Amerykański senator chce walczyć z uzależniającymi mikrotransakcjami

Dzieci powinny być całkowicie przed nimi osłonięte.

@ 09.05.2019, 10:47
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, switch, ps4, xbox one

Jeden z amerykańskich senatorów, reprezentujący Missouri Josh Hawley, chce, aby wydawcy wprowadzili do swoich gier system blokujący skrzynie z przedmiotami w przypadku nieletnich. Ponadto, gry dedykowane nieletnim w jego opinii nie powinny w ogóle zawierać loot boxów.

Hawley walczyć chce z losowo generowanymi przedmiotami, będącymi wynikiem mikrotransakcji. Senator uważa, że skrzynki wykorzystują w ten sposób uzależnienie, jakie powstaje podczas ich nabywania. Dorośli mogą o tym samodzielnie decydować, ale nieletni powinni być chronieni.

Jako przykład przedstawiciel amerykańskiego rządu podał grę Candy Crush. Sądzi on, że paczki pokroju Luscious Bundle, kosztujące 150 dolarów, to przesada. Zapewniają one przedmioty dające przewagę grającemu: do skonsumowania, wirtualną walutę oraz nieograniczone życia przez 24 godziny.

"Media społecznościowe oraz gry żerują na uzależnieniach, pochłaniając uwagę naszych dzieci, które zapominają o prawdziwym świecie i przeznaczają coraz więcej czasu na swoje uzależnienie", powiedział Hawley. "Nieważne jakie są korzyści z tego modelu biznesowego branży technologicznej, jedna rzecz jest pewna: wykorzystywanie dzieci w ten sposób nie powinno mieć miejsca".

"Kiedy powstaje gra dla dzieci, deweloperzy nie powinni móc zarabiać na uzależnieniu. A kiedy dzieci grają w tytuły dla dorosłych, powinny być chronione przed uzależniającymi mikrotransakcjami. Twórcy, którzy świadomie eksploatują dzieci powinni stanąć przed konsekwencjami prawnymi".

Jeśli ustawa przejdzie, pilnowaniem deweloperów i wydawców miałaby się zająć Federalna Komisja Handlowa (FTC). Może to być też swoisty prekursor podobnych ustaw w innych krajach, wszak mikrotransakcje w ostatnich latach zaczęły wymykać się spod kontroli.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
0 kudosKattowitz   @   15:32, 09.05.2019
Mikrotransakcje nie byłyby tak demonizowane, gdyby ograniczyły się tylko i wyłącznie do kosmetycznych elementów. Wierzchowce, skórki, zwierzaki, transmogi. Tylko że takie rzeczy kupią nieliczni, fani i miłośnicy. A człowiek to stworzenie chciwe, trzeba uzależniać graczy od kupnego "bycia naj", zapewnić sobie niemały strumyk pieniążków. Nie masz forsy? Nie pograsz spokojnie. A pomysł z losowymi przedmiotami w ogóle z czapy - zastanawia mnie, czy faktycznie można wylosować najlepsze i najdroższe przedmioty, czy to tylko chwyt marketingowy i puste obietnice? Z powodu powyższych omijam szerokim łukiem i nawet się nie oglądam za grami F2P... Stary dobry WoW mi wystarcza z nawiązką.
0 kudosTheCerbis   @   15:54, 09.05.2019
Lootboxy to rak gamingu, natomiast mikrotransakcje sprawdzają się jedynie w grach "F2P", a i jest kilka przykładów, gdzie są świetnie zaimplementowane. Tzn. w taki sposób, że nie wpływają na samą rozgrywkę i doświadczenie z niej płynące, tylko na elementy stricte wizualne. Ale już elementy P2W czy mikropłatności w grach single to rzeczy, które absolutnie nie powinny mieć miejsca (ostatni przypadek beznadziejny to było Shadow of War, gdzie bez wielogodzinnego grindu lub płatności nie uzyskało się zakończenia gry). To tak jakby oglądać film na kinie domowym i zostać zapytanym czy chce się zapłacić, aby została wyświetlona scena finałowa...
0 kudosfrycek88   @   17:30, 09.05.2019
Tylko jak to zrobić by to miało sens. Jak sprawdzić czy osoba która chce skorzystać z mikro transakcji jest dorosła. Co będzie trzeba podawać pesele i numery dowodów, czy jak? Już prościej z technicznego punktu widzenia, było by zakazać w ogóle mikro transakcji. Bo zakaz dla dzieci jest bez sensu, tego nie będzie się dało w sensowny sposób wykonać. Mikro transakcje to nie jest flaszka wódki gdzie przy zakupie baba za ladą widzi klienta i jak ma wątpliwości to może zawołać o dowód.
1 kudosdabi132   @   18:54, 09.05.2019
Powiem tak, dobry pomysł, ale ciężko będzie to wprowadzić w życie. Ogólnie przydało by się aby ukrócić takie działanie wydawców. Unia Europejska powinna się do tego ustosunkować i zakazać mikropłatności w każdego typu grach, bez względu na to czy są dla dzieci czy dla dorosłych. Lootboksy to hazard bez dwóch zdań. Mikrotransakcje niszczą branże gier komputerowych i ryją w bani młodym ludziom, którzy nie mają poczucia wartości pieniądza.
0 kudosfrycek88   @   18:32, 10.05.2019
Pomysł miał by sens gdzby dotyczył delegalizacji mikropłatności w ogóle, a w takiej formie jak to proponuje ten pan senator będzie to nie wykonalne.
Dodaj Odpowiedź