W PlayStation 5 zastosowano podobno niezwykle drogi system chłodzenia

Sony chce, aby kultura pracy PlayStation 5 była na jak najwyższym poziomie.

@ 17.02.2020, 12:15
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
ps5

Premiery konsol następnej generacji coraz bliżej, a my wciąż mamy więcej pytań niż odpowiedzi. Głównie serwujemy Wam plotki, a najnowsza dotyczy systemu chłodzenia, jaki zbudowano na potrzeby PlayStation 5.

Z raportu opublikowanego w sieci przez Bloomberg wynika, że PlayStation 5 dysponować będzie zaskakująco rozbudowanym i zaawansowanym systemem chłodzenia. Po części właśnie przez niego Sony ma problemy z utrzymaniem ceny PS5 na niskim poziomie.

Sony chce mieć rzekomo pewność, że "rozpraszanie ciepła z potężnych układów wewnątrz konsoli nie będzie problemem". W rezultacie firma wybrała "zaskakująco drogi" system chłodzenia, kosztujący dodatkowe "kilka dolarów na jednostce" - czytamy w raporcie.

Skuteczniejszy system chłodzenia będzie oczywiście czymś, co ucieszy graczy. Wystarczy bowiem wspomnieć o tym, że PlayStation 4 wydziela sporo hałasu skutecznie mogącego utrudnić zabawę. W przypadku PlayStation 5 firma z Japonii nie chce popełnić tego samego błędu i ponownie zostać skrytykowana.

Więcej informacji, jak tylko się pojawią. Regularnie więc do nas wracajcie.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosmrPack   @   19:12, 17.02.2020
Od jakiegoś czasu kiedy chcę zagrać na PS4, to zawsze używam słuchawek, bo niestety dźwięk jaki wydaje konsola jest czasem nie do zniesienia Poirytowany Jeśli PS5 dostanie porządne chłodzenie, to byłby krok w dobrą stronę nawet kosztem wyższej ceny konsoli.
0 kudosomen89   @   20:59, 17.02.2020
Zgadzam się, granie na ps4 pro (głównie na norj gram mimo, że mam również pierwszy model) w nocy bez słuchawek, gdy domownicy śpią mija się z celem bo lonsola pracuje zbyt głośno by moć ściszyc telewizor.
0 kudosLucas-AT   @   02:50, 18.02.2020
Niech się Sony nie cacka i zaoferuje sprzęt premium. Jeśli sytuacja w kolejnej generacji się powtórzy (konsola Sony znów będzie mieć kiepską jakość wykonania, a do tego bateria w Dualshocku starczy na 4h), to Xbox posłuży mi do gier multiplatformowych (nawet gdyby PS5 miało więcej mocy). Oczekuję ceny na poziomie 499 euro/2300zł - ta kwota nie powinna być barierą dla osoby, która pracuje i miała 7 lat od premiery PS4, by odłożyć na nową konsolę.
0 kudosguy_fawkes   @   08:27, 18.02.2020

Zabawnie brzmią zestawione obok siebie „dużo droższy” i „nawet kilka dolarów więcej”. Ponoć podstawowy system chłodzenia z turbinowym wentylatorkiem kosztował ok. 1 dolara. Sony ma nad czym pracować, bo PS4 ma kiepską kulturę pracy - mój magnetowidowy XO to przy niej wręcz milczek. Za dnia można ją zagłuszyć dobrym nagłośnieniem, ale w nocy ktoś rzeczywiście może czuć dyskomfort. Moja żona akurat się nie skarży, bo wystarczy zamknąć drzwi do sypialni, by wytłumić sporo hałasu z salonu. Niemniej czasem miałem wrażenie, że odpalam gry nie z konsoli, a z drona. Dumny