza - jest jedną z lepszych, jakie widziałem w tej generacji sprzętowej. Krótki spacerek, widok imprezowiczów na plaży i Trevor wylądował za sterami łodzi. Fale realistycznie uderzają o kadłub, pojazd dryfuje na powierzchni, a obok można zobaczyć ludzi pływających na skuterach wodnych. Następnie Trevor, wyposażony w skafander do nurkowania, opuścił pokład łodzi i udał się w głębiny oceanu.


Rafa koralowa, skały, śmieci wrzucone do wody przez człowieka, zatopiony okręt, masa rosnących roślin, pływające ryby i rekiny - dno oceanu zostało naprawdę przygotowane z dbałością o szczegóły.


Rockstar Games nie żartowało mówiąc o podwodnym ekosystemie. To, co zobaczyłem na dnie oceanu, powaliło mnie na kolana. Rafa koralowa, skały, śmieci wrzucone do wody przez człowieka, zatopiony okręt, masa rosnących roślin, pływające ryby i rekiny - podwodny świat żył swoim życiem. Mało tego, przez chwilę widziałem nawet zatopioną platformę wiertniczą! Wszystko wyglądało naprawdę obłędnie, tym bardziej, iż przez krystalicznie czystą wodę przebijały się promienie słoneczne, ładnie oświetlając podwodne środowisko. Trudno mi jednak w tej chwili powiedzieć w jak dużej mierze obszar pod wodą będzie powtarzalny, bo na różnorodność rodem z Los Santos na pewno nie ma co liczyć. Potem Trevor udał się na powierzchnię, a w chwili, gdy zbliżały się do nas płetwy rekinów, przedstawiciel Rockstar przełączył postać na Michaela.


Los Santos - potężna metropolia, pełna korupcji, przestępczości, brudnych interesów i marniejących celebrytów.


Trzeci bohater w przeszłości napadał na banki, jednak w wyniku włączenia go do programu ochrony świadków, zmienił swoje życie i wykorzystał fundusz, który przekazała mu policja, by wieść lepsze życie. Coś jednak w nim pękło i postanawia wrócić na stare śmieci. Sam mogłem się o tym przekonać w trakcie demonstracji. Zastaliśmy go wychodzącego z hotelu Crastenburg w bogatej dzielnicy Vinewood (odpowiednika Hollywood). Miałem więc okazję przyjrzeć się bliżej architekturze gigantycznej metropolii. Stolica Kalifornii nie zrobiła już takiego wrażenia, jak tereny zielone. Gdzieniegdzie wystąpiły słabej jakości tekstury, a podczas jazdy samochodem na dalszym planie okazyjnie widoczny był drobny pop-up, choć nie psuło to komfortu rozgrywki. Co prawda miałem do czynienia z nieukończoną wersją gry (co na scenie podkreślało Rockstar), więc być może deweloper ten aspekt jeszcze dopracuje tak, by wyskakujące przed nosem obiekty pojawiały się jak najrzadziej. Przepych architektoniczny na terenie Los Santos można przyrównać do tego z Liberty City z GTA IV. W samochodzie mijamy kasyna, nocne kluby, puby, świetliste neony, reklamy na billboardach, sklepy i luksusowe rezydencje. Co więcej, na chodniku widzimy tłumy rozmawiających ze sobą ludzi, którzy zajęci są swoimi sprawami; turystów robiących zdjęcia i czekających na przystanku na autobus. Los Santos to coś wspaniałego - żyjący, skomplikowany i pełen zależności organizm. Przywiązanie do detali jest spore, aczkolwiek Chicago z Watch Dogs, z wiadomych względów, to nie jest. Miejscami widać po prostu, że gra powstaje na konsolach z 512MB RAM-u, więc cudów nie należy oczekiwać.

Screeny z Grand Theft Auto V (PS3)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosAdam722   @   23:42, 25.05.2013
A jak z modelem prowadzenia??
W GTA IV nawet mocne auta ( podobne do Astona, Ferrari 360 i 911) nie jarały gumy, a pod górę miało się wrażenie że hamują. Podobnie z driftem było słabiutko.

0 kudosMicMus123456789   @   09:20, 26.05.2013
UP: W tekście napisane jest, że oglądający nie mogli sami pograć więc trudno jest powiedzieć o modelu prowadzenia, ale podobno jest lepiej niż w GTA4.
0 kudosDaerdin   @   12:54, 26.05.2013
W GTA IV wszystkie samochody miały bardzo lekkie podwozie i to był główny problem. Jeśli ten element zostanie zmieniony ,a reszta pozostanie taka sama, to model jazdy powinien być satysfakcjonujący.
0 kudosMicMus123456789   @   12:59, 26.05.2013
Ciekawe czy model zniszczeń nadal będzie tak efektownie wyglądać i czy nadal będzie można przelecieć przez przednią szybę.
0 kudosremik1976   @   13:39, 26.05.2013
A mi się zawsze podobało to przesadnie miękkie zawieszenie samochodu w GTA. To jest jeden z wielu symboli rozpoznawalnych dla ameryki i moim zdaniem nie powinni tego zmieniać. Chrzanić realizm... z GTA ma kipieć Ameryką, a tak właśnie widzą ją ludzie dla których Ameryka jest marzeniem i przeważnie z ich punktu widzenia jest pokazywana każda odsłona GTA.
0 kudosAdam722   @   14:09, 26.05.2013
Ok niech stary cadillac czy dodge będzie miał miękkie zawiasy, ale jak robią auto typu Aston albo Ferrari, to ma być szybko, sztywno i z driftem.

Wypadanie przez szybę ok, ale powinna być opcja zapinania pasów i zamykanie się od środka.
0 kudosDirian   @   14:36, 26.05.2013
Cytat: remik1976
To jest jeden z wielu symboli rozpoznawalnych dla ameryki i moim zdaniem nie powinni tego zmieniać


Jednak to że każdy samochód przechyla się na zakrętach jak na gumowych sprężynach to trochę przesada Dumny
0 kudossebogothic   @   15:13, 26.05.2013
Cytat: MicMus123456789
Ciekawe czy model zniszczeń nadal będzie tak efektownie wyglądać i czy nadal będzie można przelecieć przez przednią szybę.

Gorzej niż w GTA IV z modelem jazdy i modelem zniszczeń być nie powinno. Nie sądzę, że Rockstar zgodziłby się na jakikolwiek regres względem poprzedniej części. Myślę, że jazda i zniszczenia zostaną jeszcze bardziej udoskonalone. Fizykę postaci także pewnie jeszcze udoskonalą, jak zresztą każdy element gry. Już w GTA IV pod tym względem było bardzo dobrze, "piątka" powinna wznieść się na szczyt swoich możliwości.
Bardziej mnie interesuje jak będzie wyglądać jazda rowerem. W końcu z takim rozbudowanym modelem fizycznym jazda na rowerze powinna dawać nowe wrażenia.
0 kudosremik1976   @   15:54, 26.05.2013
Widać każdy oczekuje czegoś innego, ale ja lubię ją właśnie za przekoloryzowanie i filmowość. Jeżeli kiedyś GTA pójdzie w stronę realizmu, to moim zdaniem będzie to początek końca serii.
0 kudosDirian   @   16:00, 26.05.2013
IMHO GTA IV już poszło trochę w stronę realizmu - to ociężałe poruszanie się postaci, te zawieszenie pojazdów (jak dla mnie - miało symulować realizm, ale wyszło średnio), wypadanie przez szybę po mocniejszej stłuczce. Przez to wg mnie gameplay nie był już tak przyjemny jak w poprzednich odsłonach.
0 kudossebogothic   @   19:11, 26.05.2013
A mi się właśnie ten realizm podoba. Ta "fizyczność" sterowanej przez nas postaci, niemal czujemy każdy jej ruch. Nikiem nie da się tak łatwo sterować jak postaciami ze starszych gier. Ojciec chrzestny, Mafia, starsze GTA tam praktycznie nie czuć ciężaru postaci, którą sterujemy. A już w Saints Row 2 animacja biegu jest jakoś dziwnie przyspieszona.
Tak samo jazda samochodem, tu już nie wejdziemy gładko w ciasny zakręt jadąc 100km/h. Taki wypad kończy się stłuczką, a auto jest skasowane. Wydaje mi się, że Rockstar idzie w dobrym kierunku. Mamy silniki fizyczne i trzeba z nich korzystać. Dzięki temu gameplay staje się ciekawszy, bo dużo zależy od fizyki a nie od skryptów. Każdy wypadek autem, każdy postrzał jest nie powtarzalny. Kiedyś te elementy były oskryptowane.
Dzięki tym elementom gra mi się jeszcze przyjemniej. Od "piątki" oczekuję jedynie ich udoskonalenia.
0 kudosAtukan   @   21:47, 26.05.2013
Trzeba przyznać Rockstarowi, że potrafią chłopaki podgrzewać atmosferę przed premierą... No ale, jakby tego nie robili to i tak jest to GTA Uśmiech
0 kudoskafel123full   @   00:52, 02.06.2013
Przypominają mi się czasy gdy wszyscy czekali na SanAndreas - te same zachwyty nad innowacyjnością i ogólną nowością, nad ogromem świata i możliwościami. Ciekawe jak wyjdzie to w rzeczywistym środowisku, jak będzie z optymalizacją. Wątpię by to zepsuli. R* bez GTA to jak człowiek bez kończyn - oni bez tego tytułu nie istnieją, a ten tytuł nie istnieje bez nich, a to dodatkowo motywuje.
0 kudosmartin126   @   08:32, 04.06.2013
Tylko żeby nie okazała sie kitem.. zaboli mnie to wtedy xd Juz PC czeka na 5 xd
0 kudosmichosz   @   11:35, 08.08.2013
Dużo czytałem o tej grze, czekam na nią od lat. To już nie długo! Najlepsze gra wreszcie się pojawi. Znów rowery, spadochrony. Możliwość posiadania zwierzaka, chodzenia na polowania. Masakra! CZEKAMY!
Dodaj Odpowiedź