Aliens: Crucible od Obsidian, RPG w świecie Obcego, miało być mroczniejszym Mass Effect

Tak przynajmniej twierdzi jeden z byłych deweloperów studia, Chris Avellone.

@ 17.04.2019, 12:30
Marcin "bigboy177" Trela
Czasem coś piszę, czasem programuję, czasem projektuję, czasem robię PR, a czasem marketing... wszystko to, czego wymaga sytuacja. Uwielbiam gry, nie cierpię briefów reklamowych!
pc, ps3, xbox 360, inne

Wiele lat temu studio Obsidian pracowało nad grą zatytułowaną Alpha Protocol. W tym samym czasie deweloperzy zajmowali się nigdy nie wydanym projektem, zatytułowanym Aliens: Crucible. Produkcję anulował wydawca, firma Sega, a za sprawą Chrisa Avellone poznaliśmy garść szczegółów na jego temat.

"Aliens: Crucible smutno było pożegnać, ale nie winię za to SEGI", wyjaśnia Avellone w trakcie Reboot Develop. "Było by - to będzie mocno ogólne porównanie - praktycznie Mass Effect, tylko bardziej przerażające".

"Chcieliśmy je zrobić. Ale w tym momencie SEGA... relacje pomiędzy wydawcą, a zarządem były mocno popsute, byli zmęczeni współpracą z Obsidian. Wszyscy pracujący nad Aliens: Crucible byli mocno podekscytowani. Miała to być naprawdę fajna gra. Prototyp był świetny. Ale SEGA powiedziała nie".

Jednym z celów Aliens: Crucible było przemieszczanie się pomiędzy planetami, poszukiwanie statków oraz instalacji i odkrywanie ich tajemnic. Byłyby to konstrukcje pozostawione przez Inżynierów, więc fajnie całość wpisywałaby się w filmową sagę.

"Wchodząc w atmosferę planety zdajesz sobie sprawę, że jest ona niestabilna, więc cała ekipa zostaje rozrzucona po powierzchni. Lądujesz, a z tobą grupa marines, oddziały, naukowcy - a dziwne jest to, że kiedy zadebiutował Prometheus dostrzegłem pewne podobieństwa (...) Ale cały świat był bardziej brutalny i było mnóstwo Obcych dookoła. Chodziło o przetrwanie, o odzyskanie zapasów i przygotowanie bazy. Fajnie było ją przygotować".

Największym wyzwaniem dla deweloperów, wedle Avellone, było zaszczepienie w graczu poczucia strachu. Twórcy chcieli, aby poczucie zagrożenia towarzyszyło grającemu nawet podczas konwersacji, aby nigdy nie czuł się całkowicie bezpiecznie.

Projektu finalnie nie wydano, choć zapowiadał się on naprawdę ciekawie. Poniżej możecie obejrzeć Aliens: Crucible na zlepie fragmentów rozgrywki.


Dodaj Odpowiedź
Komentarze (15 najnowszych):
1 kudosTheCerbis   @   13:52, 17.04.2019
Damn, z finansowaniem Microsoftu Obsidian ma teraz spore szanse na różne ciekawe, zarówno dla siebie jak i graczy, projekty. Brakuje takich cRPG od nich.
5 kudosGuilder   @   14:07, 17.04.2019
Potrzebujemy więcej Obsidianów i mniej Ubisoftów. Praktycznie każda rzecz od tych pierwszych brzmi ciekawie i nieszablonowo.
0 kudosfrycek88   @   17:48, 17.04.2019
Uniwersum obcego nie wyobrażam sobie jako RPG.
0 kudoslogan23   @   22:33, 17.04.2019
Cytat: frycek88
Uniwersum obcego nie wyobrażam sobie jako RPG.
Frycka nie wyobrażam sobie jako wojownika RPG oraz wikinga. Ale jest to możliwe a teraz poważnie podaj argumenty?.
0 kudosguy_fawkes   @   00:15, 18.04.2019
A mnie bardzo się to podoba i uważam, że taki projekt miałby spore szanse na powodzenie, bo Obsidian jest pełen utalentowanych ludzi. Zresztą, kogo dziwi RPG (a w zasadzie akcyjniak z jego naleciałościami), skoro były takie cuda jak Aliens: A Comic Book Adventure (przygodówka) czy Aliens Versus Predator: Extinction (RTS)...? Puszcza oko
0 kudosfrycek88   @   17:19, 18.04.2019
Cytat: logan23
Cytat: frycek88
Uniwersum obcego nie wyobrażam sobie jako RPG.
Frycka nie wyobrażam sobie jako wojownika RPG oraz wikinga. Ale jest to możliwe a teraz poważnie podaj argumenty?.


To uniwersum filmów grozy. No i przy grze opartej na takim uniwersum chciał bym się trochę pobać.
0 kudosLucas-AT   @   17:45, 18.04.2019
Cytat: guy_fawkes
Aliens Versus Predator: Extinction (RTS)...? Puszcza oko

I jak klimatyczna była to gra. Udało się przenieść atmosferę zaszczucia idealnie. Sama gra jako RTS była średnia na tle liderów tego gatunku, ale potencjał jest ogromny. Z 40h na PS2 spędziłem nie bez powodu.
Dodaj Odpowiedź