Star Wars Jedi: Upadły Zakon - zgon w grze przypomina cykl Dark Souls

Nie jest jednak tak, że Star Wars Jedi: Upadły Zakon stanowi kalkę dzieła studia From Software.

@ 18.10.2019, 19:45
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, ps4, xbox one

Star Wars Jedi: Upadły Zakon zadebiutuje już w przyszłym miesiącu i wiele wskazuje na to, że będzie naprawdę solidnym przedsięwzięciem. Jedną z najlepszych gier w klimatach Gwiezdnych Wojen od lat. Choć, oczywiście, wcale tak być nie musi.

Mimo to na produkcję czekamy z niecierpliwością, tym bardziej, że deweloperzy podczas tworzenia Star Wars Jedi: Upadły Zakon inspirowali się między innymi grami z gatunku soulslike. Jak wynika z najnowszych doniesień, niektóre elementy, choć wzorowane na cyklu Dark Souls, zrealizowano w sposób odmienny.

Przykładem niechaj będą ogniska, a także moment śmierci głównego bohatera. Jeśli chodzi o ogniska, będą to specjalne miejsca medytacji, w których będziemy w stanie podnosić umiejętności bohatera, odzyskiwać utracone punkty życia, a także nabywać uzdrawiające przedmioty. Medytacja jednocześnie przywraca wszystkich zlikwidowanych wrogów.

W przypadku śmierci, tracisz oczywiście wszystkie punkty doświadczenia i powracasz przy ostatnim punkcie medytacji. Co ciekawe, aby odzyskać utracone punkty, musisz udać się do miejsca zgonu, a tam namierzyć oponenta, który je zgarnął i uderzyć go - nie musisz go zabijać, wystarczy jeden cios.

Premiera Star Wars Jedi: Upadły Zakon zaplanowana została na dzień 15 listopada bieżącego roku, a grać będziemy wówczas na komputerach osobistych (wymagania) oraz konsolach Xbox One i PlayStation 4.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):


Powyższy wpis nie posiada jeszcze komentarzy. Napraw to i dodaj pierwszy, na pewno masz jakąś opinię na poruszany temat, prawda?