Pillars of Eternity (PC)

ObserwujMam (45)Gram (20)Ukończone (17)Kupię (9)

Zapowiedź gry Pillars of Eternity (PC)


Materdea @ 14:22 07.07.2014
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Wielbiciel literatury przez małe p, gier przez duże G, a także muzyki (tu już bez wyróżnień). Do tego klasyczna męska elegancja, savouir-vivre i szeroko pojęta estetyka. Kontakt: m.trochonowicz@miastogier.pl

Gdy rozpoczęła się zbiórka na tajemnicze Project Eternity nikt nie był w stanie przypuszczać, że potencjalni twórcy (wszak nie wiedziano, czy uda się ufundować produkt) – studio Obsidian Entertaniment – uzbierają aż tylu inwestorów.

Gdy rozpoczęła się zbiórka na tajemnicze Project Eternity nikt nie był w stanie przypuszczać, że potencjalni twórcy (wszak nie wiedziano, czy uda się ufundować produkt) – studio Obsidian Entertaniment – uzbierają aż tylu inwestorów. Z wymaganego miliona i stu tysięcy dolarów, które uzbierano w 30 godzin, ostatecznie udało się zgromadzić blisko 4 bańki „zielonych”. Renesans kultowych „rolplejów”?



Koniec końców zmieniono też tytuł gry – od kilku miesięcy mówimy już o Pillars of Eternity. Zupełnie nowe uniwersum, zupełnie nowa – twórcy tego nie potwierdzają, ale też nie wykluczają – seria, acz dosyć klasyczne spojrzenie na reprezentowany gatunek. Deweloperzy maja w szeregach wielu doświadczonych pracowników. Byli oni zaangażowani w takie projekty, jak Baldur’s Gate, Icewind Dale czy też Planescape: TormentObsidian nie ukrywa jasnych wzorców dla swojego nowego „dziecka”, co też nie jest specjalnym zaskoczeniem.

Fabuła, czyli to, co w cRPG-u wręcz najistotniejsze, nadal pozostaje pod zasłoną milczenia. Projektanci nie chcą zdradzić zbyt wiele do tegorocznej premiery, a więc znamy tylko bardzo ogólny zarys – wcielając się wykreowanego przez siebie (lub też wybranego z kilku gotowych projektów) bohatera, stajemy się świadkiem dziwnego, nadnaturalnego zjawiska, zaś konsekwencje tego prześladują go (lub ją, płeć nie ma tu znaczenia) w toku rozgrywki.



Świat, który przyjdzie nam eksplorować, nazwany został Eora. A odwiedzimy takie miejsca, jak m.in. Wschodnie Rubieże (lokacja, wedle porównania zaoferowanego przez samych deweloperów, ma być odrobinę mniejsza od faktycznego rozmiaru dzisiejszej Hiszpanii), Ruiny Eir Glanfath czy też Wolny Palatynat Dyrwood. Według zapowiedzi Obsidianu, wykreowane miejsca to zupełnie nowe uniwersum, które może, acz nie musi, dać podłoże pod cały cykl. Wszystko zależy od przyjęcia tytułu przez graczy i ich entuzjazmu po premierze.

Wygląd kierowanej postaci możemy zmodyfikować samodzielnie (atrybuty, sprzęt, portret), niemniej jednak musimy zdecydować się na jedną z kilkunastu odgórnie zaprojektowanych klas. Łącznie jest ich 11 (barbarzyńca, czarownik, druid, kapłan, łotrzyk, łowca, mnich, paladyn, pieśniarz, szyfrant i wojownik), co w połączeniu z sześcioma rasami (Elfy, Boscy (Godlike), Krasnoludy, Ludzie, Aumaua oraz Orlanie) – a dochodzą do tego odmiany etniczne, na razie nieznane – daje nam bardzo bogaty wachlarz wszelakich kombinacji. Jednego możemy być pewni – gracze lubujący się w tworzeniu własnego alter-ego w grze komputerowej, przy Pillars of Eternity nie będą się nudzić!



Po tym procesie przychodzi czas na eksplorację, szukanie nowych wyzwań (czyt. questów) oraz dobieranie drużyny. Zgodnie z pewnym kanonem, korzeń cRPG-ów jest nierozerwalnie związany z kilkoma osobnikami, towarzyszącymi naszej postaci na drodze do chwały. W grze studia Obsidian, taki zespół będzie składał się maksymalnie z sześciu oddzielnych kupek pikseli, zaś wśród nich znaleźć się będą mogli bohaterowie kanoniczni (napędzający fabułę) oraz niekanoniczni (zwykli najemnicy etc.). Ponadto team będzie posiadać osobne reputacje w poszczególnych społecznościach i frakcjach.

Screeny z Pillars of Eternity (PC)
Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosUxon   @   16:08, 09.07.2014
@Daria Dokładnie, zobaczymy. Mam do Obsidian ogromny szacunek za Neverwinter Nights 2, Knights of the Old Republic 2 i Fallout - New Vegas. Alpha Protocol też był bardzo dobry, zupełnie nie rozumiem tak niskich ocen tej gry. Niemniej właśnie na razie zasłynęli jako mistrzowie sequeli, ale chyba nie ma powodu by przypuszczać, że z własną marką nie dadzą rady. Trzymam kciuki za tę grę, oby dzięki niej wielu młodszych graczy przekonało się do staroszkolnych cRPG, a starsi niech świetnie się bawią w bardzo dobrze znanych klimatach Uśmiech
0 kudosDaria22132   @   16:14, 09.07.2014
@Uxon tak, jest to całkiem spora szansa na przywrócenie swoistego ,,starego ładu" i przywrócenie starym wyjadaczom trochę wspomnień ze złotego wieku cRPGów Uśmiech . Co do wymienionych przez Ciebie pozycji niestety nie znam ich na tyle dobrze, aby cokolwiek o nich napisać, jednak sądzę że Obsidian powinien stanąć w tym momencie na wysokości zadania i nie zawieźć naszych oczekiwań, bo prawdę mówiąc sami sobie narzucili całkiem sporą poprzeczkę robiąc nam nadzieję na starą dobrą szkołę Uśmiech
0 kudosnovy13   @   16:39, 09.07.2014
Nie grałem w Baldura ani w Planetscape ale grałem w dużo innych cRPG tamtych czasów i moim zdaniem wszystkie gry tego rodzaju wtedy były bardziej wciągające niż dzisiejsze. Fajnie by było pograj w coś zbudowanego i opierającego się na takich warunkach jak kiedyś
0 kudosUxon   @   18:32, 09.07.2014
@novy13 System ośmiogodzinnego odpoczynku i brak śmiesznie idiotycznych podpowiadaczy daje na to nadzieję. Byłbym wniebowzięty, gdyby Pillars... było oparte w stu procentach o zasady AD&D 2.5. Możecie w tym momencie uznać mnie za starego, niereformowalnego dziada, ale byłbym prze szczęśliwy otrzymawszy taką grę. I nic na to nie poradzę Uśmiech
0 kudossparrow1990   @   19:37, 09.07.2014
@Uxon Ja też chętnie zagrałbym w coś opartego na AD&D. Chyba znowu zainstaluję Baldur's Gate II albo inną grę na enginie Infinity Uśmiech
0 kudosUxon   @   20:09, 09.07.2014
@sparrow Nie kuś, bo sam to zrobię Uśmiech
0 kudossparrow1990   @   10:09, 10.07.2014
Nie mogę się zdecydować czy zainstalować "czyste" BG czy Enhanced Edition...
0 kudossebogothic   @   10:48, 10.07.2014
Mam nadzieję, że nie będzie to tylko gra dla tych którzy zjedli zęby na Baldurach, ale także dla graczy, którzy chcieliby spróbować przygodę z klasycznymi rolplejami. Fajnie, że twórcy postawili na nowy system. Starzy wyjadacze na nowo będą musieli go rozgryzać a nowi nie poczują się zagubieni. Od Baldurów odbiłem się trzykrotnie, być może jeszcze kiedyś spróbuję. Na Pillars of Eternity czekam, bo po nasyceniu się action erpegami nabrałem właśnie ochoty, by dla odmiany zagrać czasem w coś bardziej klasycznego.
0 kudosUxon   @   12:10, 10.07.2014
@sparrow Ja bym instalował klasycznego. Choćby dla samego Fronczewskiego i jego nieśmiertelne "przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę" Uśmiech
0 kudossparrow1990   @   12:35, 10.07.2014
@Uxon Przecież EE też jest po polsku Uśmiech Wystarczy skopiować pliki dźwiękowe do odpowiedniego folderu.
0 kudosUxon   @   12:41, 10.07.2014
Nie widziałem EE, ale nigdzie nie słyszałem, by była możliwość grania po polsku. Tak, że dzięki wielkie za info. Ale jeszcze mam pytanie jeśli można. W tej nowej edycji jest kilka nowych postaci. One też są zdubbingowane, tzn. cała gra jest w naszym języku? Czy istnieje jedynie możliwość przerzucenia plików ze starego BG?
0 kudossparrow1990   @   06:35, 11.07.2014
Dubbing jest tylko w starych dialogach ale tekst jest w całości po polsku.
0 kudosUxon   @   11:08, 11.07.2014
Trochę szkoda, że nie postarano się o pełny, ale sprawdzę z ciekawości jak to wyszło wszystko w praniu. Chociaż chyba jednak nieco dziwnie brzmi takie mieszanie się języków. Można było się postarać o całościowy dubbing, bo jakby nie patrzeć jest to wznowienie klasyka a nie jakiejś popierdółki. Niemniej zobaczę jak całość wypaliła. Serdeczne dzięki za info.
0 kudosUxon   @   13:38, 11.07.2014
Dzięki, sprawdzę tę stronę. Ale dość już o Baldurze, bo temat nie jest o tym Puszcza oko
Dodaj Odpowiedź