Wiedźmin 2: Zabójcy Królów (PC)

ObserwujMam (1009)Gram (436)Ukończyłeś (670)Kupię (302)

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - już graliśmy! (PC)


bigboy177 @ 14:40 16.04.2011
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!


Walka w grze dość znacznie różni się od tego, do czego przywykli fani jedynki. Nie oznacza to na szczęście, że boje zostały uproszczone. Zmieniło się po prostu zadawanie ciosów. Teraz nie są one przeliczane wedle statystyk i nie udają pojedynków w czasie rzeczywistym. Zamiast tego faktycznie walczymy w momencie walczenia, jakkolwiek dziwnie to nie brzmi. Chodzi o to, że gdy naciskamy przycisk uderzenia, Geralt wykonuje nasze polecenie. Gdy zdecydujemy się wyprowadzić mocny cios, tak właśnie się stanie. Podobnie będzie z ciosem słabszym, ale szybszym. Co istotne, potyczki mieczami możemy płynnie łączyć z rzucaniem znaków i bomb, tak więc możemy sieknąć jednego bandziora mieczem, kilku kolejnych odepchnąć znakiem „Aard”, a na koniec ich podobijać. Niektóre rodzaje broni dysponują też mnożnikiem uderzeń krytycznych, które, gdy uda nam się wyprowadzić, potrafią jednym machnięciem zwalić bandziora z nóg. Broń posiadająca przelicznik krytycznego uderzenia zmienia się oczywiście w zależności od naszych własnych umiejętności, zastosowanych eliksirów czy też mazideł. Początkowo oręż może dawać nam 20% szans na wyprowadzenie powalającego ciosu, a po drobnych modyfikacjach szansa będzie równa 60%. Nie oznacza to jednak, że przy 20% raz na 5 razy zadamy uderzenie krytyczne. Istotna jest też bowiem odporność naszego oponenta. Jeśli jest on niepodatny na zamrożenia, to nawet dysponując 100% szansą, nie ugodzimy go lodem.

Słów kilka na temat dialogów w Wiedźmin 2: Zabójcy Królów. Te przebiegają w sposób znany z części poprzedniej. Nie mamy zatem żadnych idiotycznych uproszczeń, znanych choćby z Dragon Age II. Nie wiemy jakie konkretnie zabarwienie będzie miała nasza wypowiedź i musimy to wywnioskować ze słów, budujących poszczególne zdania. Jak dla mnie, koncept genialny i cieszy mnie, że nikt w nim nie mieszał. Oczywiście dialogi zbudowano tak, że musimy chwilę pomyśleć, nim coś powiemy. Jedna zła decyzja może oznaczać, że jakiś quest zostanie zablokowany lub zabraknie nam później pewnej istotnej informacji. Konwersacje są kluczowe dla przebiegu rozgrywki.



W kwestii questów producent także nie poszedł na łatwiznę. Choć nie dane mi było samemu rozegrać zbyt wielu misji, podczas wywiadu z deweloperem dowiedziałem się, że wiele questów da się wykonać na kilka sposobów. Nie jesteśmy więc ograniczeni do jednej ścieżki progresji. Możemy zdecydować czy chcemy kogoś zabić, czy może ocalić. Często wpływamy nie tylko na kawałek wątku fabularnego, ale i na cały wirtualny świat. Wracając do tych samych miejsc widzimy jak ulegają one zmianie. Pojawiają się inne persony, znikają przedmioty, zwierzęta, roślinność, a nawet całe budynki. Dzięki temu mamy świadomość, iż świat żyje i nie jest jedynie tłem dla naszej przygody.

Wrażenie to pogłębiają oczywiście zmienne warunki pogodowe oraz progresja dnia i nocy. Wędrując wieczorem widzimy odmienne niż w dzień kreatury, innych przeciwników oraz postaci niezależne. Niektóre misje można też wykonać o określonej porze, a co za tym idzie, doświadczamy nie tylko konkretnych zadań, tudzież zleceń, ale całego świata gry. Immersja jest dzięki temu znacznie mocniejsza, a w rezultacie w pewnym momencie dbamy o swych kompanów, dbamy o świat oraz o żywot wirtualnego Geralta. Takie przywiązanie do bohatera nie było łatwe do osiągnięcia, a mimo to, firmie CD Projekt udało się je osiągnąć.

Screeny z Wiedźmin 2: Zabójcy Królów (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosLehita   @   15:03, 23.04.2011
Król Królem , ale na pewno wzorem na którym powinni się wszyscy szkolić . Tam jest wszystko to za co ją tak lubimy i szanujemy Szczęśliwy
0 kudosMarcus00   @   22:12, 23.04.2011
Więc niech się dzieje co ma się dziać, a grał zaś będzie, kto ma w to grać...
0 kudosgregory16mix   @   10:29, 24.04.2011
Nowy Wiedźmin na pewno coś nowego wniesie Dumny a wydaje mi się, że panowie z CD Red nie powiedzieli nam i maksymalnych możliwościach ich nowego silnika Uśmiech Jak RPG będzie przedni, a to można wywnioskować po pierwszej części, bo na zmniejszenie poziomu nie liczył bym Dumny A jeśli ktoś RPGów nie lubi to nie kupi, bo i po co Uśmiech Jeśli ktoś nie lubi uniwersum Wiedźmina, to też nie kupi, bo i po co Uśmiech i nie ma się o co kłócić Dumny
0 kudosMarcus00   @   14:44, 24.04.2011
Nieważne, kto nie kupi. Ja i tak kupię, i wiem, że będę szczęśliwy.
0 kudospawelkin686   @   18:12, 30.04.2011
nie wiem po co tyle gadać, przecież to będzie gra roku i już Uśmiech
0 kudosMarcus00   @   18:37, 30.04.2011
RPG roku na pewno, przynajmniej w moim guście, gra też... Ale jak wiesz, nie każdy lubi RPGi i fantasy, więc większość pewno na strzelanki będzie głosować. RPG nigdy nie dostaną należnego im miejsca królów... ale to tylko moje subiektywne uczucie.
0 kudosSzajch   @   18:49, 30.04.2011
ale nawet w swojej kategorii, jakos nie widzi mi sie, zeby w2 przebil skyrima
0 kudosmelman123   @   09:59, 01.05.2011
A mi się widzi że pobije Skyrima Dumny Ale mam nadzieję że ME3 zgarnie najlepsze nagrody ^.^
0 kudosMarcus00   @   14:47, 01.05.2011
A ja mam nadzieję, że nie tylko ja i bat zhejtujemy ME3, ale dziennikarze też... Diabelski pomysł
I nie obrażać mi tu Wiesia! To i Skyrim to są inne gry, ale dla mnie Wiesio jest królem!
0 kudosLehita   @   18:34, 01.05.2011
A ja mam nadzieję że przelałem pieniądze za grę do sklepu a nie hakerom Smutny Kasa poszła i 12 Maja mają rozsyłać kolekcjonerki Szczęśliwy
0 kudosDaerdin   @   18:55, 01.05.2011
Nie ma innej możliwości, byś przesłał komuś innemu Uśmiech Jeśli nie zmieniałeś nic w danych przelewu, to wszystko jest ok.
0 kudosMicMus123456789   @   19:47, 01.05.2011
Cytat: Lehita
A ja mam nadzieję że przelałem pieniądze za grę do sklepu a nie hakerom Smutny


Nie musisz się martwić o takie rzecz Uśmiech
0 kudosMarcus00   @   21:28, 01.05.2011
Właśnie Lehito, nie martw się, te pieniądze trafią do Mica Szczęśliwy

To tylko żart...
Nie mogę się doczekać Wiesia! A niedługo po premierze jadę na Zieloną Szkołę... ukochane góry czy wymarzona gra?!
0 kudosLehita   @   13:18, 02.05.2011
Dostałem dwa potwierdzenia ze sklepu więc jestem spokojny Uśmiech Ale już nie chcę więcej "przecieków" z gry Smutny Na mnie to ma odwrotny skutek "co za dużo to nie zdrowo" Puszcza oko
0 kudosMarcus00   @   21:08, 02.05.2011
O grze wie się wszystko na tydzień przed premierą. Tak było z DA2, tylko o wszechobecnym recyklingu żeśmy się dopiero "w praniu" przekonali.
Dodaj Odpowiedź