Microsoft rozważa "prawo do naprawy" w przypadku Xboksa

Microsoft może udostępnić konsumentom wiedzę oraz podzespoły konieczne do tego, by samodzielnie naprawiali konsole Xbox.

@ 13.10.2021, 11:12
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
xbox one, xbox x/s

Microsoft rozważa

W ostatnim czasie praktycznie wszystkie urządzenia przygotowywane są tak, aby użytkownik końcowy nie był w stanie ich samodzielnie naprawiać. Po pierwsze, niełatwo cokolwiek rozłożyć na czynniki pierwsze, a po drugie, niedostępne są części zamienne. Efekt jest taki, że jakakolwiek naprawa wiąże się z wizytą w autoryzowanym serwisie. Microsoft rozważa podobno zmianę tego podejścia w przypadku jednego ze swoich produktów.

Każdy użytkownik konsoli Xbox może zrobić z nią to, na co ma ochotę. Nie może jej natomiast naprawić, gdy wystąpi jakiś błąd. Gigant z Redmond rozważa jednak podobno udostępnienie wiedzy oraz podzespołów koniecznych do realizowania samodzielnych napraw.  Na to przynajmniej wskazuje raport, jaki pojawił się na Grist. Czytamy w nim, że spółka chce przyłączyć się do grupy zwanej As You Sow, walczącej o prawa konsumentów.

Podpisanie umowy oczywiście o niczym nie świadczy. W tym momencie Microsoft podobno prowadzi jakieś badania, a ich wyniki ma poznać w 2022 roku. Wówczas korporacja podejmie decyzję na temat tego, co zrobić dalej. Oczywiście wyciągnięcie ręki w kierunku konsumentów byłoby tu wskazane, albowiem jest szansa wówczas na to, że inne firmy pójdą podobną ścieżką.

Temat będziemy obserwować bacznie.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosdabi132   @   14:40, 13.10.2021
Powinna być taka możliwość już dawno. A tak nawet autoryzowane serwisy nie posiadają części takich jak zasilacz do Xboxa, które psują się często w nowym konsolach. I to nie jest tylko problem Xboxa, ale i PlayStation.
0 kudosMar3cz3k   @   23:14, 13.10.2021
cwaniaki, EU i tak prędzej czy później ich do tego zmusi, więc wolą sami wyjść z inicjatywą żeby wyglądać na dbających o klientów Dumny