Heroes of Annihilated Empires (PC)

ObserwujMam (53)Gram (37)Ukończone (13)Kupię (10)

Heroes of Annihilated Empires Beta Test (PC)


Ogidogi @ 00:00 01.10.2006
Jerzy "Ogidogi" Kościelny
Komputery oraz gry interesują mnie od wielu lat. Nie mam konkretnych upodobań co do gatunków gier, jednak są tytuły których nie jestem w stanie strawić.

GSC Game World – nazwa tej firmy jest rozpoznawana przez wielu graczy. U jednych budzi pozytywne emocje, u innych zaś negatywne – głównie związane z przesuwaniem premiery gry STALKER.

GSC Game World – nazwa tej firmy jest rozpoznawana przez wielu graczy. U jednych budzi pozytywne emocje, u innych zaś negatywne – głównie związane z przesuwaniem premiery gry STALKER. Nie tak dawno polski dystrybutor i wydawca- firma Techland, wypuściła na rynek świetny shooter Call of Juarez. Nie musiałem czekać zbyt długo, aż kolejny tytuł wydany przez tą firmę, trafi w moje ręce. Tym razem coś z zupełnie innej beczki, bowiem miałem przyjemność przetestować beta wersję Heroes of Annihilated Empires.

HoAE jest strategią czasu rzeczywistego, do której autorzy dodali kilka elementów charakterystycznych dla gier RPG. Akcja gry toczy się w baśniowych światach, które nie koniecznie są tak piękne jak wydawałoby się na pierwszy rzut oka. Żyje tam kilka ras, dokładniej sześć, które walczą ze sobą. Efektem tych walk jest niszczenie wszystkiego i wszystkich. Autorzy przewidzieli w grze kilka trybów zabawy i aby przybliżyć nieco fabułę, muszę o nich opowiedzieć. Najważniejszym wydaje się być kampania, w której to właśnie my jako główny bohater, wcielimy się w postać elfa, walczącego o zwycięstwo dobra nad złem. Zło ukazało się jako rasa umarlaków, którzy niszczą dosłownie wszystko i zabijają każdego kogo spotkają na swej drodze. Przemierzając wioski, równiny, lasy i krainy, będziemy werbować wszystkich tych, którzy również stoją po stronie dobra. Kampania jest trudna i wymaga od nas bardzo dużo logicznego myślenia, taktycznego planowania oraz w niektórych momentach- sprytu. Kolejny z trybów to tzw. Skirmish, który jest zwyczajną potyczką. Wybieramy sobie rasę jaką chcemy pokierować, rodzaj bohatera oraz przeciwników. Grę rozpoczynamy tylko jedną postacią, mianowicie bohaterem głównym, który może stworzyć sześciu robotników. Oni z kolei zakładają osadę, rozbudowują ją, gromadzą zapasy, a wszystko po to aby stworzyć potężna armię, która pokona komputerowego przeciwnika. Oczywiście, czym byłaby strategia bez trybu multiplayer?? Tu mamy możliwość toczenia wojen z innymi graczami, jednak dokładniej tryb ten zostanie opisany w recenzji.



Na początku napisałem, że HoAE jest strategią z elementami RPG, a tym dodatkiem jest dokładnie wprowadzenie do gry bohaterów. To właśnie oni mogą rozwijać się, zdobywając punkty doświadczenia, nabywać nowe umiejętności, polepszać swoje statystyki. Również zwiedzając cały świat, mogą zbierać różne artefakty, różnego rodzaju mikstury, które leczą, dodają many lub mają inne efekty. Ważną rzeczą są ich umiejętności magiczne, które są bardzo efektowne i efektywne. Nasz bohater posiada 2 lub 3 życia i kiedy się je wykorzysta, dana rozgrywka zakańcza się naszą porażką. Rozwiązanie tego typu znacznie uatrakcyjnia rozgrywkę, bowiem często umiejętności naszego herosa, przeważają szalę zwycięstwa na naszą stronę.



Pora powiedzieć nieco więcej o rasach i różnicach między nimi. Każda z nich, ma charakterystyczne dla siebie budowle oraz jednostki. Również materiały jakie wykorzystują do egzystowania są inne, a to nadaje grze realizmu. Czemu??? Otóż logicznym wydaje się być to, że rasa elfów musi jeść, natomiast umarlaki jedzenia nie potrzebują. Jeżeli zaś wszystkie budowle są wznoszone z kamienia i rudy żelaza, na co umarlakom drewno? Autorzy wszystko dokładnie przemyśleli i gra każdą z ras ma swoje plusy i minusy. Posłużę się przykładem umarlaków, którzy choć nie używają kilku rodzajów surowców- co znacznie ułatwia produkcję, i stawiają na ilość, w ostatecznym rozrachunku są słabi. Co z tego, że w ciągu minuty jesteśmy w stanie wyprodukować 60 jednostek szkieletorów, jeżeli np. dwarfy czy też elfy produkując w tym samym czasie połowę lub mniej, rozgramiają armię bez większych strat. Kolejny element realizmu- szybkość nie znaczy jakość. Autorzy aby ograniczyć nieco wielkość naszych armii, wprowadzili liczebność mieszkańców. Są budynki, które ją powiększają, jednak co ciekawe, koszty każdego następnego takiego budynku, wzrastają i to znacznie. Budynków jest sporo, każdy ma jakąś określoną funkcję. Jeden posłuży za magazyn, inny zaś pozwoli wydobywać surowce, polepszać technologię czy też produkować jednostki, a są też takie, które posłużą nam do obrony przed najeźdzcą. Gra tam gdzie może, jest bardzo realistyczna. Wiadomo, że nie można mówić o pełnym realiźmie, jeżeli kierujemy fantazyjnymi postaciami, rasami oraz używamy magii.

Screeny z Heroes of Annihilated Empires (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?