W Cyberpunk 2077 będziemy romansować nie gorzej niż w Wiedźminie 3

Wskoczymy do łóżka z cyborgiem?

@ 24.06.2019, 16:19
Adam "Dirian" Weber
Chwalmy Słońce!
pc, ps4, xbox one

Studio CD Projekt RED znane jest z bardziej dojrzałego podejścia do stosunków między postaciami w swoich grach. Kto grał w gry z serii Wiedźmin, ten z pewnością wie o co chodzi.

Deweloperzy nie zamierzają rezygnować z tej "mechaniki" w swoim najnowszym projekcie, Cyberpunk 2077. W tej grze także wystąpią sceny miłosne i rozbudowane relacje między różnymi postaciami. Jak donosi Paweł Sasko, projektant misji na potrzeby gry, cały "mechanizm" ma być jeszcze bardziej rozbudowany, niż w przypadku Wiedźmina 3 - otrzymamy więcej opcji i rozgałęzień, głównie za sprawą rozszerzonej możliwości personalizacji bohatera. 

Chodzi tu m.in. o możliwość wyboru płci i charakteru postaci, jakie daje nam Cyberpunk 2077. W przypadku Wiedźmina, byliśmy z góry ograniczeni przez heteroseksualnego Geralta, którego interesowały - bardzo mocno zresztą - jedynie przedstawicielki płci pięknej. W Cyberpunku romanse będą jednak bardziej... swobodne.

Więcej szczegółów w tej kwestii poznamy w przyszłości.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
1 kudosKattowitz   @   17:14, 24.06.2019
Cytat: Dirian
byliśmy z góry ograniczeni przez heteroseksualnego Geralta
Cytat: Dirian
W Cyberpunku romanse będą jednak bardziej... swobodne.
A czy przypadkiem ktoś nie wywyższał CDPR nad BioWare za " heteroseksualną dojrzałość" w swoich grach? :>
W każdym razie już wiem, że pierwszą grę przejdę jednak jako facet xD I bardzo cieszy mnie fakt wyżej wymienionej swobody, gra dzięki temu nabiera kolejnych znamion realizmu.
0 kudosMicMus123456789   @   18:49, 24.06.2019
Już widzę tą falę hejtu za to podejście, choć nie ma o co się burzyć tak naprawdę, ale że świat jest dziwny to inna sprawa.
2 kudosKattowitz   @   19:10, 24.06.2019
Cytat: MicMus123456789
Już widzę tą falę hejtu za to podejście
W sumie nie rozumiem za co miałby być hejt? Homoseksualizm był, jest i będzie tak naprawdę, pomijanie tego w grach jest jak dla mnie bezsensownym zabiegiem, gra traci na autentyczności. Inną kwestią jest nagminne i nadmierne eksponowanie tego, usilne wzbudzanie kontrowersji... a tak z innej beczki: jeśli komuś nie podoba się dwóch romansujących mężczyzn lub kobiet, to kto każe im podążać właśnie taką ścieżką? Mają wybór? Nikt nie zmusza? To o co tak naprawdę się burzą? Bo ktoś inny tak gra? Ludzie...
0 kudospetrucci109   @   23:39, 24.06.2019
Zawsze znajdą się jacyś "obrońcy moralności", których uczucia religijne zostaną urażone że względu na jakąś scenę seksu.
Ale kto by się tam nimi przejmował Dumny
0 kudosshuwar   @   08:14, 25.06.2019
Opcje niech sobie będą... jak ktoś chce to i nawet z krzesłem może... mi to rybka, byleby się krzesło mi nie narzucało Puszcza oko

Było już kilka gier przez które znielubiłem pewne postacie z uwagi na to, że jawnie i wylewnie się mi podlizywały w sensie xxx Dumny

I znów: w trylogii ME było to chyba w miarę rozsądnie zrealizowane. Były postaci które miały odmienną orientację, ale nie było ich statystycznie więcej niż w rzeczywistości (czy się mylę?). Bo gdyby tak dać możliwość romansowania z każdą postacią, a do tego one by jawnie to mówiły - byłoby jakoś dziwnie. Np. Garrus gejem? Tali homoseksualna? Bez sensu. Co innego Asari Uśmiech
0 kudosKattowitz   @   08:29, 25.06.2019
Cytat: shuwar
Były postaci które miały odmienną orientację, ale nie było ich statystycznie więcej niż w rzeczywistości (czy się mylę?). Bo gdyby tak dać możliwość romansowania z każdą postacią, a do tego one by jawnie to mówiły - byłoby jakoś dziwnie. Np. Garrus gejem? Tali homoseksualna? Bez sensu. Co innego Asari Uśmiech
Asari były już z natury biseksualne, ale to tylko dlatego, że potrafiły wiązać się genetycznie z dosłownie każdym przedstawicielem obcych ras ;) A co do statystyki, to owszem, nie mylisz się Szczęśliwy Przez całą trylogię + Andromedę mamy tyle opcji romansowania:
ME1: Ashley, Kaidan, Liara .
ME2: Miranda, Tali, Jack, Jacob, Garrus, Thane, Kelly, Samara, Morinth.
ME3: Miranda, Jack, Steve, Ashley, Tali, Samantha, Garrus, Kaidan, Kelly, Liara, Diana.
MEA: Cora, Gil, Avela, Liam, Suvi, Vetra, Reyes, Jaal, Peebee, Keri.

Mam nadzieję, że Redzi nie będą aż tak szaleć, jak zrobili to w ME3 i MEA xD

Cytat: Shuwar
mi to rybka, byleby się krzesło mi nie narzucało
A nie uważasz, że bardziej realizmem by smakowało, gdyby właśnie pod hotelami czy w ciemnych uliczkach tak się narzucali szukający wolnej miłości/kasy/rozrywki ludzie czy cyborgi? xD
0 kudosshuwar   @   09:12, 25.06.2019
Z męskich miłości w ME, to w ME3 mieliśmy chyba jedynie Kaidana i Stev'a (do tego w ME1 oraz ME2 nie mieliśmy żadnych miłości facet-facet, bo Asari nie traktuję jak faceta).

Tu więcej...
0 kudosdabi132   @   11:20, 25.06.2019
No ciekawe czy będziemy mogli spotkać na ulicach osobniki świadczące pewne usługi Uśmiech
1 kudosMicMus123456789   @   13:04, 25.06.2019
Cytat: Kattowitz
W sumie nie rozumiem za co miałby być hejt?


Bo zawsze kogoś to w oczy boli, tak jak obrońców zwierząt swego czasu bolało polowanie na wirtualne wieloryby w Assassins Creed 4. Mnie to nigdy w oczy nie bolało i nie obrażało. Tak samo jak nigdy w życiu mnie nie zaboli to co ktoś robili z symbolami religijnymi. Szkoda czasu i życia na takie pierdoły.
Dodaj Odpowiedź