Dying Light 2 traci scenarzystę oraz dyrektora artystycznego

Pracował on w Techlandzie ponad 20 lat, więc zaangażowany był w powstanie mnóstwa gier.

@ 08.01.2021, 12:53
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, ps4, xbox one

Dying Light 2 traci scenarzystę oraz dyrektora artystycznego

O Dying Light 2, wielkim projekcie polskiego Techlandu, od dłuższego czasu jest względna cisza. Niebawem sytuacja powinna się zmienić, a póki co mamy nieciekawe wieści. Dyrektor artystyczny oraz scenarzysta Dying Light 2 postanowił opuścić szeregi wrocławskiego studia. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie to, że pracował w nim ponad 20 lat!

Osoba, o której mowa to Paweł Selinger. O swoim odejściu z Techlandu Paweł napisał na łamach portalu Linkedin. W krótkim wpisie podziękował wszystkim dotychczasowym współpracownikom, a także całej firmie Techland za ponad 20 lat owocnej współpracy. Życzył on też oczywiście powodzenia z Dying Light 2, którym zajmował się w ostatnich latach.

"Chciałbym podziękować firmie, która pozwoliła mi się rozwijać i spełniać przez połowę mojego życia. Techland, zawsze będę Wam kibicował, jak również ludziom, których poznałem dzięki Tobie. Życzę Wam, aby Dying Light 2, a także kolejne projekty stały się światowymi hitami".

Odejścia nie są oczywiście niczym dziwnym w firmach deweloperskich. Rzadko jednak pracodawcę zmieniają osoby zatrudnione tak długo w jednym miejscu i tak istotne dla jego funkcjonowania. Lista tytułów, przy których pracował Paweł jest bowiem naprawdę imponująca.

Dying Light 2 nie ma jeszcze daty premiery, ale niebawem sytuacja powinna się wreszcie wyklarować. Gdy tak się stanie, projekt zadebiutuje na PC, PS4 oraz Xboksie One. Planowane jest też wydanie next-genowe, choć na razie nie wiemy kiedy się go spodziewać.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
1 kudosMicMus123456789   @   21:57, 08.01.2021
Zaczynam myśleć, że z tej gry nic dobrego nie wyjdzie.