Saints Row (PC)

ObserwujMam (0)Gram (0)Ukończone (0)Kupię (4)

Saints Row - wrażenia z prezentacji rozgrywki (PC)


bigboy177 @ 00:46 19.05.2022
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!

Reboot serii Saints Row zadebiutuje za mniej więcej 3 miesiące, a my mieliśmy już szansę ujrzeć projekt w akcji. W związku z tym przygotowaliśmy dla Was artykuł z naszymi wrażeniami.

Saints Row trafi do sprzedaży w najbliższe wakacje. Będzie ono wówczas dostępne na komputerach osobistych oraz konsolach poprzedniej i obecnej generacji. Do debiutu zostało już naprawdę niewiele czasu, a deweloperzy w związku z tym postanowili nam zaprezentować całkiem soczyste fragmenty z rozgrywki. Podczas specjalnego pokazu mogliśmy zobaczyć kilka różnych misji, a także kluczowe elementy przedsięwzięcia. Jeśli czekacie na nie z taką samą niecierpliwością, jak my, to koniecznie zapoznajcie się z niniejszym materiałem.

Nadchodzące Saints Row to swoisty reboot. Deweloperzy odcięli się od wcześniej opowiadanych historii, ale jednocześnie zachowali DNA oraz charakter całego cyklu. Mimo że nie mamy do czynienia z kontynuacją, wciąż poznajemy to samo, zakręcone i zwariowane uniwersum. W jego ramach trafiamy do fikcyjnego miasta zwanego Santo Ileso. Organizacja określana mianem Saints na początku gry nie istnieje. Mamy natomiast czwórkę bohaterów, którzy – co nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem – mają małe problemy z płynnością finansową. Ekipa decyduje się zatem na zorganizowane napadu, który – naturalnie – nie idzie po jej myśli. Akcja kończy się pościgiem, który stanowi swoisty wstęp do tego, co czeka nas dalej. Tak mniej więcej wygląda zarys fabularny projektu.

Jako że mamy do czynienia z grą w otwartym świecie, nie jesteśmy zmuszani do tego, by brnąć wcześniej wyznaczoną ścieżką. Możemy się zamiast tego zająć eksploracją miasta oraz jego okolic, wykonywaniem zadań pobocznych i braniem udziału w rozmaitych wyzwaniach. Santo Ileso zdaje się być żywym organizmem. Na ulicach nie brakuje przechodniów, a wielu z nich wypełnia czas różnymi aktywnościami. Widząc grupę grajków możemy do nich podejść, wziąć gitarę, zagrać chwilę, a potem iść dalej. Podobnych „drobnych” aktywności ma być sporo i mam nadzieję, że w ciekawy sposób wypełniać będą dzielnice.

Jeśli chodzi o misje, podzielono je w dość standardowy sposób. Zadania fabularne są długie i rozbudowane, a zlecenia poboczne nieco krótsze (część z nich da się wykonywać wielokrotnie, aby np. gromadzić mozolnie kasę). Realizacja wszystkich daje nam oczywiście punkty doświadczenia i pieniądze, za pomocą których możemy uzupełniać wyposażenie, kupować nowe pojazdy, a także rozbudowywać swoje imperium. Customizacja w Saints Row jest na całkiem innym poziomie! Modyfikować można tak wiele elementów, że nie sposób je wszystkie zliczyć. Myślę, że dzięki temu gra będzie naprawdę skutecznie utrzymywać nas przy ekranie.

Budowanie imperium nie będzie oczywiście łatwe. Santo Ileso podzielone zostało na kilka różnych dystryktów, a przejęcie ich wiąże się z organizowaniem pozornie legalnych biznesów, będących przykrywkami dla nielegalnych działalności. Każdy biznes (w sumie jest ich 14) możemy postawić we wcześniej zdefiniowanym miejscu. Gdy się na to zdecydujemy, musimy wypełnić wszystkie pobliskie aktywności, a sukces oznacza przejęcie danego fragmenty miasta. Wszystkie nasze "firmy" kontrolujemy przy specjalnym stole – tzw. Wartable – będącym swoistą mapą miasta. Działalność Saints to m.in. kradzież samochodów, handel narkotykami, usuwanie toksycznych odpadów i wiele innych. Gangi rywalizujące z nami nie są oczywiście bierne, a bezustannie przeszkadzają nam w naszych podbojach. Każdy posiada unikatowe wyposażenie i często trzeba we właściwy sposób podejść do walki z nimi.

W budowaniu przestępczego imperium przeszkadza nam też policja – przynajmniej wtedy, gdy robimy coś nielegalnego, co w sumie zdarza się dość często. Gliniarze, z tego co zauważyłem w trakcie prezentacji, są dość agresywni. Ścigają nas zajadle, atakują, strzelają, próbują zepchnąć z drogi – ogólnie nie jest łatwo. Trzeba też pamiętać, że intensywność pościgu wzrasta w miarę, jak uciekamy i popełniamy kolejne wykroczenia. Na szczęście Saints mają własne sposoby na radzenie sobie z gliniarzami. Po pierwsze, my także możemy ich zepchnąć z drogi. Szybkie i mocne uderzenie w bok, a patrol wyleci na pobocze. Jeśli dodatkowo jesteśmy na jakimś wiadukcie, będzie super widowiskowo.

Screeny z Saints Row (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?