Xbox Series X polskiego gracza zaczął się dymić. W Internecie wybuchła afera

Dymiący Xbox narobił takiego zamieszania, że sprawą zainteresowały się media na całym świecie. Początkowo myślano, że to fake, ale najprawdopodobniej sprzęt faktycznie zaczął wydobywać z siebie kłęby dymu.

@ 14.11.2020, 01:02
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
xbox x/s

Xbox Series X polskiego gracza zaczął się dymić. W Internecie wybuchła afera

Od ostatnich kilkudziesięciu godzin po sieci krąży wideo wrzucone na Twitterze przez Arka, gracza z Polski. Arek miał spory problem, bo jego nowy Xbox Series X zaczął nagle srogo dymić. Wideo szybko obiegło sieć - nie tylko w naszym kraju, ale też na całym świecie.

Różne profile związane mniej lub bardziej z marką Xbox zaczęły prześcigać się w informowaniu, że to wideo jest prawdopodobnie zwykłą ściemą, a Arek po prostu chciał narobić zamieszania i użył w tym celu mocnego e-papierosa. Temat podłapały także największe zagraniczne media growe, gdzie większość redakcji także prześmiewczo doszła do wniosku, że wideo jest spreparowane. Podobne stanowisko przyjął profil Xbox Polska na Twitterze, do którego to Arek ze swoim nagraniem się pierwotnie zgłosił - z prośbą o informację, co zrobić z tym fantem.

Okazuje się jednak, że najprawdopodobniej konsola faktycznie zaczęła z bliżej niewiadomych przyczyn wydawać z siebie kłęby dymu. Skąd taki wniosek? Ano stąd, że po fali hejtu ze strony graczy (który to hejt był kierowany zarówno w stronę marki Xbox, jak i w stronę Arka), przedstawiciele Xbox Polska postanowili jednak inaczej podejść do sprawy. Skontaktowano się z Arkiem i w poniedziałek ma mu zostać wysłana nowa konsola, a wadliwy egzemplarz zostanie szczegółowo przebadany.

Zdaje się więc, że sprawa faktycznie jest poważna i dział PR-u w Microsofcie może pluć sobie w brodę przez to, jak początkowo została ona przez nich potraktowana. W każdym razie dobrze, że nikt nie ucierpiał, a nam pozostaje mieć nadzieję, że dymiący Xbox Series X okaże się pojedynczą wpadką, a nie fabryczną wadą.

Wiarygodności sprawie nadaje też filmik nagrany przez Kubę Klawitera, w którym rozmawia z Arkiem.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosdabi132   @   09:13, 14.11.2020
Trochę słabe, że tak wiele osób naskoczyło na chłopaka za ten wpis na Twitterze, zarzucając mu, że chce się wypromować czy nawet sugerując że to Sony zapłaciło za te działania. Podobno w Polsce jest ktoś jeszcze, kto ma identyczne problemy z konsolą co Arek. Ciekawe czy Microsoft po zbadaniu sprawy przyzna, że coś faktycznie jest z konsolą, czy sprawa zostanie zamieciona pod dywan.
1 kudosmrPack   @   09:29, 14.11.2020
To tylko utwierdza w przekonaniu, że warto poczekać z zakupem konsoli nowej generacji niż mieć niepotrzebny stres.
1 kudosguy_fawkes   @   09:37, 14.11.2020
To niczego nie potwierdza, skoro to jednostkowy przypadek - ponoć pękła komora parowa i stąd ten kłąb dymu. Pewnie wada pojedynczego egzemplarza albo skutek uderzenia. Poszkodowany też sam sobie zaprzeczał, bo w wątku na TW twierdził, że odpalił menu, a u Klawitera, że grał chyba 2h. Swoją drogą biorąc pod uwagę zasięg tego tematu, nasz youtuber nabije sobie nielichą ilość wyświetleń.
0 kudosBubtownik   @   10:50, 14.11.2020
Przy produkcji wielu milionów sztuk nie ma takiej siły, aby wszystkie sztuki zjechały z taśmy bez jakichkolwiek usterek. Zawsze ale to zawsze i przy każdym sprzęcie trafi się egzemplarz, który nie będzie działał ale rozsypie się tuż po podłączeniu. To jest absolutnie normalne. W przypadku PS5 też tak będzie i jestem o tym przekonany.
Ta sytuacja niczego nie dowodzi, że nowe Xboxy są w jakiś sposób wadliwe bo to pojedyncze sztuki. Sam od wtorku mam XsX i chodził non-stop przez ok.72h. W dzień grałem, a w nocy pobierałem. I powiem wam tyle, że jest to absolutnie fenomenalny kawał sprzętu. Nie sądziłem, że system chłodzenia będzie tak dobry. Wczoraj po praktycznie całym dniu przegranym w AC: Valhalla konsola była praktycznie zimna/letnia w paru punktach, a całe ciepłe powietrze wychodzi górą, a do tego trzeba przystawić ucho do konsoli aby ją usłyszeć podczas gry.

Co do Arka to bije się w pierś bo sam uważałem to za perfidny fejk zrobiony dla like'ów. No cóż głupio mi, że oskarżyłem chłopaka bo po wczorajszym wywiadzie z nim było widać, że no jest zaszokowany wynikłą sytuacją.
1 kudosshuwar   @   09:41, 15.11.2020
Czyli prawdę mówią w mediach...
że granie jest niebezpieczne Uśmiech
0 kudosDirian   @   20:57, 15.11.2020
Cytat: shuwar
Czyli prawdę mówią w mediach...
że granie jest niebezpieczne Uśmiech


A co Ty, myślałeś, że media kłamią??? Cool
0 kudospetrucci109   @   11:07, 18.11.2020
Określenie "czaderski sprzęt" nabiera w tym przypadku zupełnie nowego znaczenia 😂
Dodaj Odpowiedź