EA podniosło ceny gier, ale tylko na Steam

W niektórych krajach gry od EA kosztują teraz na Steam więcej.

@ 07.02.2020, 11:33
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
pc

Dość dziwny ruch wykonało Electronic Arts, podwyższając w wybranych krajach ceny gier sprzedawanych poprzez cyfrową dystrybucję - tyczy się to jednak wyłącznie platformy Steam.

Jak donoszą gracze z różnych części świata, nagle zauważyli podwyżki cen gier od Electronic Arts na łamach platformy Steam. Tyczy się to głównie starszych tytułów. Dla przykładu, SimCity 4 w Brazylii od teraz kosztuje 80 reali brazylijskich, a wcześniej cena wynosiła 35 reali brazylijskich - przebitka jest więc ponad dwukrotna. Z kolei w Rosji, dajmy na to Mass Effect Collection nie kosztuje już 800 rubli, lecz 1700 rubli. Ponownie mamy więc do czynienia z ponad dwukrotnym wzrostem.

Podwyżki dotknęły też polskiej wersji Steam. Przykładowo Crysis 2 - Maximum Edition kosztowało niedawno 107,99 zł, a teraz musimy zapłacić 119,90 zł. Nowsze tytuły, jak np. Star Wars Jedi: Upadły Zakon (zachęcamy do sprawdzenia naszego poradnika), trzymają jednak premierową cenę w każdym z regionów.

Jak więc widać, ciężko znaleźć tu jakąś logikę, a sam wydawca nie skomentował sprawy.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosshuwar   @   12:44, 07.02.2020
Ja myślę, że ceny gier z regionów typu Rosja dość mocno psują rynek. Na allegro jest wysyp kluczy RU, do których aktywacji potrzebny jest VPN. Pewnie sporo ludzi to kupuje, przez co tracą producenci, a co pośrednio może uderzyć tych "normalnych" graczy.
0 kudosGuilder   @   12:49, 07.02.2020
Zapewne właśnie zauważyli, że ludzie ciągną gry z tanich regionów i chcą to ukrócić. Samo podniesienie ceny tylko na Steam jest też cwane pod innym względem: albo kupisz drożej, czyli więcej zarobią, albo kupisz na ich platformie, na czym też im zależy. Win-win dla nich.