CD Projekt RED ustanawia obowiązkowy sześciodniowy tydzień pracy przed premierą Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077 jest na ostatniej prostej przed listopadową premierą. Tym samym nakład pracy został zwiększony do sześciu dni w tygodniu - obowiązkowo dla wszystkich pracowników studia.

@ 30.09.2020, 08:32
Mateusz "Materdea" Trochonowicz
Wielbiciel literatury przez małe p, gier przez duże G, a także muzyki (tu już bez wyróżnień). Do tego klasyczna męska elegancja, savouir-vivre i szeroko pojęta estetyka. Kontakt: m.trochonowicz@miastogier.pl
pc, ps4, xbox one, ps5, xbox x/s

CD Projekt RED ustanawia obowiązkowy sześciodniowy tydzień pracy przed premierą Cyberpunk 2077

Zostało sześć tygodni do premiery Cyberpunka 2077, zaczyna się zatem gorący czas łatania wszelkich bugów oraz glitych. CD Projekt RED niejednokrotnie krytykowało innych deweloperów za tzw. politykę "crunchowania", czyli notorycznych nadgodzin związanych z wydaniem produktu na rynek we wcześniej ustalonym terminie. Niestety, wygląda na to, że również "Redzi" nie będą w branży bez winy, bowiem od poniedziałku wszyscy zmuszeni zostali do pracy w formacie sześciodniowego tygodnia!

Jason Schreier, redaktor Bloomberga, wypuścił wczoraj artykuł, w którym informuje o hipokryzji w szeregach kierownictwa studia CD Projekt RED. W zeszłym roku na Kotaku pojawił się wywiad z Marcinem Iwińskim, prezesem CDP RED, w którym kolejny raz zapewniał, że prace nad Cyberpunkiem 2077 nie będą okupione "crunchem". Z dzisiejszej wiadomości wynika jasno, że tej obietnicy nie uda się dotrzymać.

Jak donosi Jason Schreier, skontaktował się z nim anonimowy pracownik studia, który przekazał list wystosowany przez  Adama Badowskiego, szefa studia, do wszystkich pracowników, dotyczący obligatoryjnej pracy sześć dni w tygodniu. Ponadto, według anonimowego pracownika "Redów", już od ponad roku część zespołu przesiaduje nocami i weekendami w biurze.

CD Projekt RED nie odniosło się jeszcze do tych informacji.


Sprawdź także:
Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

Premiera: 19 listopada 2020
PC, PS4, XBOX ONE, PS5, XBOX X/S

Cyberpunk 2077 to produkcja rodzimego studia CD Projekt RED, znanego wcześniej z serii Wiedźmin. Tytuł to przedstawiciel gatunku RPG akcji, jednak tym razem świat fantasy...

Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosBeny1234   @   23:04, 30.09.2020
Cytat: petrucci109
Słabo. Sam wiem jak to jest pracować po kilkanaście godzin dziennie bez weekendów mimo, że w zupełnie innej branży. Nie zazdroszczę tym ludziom. Z mojej perspektywy zwykłego fana, czekającego na tytuł wolałbym, żeby przesunęli premierę jeszcze o miesiąc, czy dwa zamiast tak cisnąć pracownikow. Ale co ja tam wiem...

Chłopie bądź że poważny. Im tam nie płacą 2000 netto. Tylko pewnie ponad 5 tys. Za taką stawkę to każdy by chciał robić też soboty
3 kudosshuwar   @   09:05, 01.10.2020
Nie czaję tego patentu na śrubowanie terminów podczas szacowania. W mojej karierze zawodowej często stykałem się z takim naginaniem terminów, bo menedżer projektu chciał zabłysnąć przed klientem i zaniżał czas potrzebny do jego realizacji. Efekt był zawsze ten sam, nerwówka wśród pracowników, przełożonych, a przede wszystkim po stronie klienta (bo termin, bo niska jakość)...

A teraz wyobraźcie sobie, że do szacowanego czasu dodajecie 10%, pracujemy bez spiny, mamy czas na dodawanie czegoś ekstra, a na koniec ogłaszamy, że grę wydamy wcześniej z dodatkową funkcjonalnością. I jak na to by zareagowali akcjonariusze, klienci i pracownicy?

Nie czaje tych czasów...
Nikt nie chce się wyłamać i spróbować po nowemu.
0 kudosgajda1000   @   09:51, 01.10.2020
Swoją drogą... grubą świnię ktoś podłożył redom. I to z własnego Teamu. Wstydź się Uju. Co jak co, ale przynajmniej ciągle brną do przodu z tym projektem i kiedyś w końcu to wyjdzie. Korpo jak korpo... jeśli chcesz coś osiągnąć, to nie zawsze wychodzisz po 8 godzinach jak więzień do domku.
0 kudosluki505   @   09:56, 01.10.2020
Cytat: urban1212
CDPR bawi się w jakiś ułomny PR, chcą być bardziej papiescy niż papież, a potem rzeczywistość weryfikuje. Poza tym to nie jest przerzucanie ziemi łopatą, tylko klepanie kodu. Jak ktoś się zatrudniał do projektu, to wiedział czego się można spodziewać.

Mógłby się zatrudnić nawet do pierdzenia w stołek, prawo obowiązuje WSZYSTKICH którzy podlegają pod jurysdykcje Polską... REDZI łamiąc prawo robią wszystko by wydać jak najszybciej grę, żeby sobie później w brodę nie pluli.
0 kudosgajda1000   @   10:01, 01.10.2020
Cytat: luki505
Cytat: urban1212
CDPR bawi się w jakiś ułomny PR, chcą być bardziej papiescy niż papież, a potem rzeczywistość weryfikuje. Poza tym to nie jest przerzucanie ziemi łopatą, tylko klepanie kodu. Jak ktoś się zatrudniał do projektu, to wiedział czego się można spodziewać.

Mógłby się zatrudnić nawet do pierdzenia w stołek, prawo obowiązuje WSZYSTKICH którzy podlegają pod jurysdykcje Polską... REDZI łamiąc prawo robią wszystko by wydać jak najszybciej grę, żeby sobie później w brodę nie pluli.


Nikt nie łamie prawa. Wszsytko mają na umowie, jest aneks, albo cokolwiek innego. Przecież na pewno nie jest tak, że na umowie widnieje "40 godzin tygodniowo" a nagle robi się 48, albo więcej... Jeśli prawo byłoby gdzieś łamane, to poleciały by pozwy. A takich nie ma. A nawet jeśli będą, to na bank jest o tym zapis w umowie. Nawet największy Janusz biznesu takie coś zawrze, żeby mieć podkładkę itd. Normalna sprawa.
1 kudosGuilder   @   10:53, 01.10.2020
Zgodna z prawem =/= normalna. Takie "januszowanie" powinno być piętnowane, bo to zwyczajne dociskanie słabszego przez silniejszego. Masz zapieprzać po godzinach, bo mi się powiedziało do akcjonariuszy, że zrobimy to szybciej niż jesteśmy w stanie. Jak w tym kraju ma być lepiej, skoro usprawiedliwiamy takie działania?
0 kudospetrucci109   @   11:35, 01.10.2020
Cytat: Beny1234
Cytat: petrucci109
Słabo. Sam wiem jak to jest pracować po kilkanaście godzin dziennie bez weekendów mimo, że w zupełnie innej branży. Nie zazdroszczę tym ludziom. Z mojej perspektywy zwykłego fana, czekającego na tytuł wolałbym, żeby przesunęli premierę jeszcze o miesiąc, czy dwa zamiast tak cisnąć pracownikow. Ale co ja tam wiem...

Chłopie bądź że poważny. Im tam nie płacą 2000 netto. Tylko pewnie ponad 5 tys. Za taką stawkę to każdy by chciał robić też soboty
Niech tam nawet zarabiają po 15 tyś na głowę... Wysokość pensji nie usprawiedliwia takich działań że strony pracodawcy. Właśnie przez takie myślenie - zarabia powyżej kwoty x to niech siedzi po 12 godzin dziennie - jest w tym kraju wiele firm w których pracownikow traktuje się jak niewolników. Każdy ma prawo do prywatnego życia, a pracodawca powinien szanować czas wolny pracownika. No chyba, że ma się umowę z zadaniowym czasem pracy, wtedy sami godzimy się na takie krzywe akcje.
Oczywiście jestem realistą i wiem, że tak po prostu jest w tej branży. Niemniej jest to słabe. Niezależnie od wysokości zarobków.
0 kudosgajda1000   @   13:32, 01.10.2020
No nadgodziny nigdy nie są fajne. Chyba, że kochasz swoją pracę. Ale tak samo nie jest Fair to, że pracownicy Red dostają po 10% (do podziału) od ogólnego przychodu firmy z tytułu sprzedaży gry. Oczywiście pisząc "No fair" mam na myśli to, że taki dodatek to tylko dobra wola pracodawcy, a o to już nikt nie pobąkiwuje ;) ludzi bądźmy realni. To być, albo nie być REDÓW. Jak nie zdąża ponownie to już przepierdzielone mają totalnie, bo wielu ludzi kupuje PS4 i Xklocki (w tym premiery listowadowe nowych konsol),tylko żeby zagrać w zapowiedzianego Cyberpunka. Nie wspominam już o akcjach i udziałach firm zewnętrznych od Redów - edycje kolekcjonerskie, przedpremierowe materiały, certyfikowane, limitowane edycje konsol, czy sprzętu IT z motywami gry., które wydawano 7 lat przed premierą... dlaczego mało kto to widzi?... Dobijają mnie takie chamskie zagrania "brukowców" i nagłówki tych artykułów. Oczywiście bez urazy dla autorów ;) ale to tylko nakręcanie afery. A jak wszyscy forumowicze i autorzy tekstów, jesteśmy tacy Prawi, to pytanie - Czy aby na pewno, wszystkie listy mp3-jek, filmów, gier itd. posiadmy w pełni legalnie? ;) No widzicie.. a tak bardzo bulwersuje nas 6-cio dniowy tydzień pracy. Odwdzięczmy się pracownikom w opiniach nt. gry po premierze, w zamian za poświęcony czas i życie prywatne...
2 kudosGuilder   @   13:59, 01.10.2020
Cytat: gajda1000
dlaczego mało kto to widzi?
Wcale nie tyle, że nie widzi, tylko to nie jest argument. To nie szeregowi pracownicy doprowadzili do tego, że firma jest teraz rzekomo na rozdrożu. A to oni w tym momencie cierpią za to najmocniej.

Cytat: gajda1000
A jak wszyscy forumowicze i autorzy tekstów, jesteśmy tacy Prawi, to pytanie - Czy aby na pewno, wszystkie listy mp3-jek, filmów, gier itd. posiadmy w pełni legalnie? ;)
Tak. A jeśli kiedyś nie będzie, to mogą mnie za to słusznie ścigać. I nie będzie nikogo mówiącego organom ścigania "ale o co wam chodzi, takie jest życie, niech sobie piraci" albo "tu chodzi o jego być albo nie być, bez piractwa nie będzie w ogóle słuchał muzyki".
0 kudospetrucci109   @   16:10, 01.10.2020
@gajda1000: Nie wiem po co ten tekst z legalnością zbiorów forumowiczów. Po co taka sugestia, że ktoś tutaj ma jakieś popiracone rzeczy?
0 kudosluki505   @   23:37, 01.10.2020
Cytat: gajda1000
Cytat: luki505
Cytat: urban1212
CDPR bawi się w jakiś ułomny PR, chcą być bardziej papiescy niż papież, a potem rzeczywistość weryfikuje. Poza tym to nie jest przerzucanie ziemi łopatą, tylko klepanie kodu. Jak ktoś się zatrudniał do projektu, to wiedział czego się można spodziewać.

Mógłby się zatrudnić nawet do pierdzenia w stołek, prawo obowiązuje WSZYSTKICH którzy podlegają pod jurysdykcje Polską... REDZI łamiąc prawo robią wszystko by wydać jak najszybciej grę, żeby sobie później w brodę nie pluli.


Nikt nie łamie prawa. Wszsytko mają na umowie, jest aneks, albo cokolwiek innego. Przecież na pewno nie jest tak, że na umowie widnieje "40 godzin tygodniowo" a nagle robi się 48, albo więcej... Jeśli prawo byłoby gdzieś łamane, to poleciały by pozwy. A takich nie ma. A nawet jeśli będą, to na bank jest o tym zapis w umowie. Nawet największy Janusz biznesu takie coś zawrze, żeby mieć podkładkę itd. Normalna sprawa.

Założysz się o to? Pamiętam swego czasu u mnie w mieście w fabryce ryb gdzie tydzień je..ano po 12h a w umowie było 40h/tydzień. W KP jest napisane że tydzień pracy to 40h a godziny ponad to są nadgodzinami za które powinien pracownik mieć wolne w inny dzień i nie może być tak że z..lasz od świtu do nocy dzień w dzień. Kończyłem BHP i trochę prawa pracy liznąłem Uśmiech .
0 kudoslogan23   @   01:48, 02.10.2020
Kłania się złe zarządzanie i tak się kończy crunchem. Niestety ale w Polsce bez zmiań.
0 kudosgajda1000   @   11:26, 02.10.2020
Widzę, że wiele osób się poruszyło ;) Wszystkim na raz nie odpiszę Szczęśliwy
Przykład z legalnością mediów, które posiadamy był po to, aby pokazać czyjąś hipokryzję. Gdzie niegdzie to niektórym mało żyłka nie pęknie. Szczęśliwy Skoro tak bardzo media i komentatorzy jadą po "bezprawiu" Redów, niech spojrzą na drugą stronę medalu. Stąd też mój komentarz do dwulicowości osób piszących takowe wpisy, powołując się na przestrzeganie prawa tu i tam. Tym bardziej, że nikt otwarcie go nie łamie, a jeśli tak to pokażcie te umowy i dowody, że tak jest. Przecież nie skonstruowaliby umowy niezgodnej z prawem. Chyba, że to Janusze - w co szczerze wątpię.

Ja tam trzymam za nich kciuki, co nie zmienia faktu, że swojego zdania nt. premiery gry, projektowanej ponad 7 lat (to nic dobrego) nie zmienię. Nikt ich tam na siłę nie trzyma, mogą wyjść i trzasnąć drzwiami, jak to się mówi.

Biada jedynie zarządzającym, że w ogóle tego projektu się podjęli i dali takie, a nie inne terminy. Bo ewidentnie studio jest za małe na takie produkcje, jak widzimy. Przypomina mi się pewna książka i tu cytat: "Nie zna się, a się bierze" .
1 kudosmrPack   @   11:32, 02.10.2020
Cytat: gajda1000
Biada jedynie zarządzającym, że w ogóle tego projektu się podjęli i dali takie, a nie inne terminy. Przypomina mi się pewna książka i tu cytat: "Nie zna się, a się bierze" .
Mogli się trzymać swojego: "When it's ready" z pierwszych zwiastunów. Ustalili jednak datę i później musieli ją przekładać, ale nie da się też robić tego w nieskończoność, więc jest jak jest Poirytowany
0 kudosgajda1000   @   11:34, 02.10.2020
Cytat: mrPack
Cytat: gajda1000
Biada jedynie zarządzającym, że w ogóle tego projektu się podjęli i dali takie, a nie inne terminy. Przypomina mi się pewna książka i tu cytat: "Nie zna się, a się bierze" .
Mogli się trzymać swojego: "When it's ready" z pierwszych zwiastunów. Ustalili jednak datę i później musieli ją przekładać, ale nie da się też robić tego w nieskończoność, więc jest jak jest Poirytowany


Dokładnie. ;) Za małe studio na takie rzeczy. Widać to idealnie od dłuższego czasu, no ale to rodacy - kibicuję dalej.
Dodaj Odpowiedź