Cyberpunk 2077 sprawi, że zapłaczemy. Twórcy kładą duży nacisk na emocje.

RED-zi obiecują misje naszpikowane dużą dawką emocji.

@ 08.07.2019, 17:42
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
pc, ps4, xbox one

Gra Cyberpunk 2077 ma posiadać rozmaite misje, a część z nich będzie zawierać w sobie silną dawkę emocji. Jak twierdzi Paweł Sasko, projektant questów, niektóre mogą nawet nakłonić nas do płaczu.

Przygotowanie gry, która wpływa silnie na emocje gracza nie jest łatwym zadaniem i sam osobiście nie kojarzę zbyt wielu takich tytułów. Jasne, znajdzie się kilka wyjątków, jak np. misja z Krwawym Baronem z Wiedźmina 3, sceny z pierwszego The Walking Dead lub The Wolf Among Us od nieistniejącego już Telltale, czy też trudne sceny ze Spec Ops: The Line, ale w ogólnym rozrachunku, nie ma tego zbyt wiele. Pomijam oczywiście horrory, które z reguły w dość tandetny sposób nas po prostu straszą. CD Projekt RED obiecuje jednak, że ich Cyberpunk 2077 zaskoczy nas w tej kwestii.

"Wierzcie mi chłopaki, to co tutaj robimy sprawi, że zapłaczecie. Nie ma innej opcji. Uwierzcie, że robimy wszystko by chwycić gracza i przykleić go do ekranu" - wyjaśnia Sasko w wywiadzie dla Game Reactor.

"Sądzę, że będzie tu zarówno zabawa, jak i łzy, będziecie się śmiać, ale będziecie też źli. Chcemy dać wam to wszystko, ponieważ zależy nam na tym. Dla mnie to jeden z głównych celów - chcę poruszyć graczy (...)" - dodaje.

Cyberpunk 2077 zadebiutuje 20 kwietnia 2020 roku na PC, PS4 i XOne.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosfrycek88   @   18:56, 08.07.2019
W Wiedźminie pokazali klasę w tej kwestii. W Cyberpunku też nie zawiodą.
0 kudosKattowitz   @   21:32, 08.07.2019
Gry wzbudzające całą barwę emocji pozostawały jeszcze długo w mojej pamięci - ba, nawet się z niej nie ulatniają. Liczę, że naprawdę włożą w to serce.
0 kudosdabi132   @   22:03, 08.07.2019
Gry działające na emocje jak najbardziej zawsze są dla mnie mile widziane. Oby to nie były tylko puste zapowiedzi.
1 kudosshuwar   @   23:05, 08.07.2019
I bardzo na te emocje liczę.
Krwawy Baron to dobry przykład. Mass Effect również pełne było takich emocjonalnych sytuacji i wyborów, które powodowały, że zawieszałem się nad kółkiem wyborów nie wiedząc jak sobie z tym poradzić, by móc spojrzeć potem w lustro (takie było również samo zakończenie).
0 kudospetrucci109   @   23:35, 08.07.2019
Fakt w sumie Wiedźminy i Mass Effecty (nie wiem jak Andromeda - jeszcze nie grałem) potrafiły zagrać na emocjach. Walking Dead też.
0 kudosUxon   @   13:05, 09.07.2019
Za brak wzmianki o To the Moon w komentarzach na taki temat każdy z Was powinien dostać po ujemnym kudosie ;)
1 kudosDirian   @   13:19, 09.07.2019
Cytat: Uxon
Za brak wzmianki o To the Moon w komentarzach na taki temat każdy z Was powinien dostać po ujemnym kudosie ;)

Tu są sami hardkorowi gracze, nikt nie gra w jakieś pikselówki! Zadziorny
0 kudosTheCerbis   @   13:21, 09.07.2019
Bo To the Moon nie jest sandboxową grą cRPG akcji AAA. Tak samo nikt nie wspomniał o Life is Strange, The Walking Dead czy choćby Valiant Hearts (od Ubisoftu, który robi wszystko źle od czasów po Prince of Persia: The Two Thrones Puszcza oko ). Wiele innych również by się znalazło.
0 kudospetrucci109   @   13:53, 09.07.2019
Cytat: TheCerbis
Bo To the Moon nie jest sandboxową grą cRPG akcji AAA. Tak samo nikt nie wspomniał o Life is Strange, The Walking Dead czy choćby Valiant Hearts (od Ubisoftu, który robi wszystko źle od czasów po Prince of Persia: The Two Thrones Puszcza oko ). Wiele innych również by się znalazło.
O Walking Dead wspomniałem 😝 Ale fakt, że Life is Strange też mocno grało na emocjach. Świetna gra swoją drogą.
0 kudosshuwar   @   14:17, 09.07.2019
Cytat: Uxon
To the Moon
A to coś do jedzenia?
Cytat: TheCerbis
Life is Strange
Ja już miałem wspominać. Jednak jak emocje rosły, tak na sam koniec czułem rozczarowanie lekkie, dlatego zostawiłem sobie zdanie o LiS. Choć prawda, że w środku gry jest mnóstwo rzeczy, które przyprawiają o opad szczęki.
1 kudosTheCerbis   @   16:21, 09.07.2019
Cytat: petrucci109
O Walking Dead wspomniałem
Damn, a czytałem twój komentarz! Luki w pamięci w tym wieku... :<
0 kudosUxon   @   18:06, 09.07.2019
Cytat: TheCerbis
Valiant Hearts (od Ubisoftu, który robi wszystko źle od czasów po Prince of Persia: The Two Thrones Puszcza oko ). Wiele innych również by się znalazło.
Akurat Valiant Hearts nie było nastawione na zysk i dlatego wyszło dobrze. W sumie podałeś dobry przykład, który udowadnia tylko, że jak chcą zrobić coś ciekawego i ambitnego, to potrafią, sęk w tym, że zwykle nie chcą Uśmiech

Przepraszam za OT.
1 kudosKattowitz   @   11:35, 11.07.2019
Cytat: petrucci109
Fakt w sumie Wiedźminy i Mass Effecty (nie wiem jak Andromeda - jeszcze nie grałem) potrafiły zagrać na emocjach. Walking Dead też.
Niestety w Andromedzie nie spotkałam się z żadną sceną, która wycisnęłaby mi łzy z oczu. W sumie nic dziwnego, jest znacznie mniej heroiczna od Trylogii, za to bardziej młodzieżowo świeża i przygodowa.
0 kudospetrucci109   @   18:21, 11.07.2019
Cytat: Kattowitz
Cytat: petrucci109
Fakt w sumie Wiedźminy i Mass Effecty (nie wiem jak Andromeda - jeszcze nie grałem) potrafiły zagrać na emocjach. Walking Dead też.
Niestety w Andromedzie nie spotkałam się z żadną sceną, która wycisnęłaby mi łzy z oczu. W sumie nic dziwnego, jest znacznie mniej heroiczna od Trylogii, za to bardziej młodzieżowo świeża i przygodowa.
Na pewno nie omieszkam sprawdzić "na własnej skórze", bo Andromeda czeka już na półce na swoją kolej ale dopiero po Dzikim Gonie, w którego graniu jestem w trakcie 😊
Dodaj Odpowiedź