DOOM: The Dark Ages zaoferuje więcej przeciwników, większe mapy oraz wolniejszą akcję

Kreatywny dyrektor DOOM: The Dark Ages opowiada co nieco na temat założeń gry. Okazuje się, że zmian w stosunku do części poprzednich będzie sporo.

@ 12.06.2024, 10:27
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, ps5, xbox x/s

DOOM: The Dark Ages zaoferuje więcej przeciwników, większe mapy oraz wolniejszą akcję

Kreatywny dyrektor DOOM: The Dark Ages, Hugo Martin, ujawnił garść szczegółów na temat nowego projektu studia id Software. Wynika z nich, że DOOM: The Dark Ages będzie pod wieloma względami odmienne od poprzedników, zarówno jeśli chodzi o strukturę poziomów, jak i mechanikę rozgrywki.

Przede wszystkim, położono większy nacisk na większe lokacje oraz większych przeciwników. Oponenci będą też częściej korzystać z rozmaitych ataków dystansowych, a przez to konieczne będzie ich unikanie. Gameplay ma dzięki temu przypominać mocniej pierwszą, oryginalną, część DOOM sprzed lat.

"Zauważyłem natychmiast jak wolno poruszają się te pociski - natychmiast dostrzegłem, że mamy do czynienia z labiryntem", powiedział Martin. "Poruszanie się jest bardziej poziome, gdy starasz się przemieszczać pomiędzy pociskami, a każdy miał znaczenie w oryginalnym DOOM".

Deweloper następnie podkreślił, że w DOOM Eternal duży nacisk położono na wertykalność, ale w DOOM: The Dark Ages twórcy skupili się na tym, by gracz miał więcej przeciwników do zlikwidowania na rozleglejszych arenach. Różnica pomiędzy obiema grami jest jak przesiadka z F22 na czołg Abrams.

"Jeśli byłeś myśliwcem F22 w DOOM Eternal tym razem chcieliśmy, abyś czuł się, jak czołg Abrams. Oznacza to, że jesteś potężniejszy i uziemiony. System walki dla nowych graczy - tych, którzy dołączyli do DOOM w momencie premiery rebootu - myślę, że poczują się, jakby był przygotowany od nowa. Ale fani serii, ludzie, którzy grali w oryginalnego DOOM, zobaczą, że wracamy do korzeni".

Martin następnie powiedział, że choć walka w DOOM: The Dark Ages jest wolniejsza i bardziej przyziemna, gracz jest jakby cięższy i potężniejszy. Studio położyło nacisk na bardziej przyziemny system poruszania się, dzięki czemu sprawniej będziemy w stanie unikać ataków. Nacisk położono też na celowanie w trakcie unikania ataków.

"Jesteś cięższy, potężniejszy i uziemiony. Ponownie ważne będzie robienie uników na boki. Będziesz poruszał się pomiędzy pociskami, jak to robiłeś w oryginalnym DOOM, aby wystrzelić oponentowi z Super Shotguna w klatkę... Tworzy to w zasadzie trójwymiarową łamigłówkę, przez którą musisz się przedrzeć".

W DOOM: The Dark Ages będziemy walczyć z większą ilością demonów niż kiedykolwiek wcześniej, a areny będą większe i bardziej upakowane przeciwnikami. Okazało się to możliwe, dzięki zaawansowanemu silnikowi graficznemu id Software.

"Technologia pozwala nam przygotować jedne z największych aren, największych AI oraz bronie, które są najpotężniejsze w historii serii DOOM".

Co ciekawe, liczba przeciwników na ekranie ma być praktycznie nieograniczona. Martin powiedział, że deweloperzy przeprowadzali nawet specjalne eksperymenty, dodając coraz większe ilości demonów, a silnik bez problemów to wytrzymywał i pozwalał na dodawania kolejnych.

Na koniec Martin poruszył jeszcze kwestię broni w DOOM: The Dark Ages, albowiem już na zwiastunach dostrzec można było wiele zmian. Jedną z najważniejszych jest prawdopodobnie tarcza z piłą, zastępująca piłę łańcuchową, stosowaną w DOOM z 2016 roku oraz DOOM Eternal.

"Będziesz miał tę tarczę w dłoni przez cały czas - zasadniczo masz dwie bronie. Chcę, by gracze czuli się jak Aragorn lub Leonidas z 300. Jesteś bohaterem potężnej bitwy w FPSie, w grze DOOM. Myślę, że to byłoby świetnym wyzwaniem dla ekipy i sądzę, że nam się udało".

"Jest wiele rzeczy, które można zrobić z tarczą. Możesz zablokować ataki, możesz odbijać pociski, to też broń do walki wręcz, którą możesz atakować - możesz używać ją do rozwiązywania problemów. Praktycznie wykorzystujesz słabości z pomocą tarczy w lewej dłoni, a następnie kończysz sprawę z użyciem broni w prawej. To prosta sprawa".

DOOM: The Dark Ages dostępne będzie w przyszłym roku na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji, zerknijcie na zwiastun ujawniający grę.


Sprawdź także:
DOOM: The Dark Ages

DOOM: The Dark Ages

Premiera: 2025
PC, PS5, XBOX X/S

DOOM: The Dark Ages to szósta pełnoprawna odsłona popularnego cyklu pierwszoosobowych strzelanek (FPS) od firmy Bethesda Softworks, która jednocześnie stanowi prequel do ...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosBarbarella.   @   10:33, 12.06.2024
Wolniejsza akcja jak najbardziej pożądana. Trzeba się trochę podelektować tym jakimś Ray Tracingiem i promieniami światła pięknie się załamującymi na rozbryzgach posoki i fragmentach flaków usieczonych diabelskich pomiotów. Diabelski pomysł
0 kudosIgI123   @   11:58, 12.06.2024
Martin ufam Tobie. Rozgrywka w Eternalu była fajna bo miała mnóstwo głębi i wymagała od gracza by się w nią zanurzyć by czerpać zabawę. Tarcza najwidoczniej będzie najważniejszym aspektem gameplayu, wierzę że zbudują wokół niej równie satysfakcjonującą mechanikę walki jak w poprzedniczce.
0 kudosAqix   @   06:45, 13.06.2024
Wolniejszą akcje? Na trailerze tego nie było widać 😉
Dużo większe mapy? Tylko nie za duże, żeby nie zrobił się z tego drugi Serious Sam.
Ale fajnie, że klimat z piekielno marsjańskiego zmienił się na piekielno średniowieczny 👍 Odrazu klimat kłakowo-painkillerowy się załącza 🪓