FPS Boost Xbox Series X|S może podwajać klatki na sekundę kosztem rozdzielczości

Jason Ronald z Microsoftu opowiedział w ostatnich wywiadach na temat świeżo co zapowiedzianej funkcji Xbox Series X|S - FPS Boost. Okazuje się, że niektóre gry będą obniżały rozdzielczość kosztem klatek na sekundę, a także zaprzeczył, by w najbliższej przyszłości wsparcie dla lepszej płynności otrzymały gry z Xboksa 360 i oryginalnego Xboksa.

@ 23.02.2021, 09:24
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Wielbiciel literatury przez małe p, gier przez duże G, a także muzyki (tu już bez wyróżnień). Do tego klasyczna męska elegancja, savouir-vivre i szeroko pojęta estetyka.
xbox x/s

FPS Boost Xbox Series X|S może podwajać klatki na sekundę kosztem rozdzielczości

Microsoft wprowadził w tym miesiącu w swoich najnowszych konsolach Xbox Series X|S funkcję FPS Boost, która pozwala - bez ingerencji w kod gry i implementacji rozmaitych aktualizacji - podwoić ilość klatek na sekundę w wyświetlanych grach we wstecznej kompatybilności. Wsparcie dla tej technologii ma już kilka gier (m.in. Watch Dogs 2 oraz Far Cry 4 - a za rogiem czają się kolejne jak np. Dragon Age: Inkwizycja). Okazuje się jednak, że w niektórych przypadkach może dochodzić do obniżenia wyświetlanej rozdzielczości kosztem fpsów.

Do takich wniosków doszedł zespół techników z MS, którzy - jak wynika z jednego z wywiadów przeprowadzonych przy okazji premiery FPS Boost - prawdopodobnie zastosują tę technikę na stałe. Oczywiście, FPS Boost można w każdej chwili wyłączyć, więc nie będzie to sytuacja bez wyjścia. Krótko mówiąc: istnieje duże prawdopodobieństwo, że niektóre - lub nawet spora liczba - z gier ze wsparciem dla tego "ficzera" będą obniżały własną rozdzielczość by uzyskać porządany efekt związany z płynną rozgrywką.

"W niektórych przypadkach ustaliliśmy, że jeśli nieznacznie obniżymy rozdzielczość gry, możemy uzyskać efekt podwojenia klatek na sekundę. Jest to więc świetny przykład na to, dlaczego zdecydowaliśmy się pozwolić graczom na wybór [czy chcą mieć włączony, czy wyłączony FPS Boost - dop. red], ponieważ część graczy wybierze rozdzielczość zamiast płynności; inni zaś płynność zamiast rozdzielczości. Oddaliśmy więc władzę w ich ręce." - powiedział Jason Ronald z Microsoftu w wywiadzie udzielonemu Coltowi Eastwoodowi.

Jednocześnie Ronald na razie odciął możliwość dodania do programu FPS Boost gier z np. Xboksa 360. W kolejnej z rozmów stwierdził, że Microsoft patrzy na razie wyłącznie na poprzednią generację i inne nie są w ich zasięgu:

"Teraz jesteśmy głównie skoncentrowani na grach z poprzedniej generacji, Xboksa One, ponieważ w nich widzimy rezultaty. Wciąż kalkulujemy, czy jesteśmy w stanie przenieść tę technologię wstecz, do tytułów z Xboksa 360 lub nawet oryginalnego Xboksa.".


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?